• rozwiń
    • WIG20 2365.36 -0.54%
    • WIG30 2717.60 -0.43%
    • WIG 60910.11 -0.42%
    • sWIG80 12106.14 -0.11%
    • mWIG40 4204.24 -0.05%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Strefa euro

Unia zrzuci się na Grecję, a ile zapłaci Polska? Wiceminister: my nie wykładamy pieniędzy

Wiceminister finansów: pomoc dla Grecji nic nas nie kosztuje Odtwórz: Wiceminister finansów: pomoc dla Grecji nic nas nie kosztuje
Foto: TVN24 BiŚ | Video: TVN24 BiS Foto: Artur Radziwiłł, wiceminister finansów: nic nas to nie kosztuje | Video: Wiceminister finansów: pomoc dla Grecji nic nas nie kosztuje

W najbliższy poniedziałek Grecja otrzyma pilną pożyczkę pomostową w wysokości 7,16 mld euro z Europejskiego Funduszu Stabilizacyjnego. To specjalny instrument stworzony przez 28 krajów UE. Czy także Polska dorzuci się do tej pomocy? - My nie wkładamy pieniędzy. Nic nas to nie kosztuje - odpowiada Artur Radziwiłł, wiceminister finansów.

Artur Radziwiłł stwierdził na antenie TVN24 Biznes i Świat, że udzielenie pomocy dla Grecji jest dla Polski neutralne.

- My nie wykładamy pieniędzy. Tak naprawdę to będzie Komisja Europejska, która pożyczy pieniądze Grecji. Zabezpieczeniem będzie budżet unijny, więc my jako jeden z członków Unii Europejskiej teoretycznie gwarantujemy tę pożyczkę. To tylko teoretyczna gwarancja, bo od razu w poniedziałek na koncie Europejskiego Banku Centralnego pojawią się pieniądze, które Polska otrzyma, kiedy tylko pojawi się najmniejszy problem ze spłatą tej pożyczki ze strony Greków - tłumaczył Radziwiłł.

- To jest dla nas zupełnie neutralne. W momencie, kiedy my powinniśmy uruchomić gwarancję dla budżetu unijnego, to otrzymamy automatycznie pieniądze, które od teraz będą na kontach EBC - dodał.

Gwarancja pożyczki

Wiceminister finansów przypomniał, że Polska gwarantuję sumę ok. 210 mln euro. - To nasz udział w budżecie unijnym, czyli 3,2 proc. A ogólna suma finansowania to blisko 7,2 mld euro - wyjaśnił Radziwiłł.

Artur Radziwiłł podkreślił, że dzięki udzieleniu gwarancji dla pożyczki Polska zyskuje dostęp do informacji na temat stanu greckiej gospodarki i toczących się negocjacji.

- Zyskujemy bardzo dokładną wiedzę o tym co się dzieje, a także dostęp do negocjacji. Rośnie też pozycja naszego kraju, który w sposób konstruktywny odpowiedział na potrzebę i pomógł rozwiązać sytuację. A nic nas to nie kosztuje - mówił Radziwiłł.

Ważna pomoc

Zdaniem Radziwiłła szybkie udzielenie pomocy Grekom jest niezwykle ważne. - Aby Grecja mogła w poniedziałek zapłacić swój dług wobec EBC. Jeżeli później Grecy nie oddadzą 7,2 mld euro, to uruchomi się gwarancja budżetu unijnego i w tym samym momencie Polska otrzyma środki z tego konta, której już zostanie zasilone w poniedziałek - mówił wiceminister.

Jak poinformował w piątek wiceprzewodniczący KE ds. euro Valdis Dombrovskis, Grecja otrzyma pilną pożyczkę pomostową w wysokości 7,16 mld euro już w poniedziałek.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
tomek_wojcikb5gp
Eh.. Czytanie ze zrozumieniem lezy.. Nie Polska a unia daje pieniadze.. Polska dała pieniądze żeby w tym programie uczestniczyć
ZAPAMIETAJCIE TE SŁOWA NIE MA NIC ZA DARMO.. Polska musiała wpłacić pieniądze do erms aby w nim uczestniczyć. Czyli w razie problemów móc pożyczyć pieniądze z erms.. Na tej samej zasadzie działa MFW
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane