• rozwiń
    • WIG20 2255.46 -0.74%
    • WIG30 2551.68 -0.72%
    • WIG 59191.71 -0.51%
    • sWIG80 11545.41 +0.30%
    • mWIG40 3759.27 +0.04%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-08 17:15

Dostosuj

Temat: Grecki dramat

Mieszkają w Australii i USA, robią zakupy dla rodzin w Grecji

Foto: EPA Foto: W Grecji wprowadzono limit na wypłaty z bankomatów

Kilka tysięcy kilometrów od Aten, w australijskim Melbourne, Greczynka Nelly Skoufatoglou, kupuje w internetowym sklepie papier toaletowy, środki czystości, ryż i oliwę z oliwek. Produkty te będą dostarczone do jej matki, która mieszka niedaleko greckiej stolicy. Podobnie robi tysiące Greków, którzy uciekli za granicę przed kryzysem gospodarczym i teraz pomagają rodzinom, które zmagają się finansowymi problemami w ojczyźnie.

Greccy imigranci mieszkający w Australii szukają sposobu, by pomóc swoim rodzinom w Grecji, które znalazły się w tarapatach finansowych po tym, jak w tym tygodniu zamknięto banki i wprowadzono limit (60 euro) na wypłaty z bankomatów.

Pomoc zza granicy

Jednym z rozwiązań są zakupy online za pośrednictwem strony internetowej sklepu Cerrefour. - Zadzwoniłam do mojej matki z pytaniem, czego potrzebuje - powiedziała Skoufatoglou Reutersowi. - Kupiłam oliwę z oliwek, ryż, ser, papier toaletowy i detergenty - dodaje.

Dopóki banki nie ograniczały wypłat, Skoufatoglou wysyłała pieniądze swojej matce przelewem.
Później chciała skorzystać z Western Union, ale firma zablokowała przekazy do Grecji. - Dzięki zakupom w internecie mama nie musi stać w kolejkach do bankomatu i nie zabraknie jej pieniędzy na podstawowe potrzeby - tłumaczy Nelly.

W Baltimore w Stanach Zjednoczonych, Nely Kostopoulou również robi zakupy online dla swojej rodziny w Grecji. Kostopoulou powiedział, że emerytura jego matki została obcięta o prawie 30 proc. do 700 euro miesięcznie, a jego siostra jest bezrobotna.

- Wiele osób musi dzielić swoje chude emerytury z dziećmi i ich rodzinami, bo nikt nie ma tyle pieniędzy, aby przetrwać miesiąc. Zakupy artykułów spożywczych to kolejny sposób, aby pomóc - dodaje.

Carrefour w Grecji, który jest własnością grupy Marinopoulos poinformował, że nie zbiera danych dotyczących zakupów zza granicy. Zaznaczył jednak, że w ciągu ostatnich trzech dni wzrosło zapotrzebowanie na produkty sieci.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
axtercnaa
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Przemysliciel
ciekawe co by zrobili Grecy gdyby musieli jeszcze ogrzac dom w czasie zimy. apokalipsa.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
elbezet
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane