• rozwiń

Bardziej niż o samochodzie marzą o smartwatchu. "To zagrożenie dla branży"

Bardziej niż o samochodzie marzą o smartwatchu. "To zagrożenie dla branży"
Foto: shutterstock.com Foto: Najmłodsze pokolenia mogą już nie być tak dobrymi klientami salonów samochodowych?

Osoby z tzw. generacji Z, urodzone po 1993 roku, mogą być w przyszłości poważnym kłopotem dla branży motoryzacyjnej - pisze "The Telegraph". Wszystko dlatego, że bardziej marzą o posiadaniu takich gadżetów jak smartwatch niż o samochodach.

Jak pisze "The Telegraph" wiele wskazuje na to, że w przyszłości dzisiejsi nastolatkowe nie będą tak chętnie kupowali samochodów jak ich nieco starsi koledzy.

Niepotrzebny samochód

Dlaczego? Powodów może być kilka. Obecność mediów społecznościowych oznacza, że konieczność przemieszczania się, aby np. zobaczyć swoich znajomych nie jest już taka pilna. Poza tym, koszty ubezpieczenia aut dla nowych kierowców rosną.

"The Telegraph" podkreśla, że dla wielu nastolatków posiadanie samochodu nie jest już wyznacznikiem statusu społecznego. Stało się raczej symbolem egocentrycznego kapitalizmu. Generacja Z, bardziej niż o posiadania samochodu, marzy o kupnie najnowszych technologicznych gadżetów takich jak np. Apple Watch - czytamy.

Kolejnym istotnym czynnikiem, który wpływa na zachowania reprezentantów tego pokolenia to tzw teoria "zero zobowiązań". - W świecie, który porusza się tak szybko, nikt nie chce korzystać z produktu, który stał się nieaktualny lub przestarzały - tłumaczy Sheryl Connelly, dyrektor Forda ds. globalnych trendów konsumenckich.

Nie stoją w miejscu

Producenci samochodów nie stoją oczywiście w miejscu. - Na bieżąco monitorujemy zmiany nastawienia klientów do posiadania pojazdów. Millennialsom (pokolenie Y - osoby urodzone po 1980 roku - red.) jazda samochodem sprawia frajdę. Są cenioną grupą klientów i istotne źródłem nauki w zakresie postaw wobec cyfrowych usług - powiedziała przedstawicielka Forda.

Z kolei przedstawiciele koncernu motoryzacyjnego Kia zapewniają, że są "świadomi zmiany nawyków wśród młodszych klientów". Nie zauważają jednak ich wpływu na sprzedaż.

Belinda Palmer, prezes firmy LadyGeek, która doradza kilku koncernom samochodowym mówi:

- Kiedyś marzyliśmy o posiadaniu mieszkania, samochodu i osiągnięciu niezależności. Teraz dostęp triumfuje nad własnością. Pomysł dzielenia się staje się głęboko zakorzeniony w naszej kulturze, a koncerny samochodowe muszą opracować nowe modele dostępu. Tradycyjne salony samochodowe nie są już atrakcyjne.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane