• rozwiń

Temat: Energetyka

Koniec kilkuletniego sporu. Gazprom zrobił przelew na prawie 3 miliardy dolarów

Tranzyt rosyjskiego gazu zostanie utrzymany Odtwórz: Tranzyt rosyjskiego gazu zostanie utrzymany
Tranzyt rosyjskiego gazu zostanie utrzymany "Źródło: Reuters"

Gazprom poinformował w piątek, że zapłacił ukraińskiemu Naftohazowi 2,9 miliarda dolarów odszkodowania. Rosyjski koncern zobowiązał się do tego w porozumieniu gazowym zawartym w ubiegłym tygodniu.

Rzecznik Naftohazu potwierdził, że spółka otrzymała 2,9 miliarda dolarów.

Spór Gazprom - Naftohaz

W ubiegłym tygodniu w Berlinie podpisano porozumienie w sprawie tranzytu gazu z Rosji przez Ukrainę do Europy Zachodniej. W spotkaniu uczestniczyli: wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Marosz Szefczovicz, ministrowie energetyki Rosji i Ukrainy, Aleksandr Nowak i Ołeksij Orżel, prezes Gazpromu oraz dyrektor wykonawczy Naftohazu. Porozumienie zawarto przy udziale niemieckich mediatorów, w tym ministra gospodarki i energetyki Petera Altmaiera.

W ramach porozumienia szef Gazpromu Aleksiej Miller powiedział, że jego firma zdecydowała się wypłacić odszkodowanie Naftohazowi, które zasądził sąd w Sztokholmie.

Strona ukraińska zobowiązała się zaś do odwołania pretensji Komitetu Antymonopolowego Ukrainy w sprawie grzywny dla Gazpromu za naruszenie konkurencji gospodarczej.

Spór między stronami trwał od kilku lat. Naftohaz podał Gazprom do sądu w Sztokholmie w 2014 roku. W końcu lutego 2018 roku sąd arbitrażowy w Sztokholmie przyznał Naftohazowi odszkodowanie za to, że Gazprom nie dostarczył uzgodnionej w umowie ilości gazu do tranzytu.

Tranzyt gazu przez Ukrainę

W ubiegłą sobotę minister energetyki Ukrainy Ołeksij Orżel poinformował na konferencji prasowej w Kijowie, że tranzyt rosyjskiego gazu przez ukraińskie rurociągi na Zachód zostanie utrzymany, a kontrakt w tej sprawie zostanie przedłużony o pięć lat.

Obecnie obowiązujący kontrakt na tranzyt rosyjskiego gazu wygasa z końcem bieżącego roku. Kijów obawiał się, że jeśli do tego czasu nie dojdzie do porozumienia z Moskwą, Rosja wstrzyma lub ograniczy przesyłanie gazu przez terytorium Ukrainy. Groziłoby to zakłóceniem dostaw surowca do Europy.

Nowa umowa ma zostać podpisana przed końcem 2019 roku. Orżel wyjaśnił, że w nowym kontrakcie znajdzie się zapis umożliwiający przedłużenie pięcioletniej umowy o kolejnych dziesięć lat. Wyjaśnił też, że minimalna, gwarantowana objętość gazu, którą Rosja prześle przez Ukrainę w 2020 roku, wyniesie 65 miliardów metrów sześciennych.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane