• rozwiń

Temat: Koniec South Streamu

"FAZ": Nigdy więcej South Streamu. To projekt polityczny, a nie ekonomiczny

"FAZ": Nigdy więcej South Streamu. To projekt polityczny, a nie ekonomiczny
Foto: Gazprom Foto: Mający liczyć 3 600 km South Stream miał zapewnić dostawy gazu z Rosji do Europy Środkowej i Południowej

Niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" opowiedział się w środę za ostateczną rezygnacją przez Zachód z prób reanimacji budowy gazociągu South Streamu, gdyż był on rosyjskim projektem politycznym skierowanym przeciwko Ukrainie.

"Gazociąg South Stream od samego początku nie był projektem ekonomicznym, lecz politycznym" - pisze autor komentarza.

Dwa cele Rosji

Zdaniem "FAZ" strona rosyjska chciała dzięki tej magistrali zrealizować dwa cele. Po pierwsze "obejść Ukrainę, aby zminimalizować jej znaczenie jako kraju tranzytowego dla eksportu rosyjskiego gazu do Unii Europejskiej". To pozwoliłoby na przekształcenie wzajemnej zależności rosyjsko-ukraińskiej w jednostronną zależność Kijowa od Moskwy.

Po drugie, Kreml chciał storpedować podejmowane przez UE próby zapewnienia sobie dostaw gazu z rejonu Morza Kaspijskiego z pominięciem Rosji, by nie dopuścić do zmniejszenia zależności Europy od rosyjskiego gazu.

Modernizacja zamiast budowy

"FAZ" określa jako niezrozumiałe zachowanie niemieckiego ministra gospodarki Sigmara Gabriela, który wyraził żal z powodu fiaska projektu; Gabriel ma nadzieję, że Rosja powróci do budowy South Streamu. Jeżeli stosunki między Rosją, Ukrainą i UE poprawią się na tyle, że będzie można powrócić do rozmów o gazociągach, to zamiast powracać do South Streamu korzystniej będzie zmodernizować istniejące już połączenia między Rosją a Europą Zachodnią przebiegające przez Ukrainę - czytamy w "FAZ".

Mający liczyć 3 600 km South Stream - wspólny projekt m.in. Gazpromu i włoskiej firmy ENI - miał zapewnić dostawy gazu z Rosji do Europy Środkowej i Południowej. Rura miała prowadzić z południa Rosji przez Morze Czarne do Bułgarii, a następnie do Serbii, na Węgry, do Austrii i Słowenii. Prezydent Władimir Putin poinformował nieoczekiwanie na początku grudnia, że Rosja rezygnuje z realizacji projektu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
lokispeed1
Siegmar Gabriel juz od dluzszego czasu wypowiada sie bardziej niz podejrzanie przyjacielsko o wszystkim co zwiazane z Putinem I anty unijnymi rozgrywkami Kremla. Czyzby mial obiecany stolek w South Streamie jak Schroeder w North Streamie? Skormpowany wieprz!
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
usmiech_prezesa
Niech FAZ nam opowie, czy North Stream nie byl projektem politycznym skierowanym przeciw Ukrainie? Podwojna moralnosc w "wolnosci i demokracji" jest artykulem powszechnego uzytku.
  • 1
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Demagog
Wszystko zależy od punktu siedzenia i od tego, kto jest "partnerem strategicznym" danego dziennika.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jawotr
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane