• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

"FAZ" o Nord Stream 2: polityczny gazociąg, groteskowa postawa rządu

"FAZ" o Nord Stream 2: polityczny gazociąg, groteskowa postawa rządu
Foto: gazprom.com Foto: "FAZ" o Nord Stream 2: polityczny gazociąg, groteskowa postawa rządu

"Frankfurter Allgemeine Zeitung" krytykuje rząd Niemiec za traktowanie gazociągu Nord Stream 2 jako przedsięwzięcia komercyjnego, podkreślając, że planowana magistrala jest projektem politycznym skierowanym przeciwko Ukrainie i krajom środkowoeuropejskim.

"Od pierwszego rosyjsko-ukraińskiego sporu o gaz 10 lat temu Unia Europejska przekonała się, że Moskwa chętnie posługuje się swoimi zasobami energetycznymi jak geopolityczną bronią" - pisze autor opublikowanego w czwartek komentarza.

Strategiczne partnerstwo?

Tak było już wtedy, gdy w europejsko-rosyjskich kontaktach była jeszcze mowa o strategicznym partnerstwie - zwraca uwagę "FAZ" dziwiąc się politykom, którzy uważają, że w czasie konfliktu Rosji z Ukrainą sytuacja może być inna.

"Stanowisko rządu niemieckiego, że budowa kolejnej nitki gazociągu przez Bałtyk może być "projektem czysto komercyjnym", jest groteskowe" - ocenia komentator.

Projekt sensowny?

"FAZ" przyznaje, że kwestię, czy projekt gazociągu jest z ekonomicznego punktu widzenia sensowny, muszą rozstrzygnąć same zainteresowane firmy. "Polityczne skutki tego projektu są tak oczywiste, że należy poddać go także politycznej ocenie" - pisze komentator.

"Planowana magistrala skierowana jest przeciwko interesom Ukrainy i krajów środkowo- i wschodnioeuropejskich" - stwierdza autor, dodając, że Nord Stream 2 koliduje ponadto z planami UE uniezależnienia się od dostaw gazu z Rosji.

Jeżeli są w Berlinie osoby, które uważają, że jest to korzystne z politycznego punkty widzenia, to powinny przynajmniej otwarcie to przyznać" - konkluduje podpisujący się inicjałami rve komentator "FAZ".

Polskie zastrzeżenia

W osobnym materiale "FAZ" opisuje historię budowy gazociągu Nord Stream i przedstawia polskie zastrzeżenia wobec tego projektu. Autor materiału Hendrik Kafsack pisze, że ani Komisja Europejska, ani Rada Europejska nie są w stanie wstrzymać projektu, gdyż nie leży to w ich kompetencjach. KE mogłaby jednak utrudnić realizację projektu domagając się dokładnego przestrzegania przepisów o wewnętrznym rynku energetycznym stanowiących, że gazociąg i dystrybucja gazu nie mogą znajdować się w jednym ręku. Ten przepis jest od dawna "cierniem w oku" prezydenta Władimira Putina - czytamy w "FAZ".

Na początku września przedstawiciele Gazpromu, niemieckich E.On i BASF-Wintershall, brytyjsko-holenderskiego Royal Dutch Shell, austriackiego OMV i francuskiego Engie (d. GdF Suez) podpisali prawnie obowiązujące porozumienie akcjonariuszy w sprawie budowy Nord Stream 2, nowej dwunitkowej magistrali gazowej o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
kubat
Rodzi się pytanie do naczelnego FAZ-u: czy według niego Rosja ma obowiązek utrzymywać Ukrainę?? Wszak to Ukraina nie chciała się "kolegować" z Rosją, czy samodzielnie to już całkiem inna bajka.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
piotr_ladan
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane