• rozwiń
    • WIG20 2154.80 +0.29%
    • WIG30 2439.89 +0.34%
    • WIG 56781.82 +0.24%
    • sWIG80 11451.18 -0.23%
    • mWIG40 3620.92 +0.21%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Komisja Europejska grozi Facebookowi sankcjami. "Postępy nie są wystarczające"

Spadkobiercy z dostępem do konta zmarłego na Facebooku. Przełomowe orzeczenie Odtwórz: Spadkobiercy z dostępem do konta zmarłego na Facebooku. Przełomowe orzeczenie
Spadkobiercy z dostępem do konta zmarłego na Facebooku. Przełomowe orzeczenie "Źródło: TVN24 BiS"

Facebook musi podporządkować się unijnym regulacjom dotyczącym konkurencji przed końcem 2018 roku, w przeciwnym razie grożą mu sankcje - poinformowała w czwartek unijna komisarz ds. sprawiedliwości Viera Jourova na konferencji prasowej w Brukseli.

Viera Jourova dodała, że przedstawiciele Facebooka zapewnili ją, iż firma dostosuje do unijnych przepisów wszelkie wprowadzające w błąd konsumentów warunki usług, jednak w jej ocenie proces ten trwa zbyt długo.

- Komisja Europejska prowadzi w tej sprawie dialog z Facebookiem, ale postępy są niewystarczające - oceniła. - Chcę zobaczyć efekty - powiedziała.

Jourova zapowiedziała, że jeśli Facebook nie wdroży w pełni zmian dotyczących konsumentów przed końcem bieżącego roku, zaapeluje do organizacji konsumenckich, aby szybko po Nowym Roku nałożyły sankcje na Facebooka.

Prawo do informacji

Przypomniała, że po sprawie Cambridge Analytica wiele osób informowało, iż chciałoby wiedzieć, jak portal wykorzystuje ich dane osobowe.

- Niewiele osób wie, że Facebook udostępniał dane stronom trzecim albo że ma pełne prawa autorskie do np. zdjęć, które są publikowane przez użytkowników na portalu, nawet gdy zdecydujemy się na usunięcie konta - zaznaczyła.

Jak dodała, KE chce, by użytkownicy portalu mieli pełną świadomość sposobu jego działania. - Facebook ma w Europie prawie 380 mln użytkowników i oczekuję, że będzie wobec nich bardziej odpowiedzialny i będzie wobec nich postępował fair - zaznaczyła Jourova.

Cambridge Analytica

Sprawa Cambridge Analytica dotyczyła udostępnienia danych ponad 80 mln użytkowników Facebooka do tej firmy analitycznej. Świadcząc usługi dla swoich klientów, wykorzystywała ona informacje pozyskane z Facebooka do profilowania użytkowników pod kątem preferencji wyborczych i wpływania na ich decyzje polityczne. Sprawa wywołała międzynarodowy skandal.



Jeszcze w maju po wysłuchaniu szefa Facebooka Marka Zuckerberga w Parlamencie Europejskim komisarz Jourova informowała, że Facebook wykonał krok, by odzyskać zaufanie użytkowników.

"Zuckerberg zapowiedział dziś wprowadzenie wielu zmian, w tym dotyczących przejrzystości ogłoszeń wyborczych. Chcę wierzyć, że są to sygnały wskazujące, że Facebook wykaże się większą odpowiedzialnością wobec ogromnej ilości danych osobowych powierzonych mu przez użytkowników" – napisała wtedy Jourova w specjalnym oświadczeniu.

Jak podkreślała, UE musi uzyskać pewność, że takie przypadki jak sprawa Cambridge Analytica nie zdarzą się ponownie.

- Zrobiliśmy za mało, by chronić użytkowników Facebooka - powiedział wtedy Zuckerberg w Parlamencie Europejskim. Podkreślił, że jego firma będzie chciała w pełni zastosować się do wchodzących w życie unijnych regulacji ochrony danych osobowych, a nawet gotowa jest pójść krok dalej, umożliwiając korzystającym z Facebooka usuwanie "ciasteczek".

Dodał, że regulacje są ważne, ale po warunkiem, że nie będą hamowały rozwoju nowych technologii. Wyraził też chęć uczestniczenia w pracach nad tworzeniem nowego prawa.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane