• rozwiń
    • WIG20 2272.73 +0.52%
    • WIG30 2599.96 +0.50%
    • WIG 59114.08 +0.39%
    • sWIG80 12799.11 +0.31%
    • mWIG40 4241.19 +0.08%

Ostatnia aktualizacja: 2018-08-14 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka

Drenujemy Ziemię coraz szybciej. Rekordowo wczesny dzień długu ekologicznego

Ziemia nie daje rady i ciągnie na "deficycie ekologicznym". Przez ludzi Odtwórz: Ziemia nie daje rady i ciągnie na "deficycie ekologicznym". Przez ludzi
Ziemia nie daje rady i ciągnie na "deficycie ekologicznym". Przez ludzi "Źródło: TVN24 Biznes i Świat"

Ludzkość zużywa coraz szybciej i więcej zasobów naturalnych Ziemi - wynika z najnowszych badań, które opisuje "The Guardian". Nasza planeta nie nadąża z corocznym odnawianiem zasobów naturalnych wykorzystanych przez ludzi. W tym roku starczy ich do sierpnia.

Międzynarodowa organizacja Global Footprint Network co roku określa tzw. dzień długi ekologicznego. To data, kiedy ludzkość wyczerpuje limit możliwych do naturalnego odtworzenia w danym roku zasobów naturalnych, czyli m.in. węgla, drewna i wody. W tym roku ten dzień przypadnie najszybciej w historii - 1 sierpnia.

Coraz szybciej

Jak podaje "The Guardian", powołując się na szacunki Global Footprint Network, obecnie człowiek do funkcjonowania potrzebuje takiej ilości odnawialnych zasobów, która byłaby dostępna na 1,7 planety Ziemia. Za 10 lat ludzkość będzie potrzebowała dwóch planet, a w 2050 roku aż trzech.

- Obecnie nasze gospodarki czerpią więcej, niż wynoszą możliwości naszej planety. Pożyczamy przyszłe zasoby Ziemi, aby móc obecnie rozwijać nasze gospodarki. To jednak działa na krótką metę - uważa Mathis Wackernagel, dyrektor generalny i współzałożyciel Global Footprint Network i dodaje, że coraz większe wydobycie surowców, produkcja żywności, spalanie paliw kopalnych czy wycinanie lasów przynosi krótkoterminowe zyski, ale konsekwencje takich działań w długim terminie mogą być niebezpiecznie. - Będą skutkować erozjami gleby, niedoborami wody i zmianami klimatu - dodał.

Przyśpieszenie

Według organizacji przełom w zużywaniu coraz większej ilości zasobów naszej planety nastąpił w latach 70. XX wieku, kiedy gwałtownie zaczęła rosnąć konsumpcja, przekraczając zrównoważony poziom. Od tego czasu termin wyczerpywania zasobów przesuwa się ku początkowi roku. Trzydzieści lat temu datowano go na 15 października. Dekadę później na 30 września, a dziesięć lat temu na 15 sierpnia.

Global Footprint Network twierdzi, że sytuacja jest odwracalna, ale potrzebna jest polityczna wola do przeprowadzenia zmian związanych na przykład z ograniczeniem spalania paliw kopalnych czy redukcją konsumpcji mięsa.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane