• rozwiń
    • WIG20 2214.36 +1.07%
    • WIG30 2550.54 +1.06%
    • WIG 57264.89 +0.87%
    • sWIG80 11493.78 +0.17%
    • mWIG40 3957.52 +0.42%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Noblista i antykorupcyjny ekspert nie będą badać Panama Papers. Przez "szorstki" list rządu

O co chodzi w Panama Papers? Dziecinnie proste wytłumaczenie Odtwórz: O co chodzi w Panama Papers? Dziecinnie proste wytłumaczenie
Foto: PAP/EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT Foto: Joseph Stiglitz oraz Mark Pieth występują z komisji eksperckiej ws. "Panama Papers" | Video: O co chodzi w Panama Papers? Dziecinnie proste wytłumaczenie

Laureat nagrody Nobla z dziedziny ekonomii Joseph Stiglitz i szwajcarski ekspert ds. walki z korupcją Mark Pieth wystąpili z komisji eksperckiej powołanej przez rząd Panamy po ujawnieniu skandalu "Panama Papers". Jako powód podali "brak transparentności".

- Uważamy za fundamentalne, by nasze konkluzje zostały upublicznione i by członkom komisji zezwolono na ich publiczne omawianie - wyjaśnili w sobotnim komunikacie Stiglitz i Pieth. Z komisji wystąpili w piątek.

Tylko prezydent decyduje

Poinformowali, że decyzję podjęli po otrzymaniu pod koniec lipca pisma od panamskiego rządu, zgodnie z którym jedynie prezydent Panamy Juan Carlos Varela może zdecydować o ewentualnej publikacji ich konkluzji.

Według obu ekspertów w czasie pierwszego posiedzenia zespołu w Nowym Jorku na początku czerwca była zgoda ze strony panamskich władz na publikację ustaleń raportu. Dopiero w ubiegłym tygodniu wpłynęło pismo od rządu łamiące to zobowiązanie. Pieth, który jest profesorem prawa na uniwersytecie w Bazylei, ton listu określił w rozmowie ze szwajcarskimi mediami jako "dość szorstki".

- Sądziłem, że rząd Panamy jest bardziej oddany sprawie, ale oczywiście nie jest - oświadczył z kolei Amerykanin Stiglitz, jeden z laureatów Nobla z 2001 roku.

"Wewnętrzne rozbieżności"

Władze Panamy w oświadczeniu zapewniały o autonomii komisji i wyraziły ubolewanie z powodu rezygnacji Stiglitza i Pietha, którą przypisały "wewnętrznym rozbieżnościom".

Komisja składała się z siedmiu osób - trzech cudzoziemców i czterech obywateli Panamy. Ich zadaniem była kontrola systemu finansowego kraju, co miałoby umożliwić dostosowanie się do standardów Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Raport ekspertów był oczekiwany pod koniec roku.

Panama Papers

"Panama Papers" to 11,5 mln dokumentów - przede wszystkim e-maili, plików PDF, zdjęć i wyciągów z wewnętrznej bazy danych panamskiej kancelarii prawnej Mossack Fonseca - obejmujących okres od 1977 do początku 2016 roku. Dokumenty te zawierają informacje o ponad 214 tys. firm, funduszy i fundacji w 21 rajach podatkowych. Kancelaria potwierdziła, że dokumenty, które wyciekły, są autentyczne.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane