• rozwiń
    • WIG20 2154.80 +0.29%
    • WIG30 2439.89 +0.34%
    • WIG 56781.82 +0.24%
    • sWIG80 11451.18 -0.23%
    • mWIG40 3620.92 +0.21%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Grecki dramat

Sytuacja Grecji jest dramatyczna. "Decyzja o pomocy należy do polityków"

Foto: PAP/EPA/ SERGIO GARCIA Foto: Mario Draghi

Decyzja o pomocy dla Grecji jest polityczna i powinna zostać podjęta przez demokratycznie wybieranych polityków, a nie szefów banków centralnych - oświadczył w poniedziałek prezes EBC Mario Draghi. Jego zdaniem sytuacja gospodarcza Grecji jest dramatyczna.

Draghi ocenił podczas wystąpienia przed komisją Parlamentu Europejskiego, że decyzja o wsparciu finansowym Grecji należy do eurogrupy. - Dlatego jest to decyzja polityczna, która musi zostać podjęta przez wybieranych polityków, a nie przez władze banków centralnych - powiedział Draghi. - Piłka jest po stronie władz greckich - dodał, zaznaczając, że potrzebne jest szybkie porozumienie nie tylko ze względu na interes Grecji, ale całej strefy euro.

Dramatyczna sytuacja

Szef EBC uważa, że sytuacja gospodarcza Grecji jest dramatyczna, szczególnie jeśli chodzi o bezrobocie, zwłaszcza wśród młodzieży. Draghi zwrócił uwagę, że płynnościowe wsparcie dla greckich banków w relacji do PKB jest największe w strefie euro. Szef EBC poinformował, że Eurosystem (EBC i banki centralne państw strefy euro) zapewni płynność "tak długo, jak greckie banki będą wypłacalne" i będą mogły dostarczać wystarczające zabezpieczenie kredytu. Przypomniał również, że zgodnie z przepisami EBC nie może kupować greckich obligacji w ramach trwającego od marca programu zakupu aktywów.

Wcześniej w poniedziałek Komisja Europejska przedstawiła oficjalnie oczekiwania wierzycieli wobec Grecji. Są to m.in. oszczędności budżetowe i zmiany w systemie emerytalnym. KE poinformowała o "znaczących ustępstwach", jakie do tej pory poczyniono wobec Aten.

"Grexit" nierozsądny

Grecki minister finansów Janis Warufakis powiedział niemieckiej gazecie "Bild", że wyklucza wyjście Grecji ze strefy euro, gdyż nie byłoby to rozsądne. Dodał, że porozumienie z wierzycielami jest możliwe, jeśli kanclerz Niemiec Angela Merkel weźmie udział w rozmowach.

Zagrożona bankructwem Grecja od miesięcy prowadzi negocjacje z KE, MFW i EBC, które domagają się reform strukturalnych w zamian za odblokowanie kolejnej transzy pomocy w wysokości ok. 7,2 mld euro. Odblokowanie tych środków ma kluczowe znaczenie, gdyż grecka kasa jest pusta, a zbliża się termin spłaty zadłużenia. W tym miesiącu Grecja powinna zwrócić MFW ok. 1,6 mld euro, a latem - oddać 6 mld euro EBC. Weekendowe rozmowy w Brukseli zakończyły się bez porozumienia z powodu "znacznych rozbieżności". Program pomocowy dla Grecji wygasa 30 czerwca, a 18 czerwca spotykają się ministrowie finansów państw strefy euro.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
AP1954
Niemcy I Francuzi umoczyli sporo kasy w Grecjii I teraz kombinuja jak to odzyskac.
Cos mi sie wydaje ze reszta unii bedzie musiala sie zrzucic na te dlugi.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Światowit
Jak długo jeszcze Grecy będą "udawać Greka"?
Kasy kolejnej się domagają ale reform nie chcą wprowadzać żadnych!
Cała Europa ma ich utrzymywać?
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane