• rozwiń
    • WIG20 2365.36 -0.54%
    • WIG30 2717.60 -0.43%
    • WIG 60910.11 -0.42%
    • sWIG80 12106.14 -0.11%
    • mWIG40 4204.24 -0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-04-18 17:15

Dostosuj

Temat: Wielka Brytania - Unia Europejska

Tusk ostrzega Londyn. "Opóźnienie rozmów zwiększa ryzyko fiaska"

"Hasło twardego Brexitu już nie będzie mogło być realizowane" Odtwórz: "Hasło twardego Brexitu już nie będzie mogło być realizowane"
"Hasło twardego Brexitu już nie będzie mogło być realizowane" "Źródło: TVN24 BiS"

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, który będzie nadzorował rozmowy w sprawie Brexitu, ostrzegł w piątek, że Wielka Brytania stoi wobec nieprzekraczalnego terminu zakończenia tych negocjacji, a opóźnienia w ich rozpoczęciu zwiększają ryzyko fiaska.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z WSZYSTKIMI INFORMACJAMI Z WIELKIEJ BRYTANII. ŚLEDŹ RELACJĘ TVN24.PL

"Nie wiemy, kiedy rozpoczną się rozmowy w sprawie Brexitu. Wiemy, kiedy muszą się zakończyć" - napisał Tusk na Twitterze po tym, jak w czwartkowych wyborach parlamentarnych w Wielkiej Brytanii rządząca dotychczas Partia Konserwatywna utraciła bezwzględną większość.

"Zróbcie co w waszej mocy, żeby uniknąć >>braku porozumienia<< w rezultacie >>braku negocjacji<<" - dodał Tusk.




Kalendarz w sprawie Brexitu

Jak wskazuje agencja Reutera, wyniki wyborów stawiają pod znakiem zapytania zaplanowane na 19 czerwca rozpoczęcie negocjacji w sprawie Brexitu. Nie wiadomo, czy brytyjska premier Theresa May będzie w stanie rozpocząć rozmowy w tym terminie. Według dotychczasowego harmonogramu wystąpienie Wielkiej Brytanii z UE musi nastąpić przed 29 marca 2019 roku.

Główny unijny negocjator w sprawie Brexitu Michel Barnier oświadczył w piątek, że stanowisko UE i kalendarz rozmów jest jasny. - Negocjacje w sprawie Brexitu powinny rozpocząć się, kiedy Wielka Brytania będzie gotowa; kalendarz i stanowisko UE są jasne. Zastanówmy się wspólnie nad wypracowaniem porozumienia - oświadczył Barnier.

Błędy rządzących

Były premier Belgii i koordynator Parlamentu Europejskiego ds. Brexitu Guy Verhofstadt powiedział, że Partia Konserwatywna "strzeliła sobie kolejnego gola". Dodał, że spowoduje to, iż "już i tak złożone negocjacje (w sprawie Brexitu) staną się jeszcze bardziej skomplikowane". - Sądziłem, że surrealizm jest belgijskim wynalazkiem - powiedział Verhofstadt cytowany przez agencję AP.

W zeszłym roku ówczesny konserwatywny premier Wielkiej Brytanii David Cameron rozpisał referendum w sprawie Brexitu, nawołując do pozostania Wielkiej Brytanii we Wspólnocie. W tym roku premier May rozpisała wcześniejsze wybory, mając nadzieję na wzmocnienie swego stanu posiadania w Izbie Gmin przed negocjacjami dotyczącymi opuszczenia UE.

- To kolejny gol samobójczy, po Cameronie teraz May - powiedział Verhofstadt. Wyraził przy tym nadzieję, że Wielka Brytania wkrótce "będzie miała stabilny rząd, aby rozpocząć negocjacje", które są także ważne dla przyszłości Europy.

Szukanie koalicjanta

Według jeszcze niepełnych wyników konserwatyści zdobyli 315 mandatów w liczącej 650 deputowanych Izbie Gmin. Nie uzyskali większości bezwzględnej, która wynosi 326 deputowanych. Do tej pory torysi mieli 331 deputowanych. Będą zatem musieli szukać koalicjanta lub po wyborach powstanie rząd mniejszościowy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane