• rozwiń
    • WIG20 2303.31 -1.19%
    • WIG30 2649.09 -1.03%
    • WIG 59480.64 -0.87%
    • sWIG80 11638.94 +0.08%
    • mWIG40 4036.65 -0.19%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Czesi uruchomili strategiczne rezerwy ropy. Przez "zanieczyszczone" dostawy

Ekspert o "zanieczyszczonej" ropie z Rosji Odtwórz: Ekspert o "zanieczyszczonej" ropie z Rosji
Ekspert o "zanieczyszczonej" ropie z Rosji "Źródło: TVN24 BiS"

Rząd Czech zdecydował, że udostępni holdingowi Unipetrol, należącemu do PKN Orlen, rezerwy ropy naftowej w związku z zanieczyszczeniem surowca płynącego przez rurociąg "Przyjaźń", które zmusiło Unipetrol do przerwania w piątek odbioru ropy.

Od 19 kwietnia rurociągiem Przyjaźń na Zachód przez Białoruś płynie zanieczyszczona ropa – w surowcu odnotowano przekroczenie norm chlorków organicznych. Białoruskie rafinerie ograniczyły produkcję paliw. Tranzyt ropy wstrzymały polski PERN oraz ukraińska Ukrtransnafta. W piątek odbiór ropy w Czechach przerwał natomiast Unipetrol.

Dostawy na 30 dni

Po przerwaniu dostaw z Rosji Unipetrol miał zapasy surowca na pięć dni produkcji. Nie wiadomo, jaką ilość ropy firma otrzyma z rezerw strategicznych. Unipetrol jest największą w Czechach firmą petrochemiczną.

- Wstrzymanie dostaw zanieczyszczonej ropy na rynki, na których funkcjonuje PKN Orlen, nie ma wpływu na ciągłość prac w rafineriach – zapewnił agencję CTK rzecznik holdingu Pavel Kaidl.

Dodał, że rafinerie mają zapewnione dostawy ropy, m.in. dzięki wykorzystaniu rezerw państwowych. - Dostaliśmy w tej sprawie zgodę czeskiego rządu – powiedział Kaidl.

Według agencji CTK w Czechach podmioty komercyjne mają zapewnione dostawy paliw na najbliższe 30 dni. Rezerwy państwowe ropy i produktów ropopochodnych obliczone są na 84 dni.

Unipetrol przerabia ropę w rafineriach w Litvinovie oraz Kralupach nad Wełtawą. Rocznie trafia tam około 9 milionów ton ropy. Obok surowca z rurociągu "Przyjaźń" Unipetrol wykorzystuje dostawy z Triestu płynące przez rurociąg IKL przebiegający przez niemiecki Ingolstadt.

Rosja: Białoruś otrzyma ropę dobrej jakości 2-3 maja

Natomiast Ministerstwo energetyki Rosji poinformowało w poniedziałek, że dobrej jakości ropa naftowa powinna dotrzeć 2 lub 3 maja do rafinerii w Mozyrzu na Białorusi. Według resortu w poniedziałek po południu ropa odpowiadająca wymogom dotarła na granicę białoruską.

W komunikacie opublikowanym w poniedziałek wieczorem ministerstwo zapewniło, że eksportowa ropa naftowa spełniająca wymagania technologiczne dotarła w południe do Unieczy. Dodało, że o godz. 17 surowiec znalazł się na granicy z Białorusią.

- Dotarcie jakościowej ropy naftowej do rafinerii w Morzyrzu oczekiwane jest orientacyjnie 2-3 maja. Unormowanie parametrów jakościowych ropy docierającej do portu w Ust-Łudze (nad Bałtykiem - red.) oczekiwane jest 7 maja - głosi oświadczenie.

Wcześniej w poniedziałek rzecznik rosyjskiego wicepremiera Dmitrija Kozaka, Ilja Dżus powiedział, że ropa odpowiedniej jakości dotarła do instalacji rurociągu Przyjaźń (Drużba) w Unieczy, w pobliżu granicy z Białorusią, w południe tego dnia. Natomiast władze białoruskiego koncernu Biełnaftachim poinformowały, że czysta ropa nie dotarła jeszcze rurociągiem Przyjaźń na Białoruś.

Odległość między obiektami w Unieczy a rafinerią w Mozyrzu to około 280 km.

"Cios wizerunkowy, jak i finansowy"

O przyczyny zamieszania z dostawami ropy zapytaliśmy ekspertkę Ośrodka Studiów Wschodnich Aleksandrę Łoskot-Strachotę. - Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, co to spowodowało, czy był to błąd czy naumyślne działanie - w Rosji trwa dochodzenie z tym związane. Według pierwszych ustaleń miałoby to być działanie celowe jednej z firm odpowiedzialnych za oczyszczanie surowca - tłumaczyła w rozmowie z tvn24bis.pl.

Ekspertka odniosła się też do skutków wstrzymania dostaw ropy do Polski. Dostawy rosyjskiej ropy spadły o około 1,5 mln baryłek dziennie. To powoduje wzrost jej ceny w naszym regionie. I straty - między innymi rafinerii - wyjaśniała.

- Nie chce mi się wierzyć, że strona rosyjska pozwoliłaby na to, by problemy z dostawami trwały długo - byłby to dla nich zarówno cios wizerunkowy, jak i finansowy - stwierdziła.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
FrozMnd
Tą lepszą zawszę można wysłać Niemcom w Nordstreamach.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
paptom1
polska to bogaty kraj ma zapasy ropy na 5calych dni.jestesmy biedakami
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Scrutinizer
Nie. Jak każde państwo na 3 miesiące, abstrahując od tego że jesteśmy od Rosji w 100% niezależni - inaczej niż wschód Niemiec który jest w prawie 100% od Rosji zależny.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane