• rozwiń
    • WIG20 2183.34 -1.08%
    • WIG30 2479.07 -1.21%
    • WIG 57772.74 -1.15%
    • sWIG80 11612.94 +0.03%
    • mWIG40 3736.49 -1.92%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 15:17

Dostosuj

Temat: Grecki dramat

Cipras powtarza swoją mantrę: w referendum głosujcie na "nie"

Cipras powtarza swoją mantrę: w referendum głosujcie na "nie" Odtwórz: Cipras powtarza swoją mantrę: w referendum głosujcie na "nie"
Foto: EPA | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Premier Grecji Aleksis Cipras | Video: Cipras powtarza swoją mantrę: w referendum głosujcie na "nie"

Premier Grecji Aleksis Cipras w dzisiejszym przemówieniu do narodu ponownie namawiał rodaków, aby w niedzielnym referendum głosowali na "nie". Przekonywał, że po jego ogłoszeniu wierzyciele położyli na stole negocjacyjnym "lepsze oferty". Dodał, że chce kontynuować negocjacje, a kraj powinien pozostać w strefie euro.

W wystąpieniu telewizyjnym Cipras powiedział, że zagłosowanie przeciwko propozycji kredytodawców Grecji to "decydujący krok ku zawarciu lepszego porozumienia" niż to, które proponowali ostatnio wierzyciele, czyli Komisja Europejska, Europejski Bank Centralny i Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

W niedzielę Grecy mają wypowiedzieć się w referendum, czy akceptują warunki kontynuacji międzynarodowego wsparcia, czyli dalsze oszczędności i reformy. Jeśli powiedzą "tak", może to otworzyć drogę do negocjacji nad nowym programem pomocowym.

Igranie z ogniem

Cipras od kilku dni namawia Greków, aby odrzucili w referendum warunki zagranicznej pomocy. Gdyby tak się stało, Ateny mogą mieć trudności z obsługą długu z tytułu obligacji krótkoterminowych, zaś 20 lipca najpewniej nie zdoła spłacić części należności wobec Europejskiego Banku Centralnego. Bank w każdej chwili może uznać greckie banki za zagrożone niewypłacalnością i odciąć wsparcie, przekazywane za pośrednictwem greckiego banku centralnego w ramach tzw. ELA (emergency liquidity assistance).

Cipras powtórzył w środę swój apel i przekonywał rodaków, że głosowanie na "nie" nie spowoduje wyprowadzenie Grecji z unii monetarnej tylko będzie "powrotem do europejskich wartości". - "Nie" oznacza silną presję - tłumaczył.

- "Nie" nie jest tylko sloganem. To decydujący krok w kierunku lepszej oferty - zaznaczył.




Sygnał od Eurogrupy

W środę o godz. 17.30 rozpocznie się telekonferencja Eurogrupy na temat programu pomocowego dla Grecji. Eurogrupa przedyskutuje nowe propozycje, które Ateny mają przysłać tego dnia. - Wciąż negocjujemy - powiedział Cipras. Jeżeli Eurogrupa wyśle dzisiaj po spotkaniu pozytywny sygnał to będziemy mogli iść do przodu - dodał.

- Przez ostatnie miesiące mozolnie negocjowaliśmy, aby chronić wsze emerytury, chronić prawo do godziwej emerytury - powiedział Cipras do Greków.

Premier zapewniał także, że bankowe depozyty obywateli są bezpieczne i podziękował im za "spokój i powściągliwość".




Twarde stanowisko Europy

W piątek Grecja odrzuciła ostateczną propozycję porozumienia z międzynarodowymi kredytodawcami, które pozwoliłoby odblokować ostatnią ratę z programu pomocy w wysokości 7,2 mld euro. Cipras poprosił o przedłużenie aktualnego programu. W sobotę eurogrupa odrzuciła tę prośbę.

Także we wtorek podczas wieczornej telekonferencji ministrowie finansów strefy euro nie zgodzili się na przedłużenie programu pomocowego ani na redukcję greckiego długu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane