• rozwiń
    • WIG20 2276.60 -0.43%
    • WIG30 2615.33 -0.53%
    • WIG 58857.01 -0.40%
    • sWIG80 11563.04 -0.41%
    • mWIG40 4010.87 -0.55%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Chiński biznesmen kradł dane amerykańskich firm wojskowych. Usłyszy wyrok

Chiński biznesmen kradł dane amerykańskich firm wojskowych. Usłyszy wyrok
Foto: USAF Foto: Su interesował m.in. Boeingiem C-17

Biznesmen z Chin przyznał się w środę do spiskowania w celu włamania się do sieci komputerowych największych amerykańskich firm wojskowych, w tym Boeinga - poinformował w oświadczeniu Departament Sprawiedliwości USA.

50-letniemu Su Binowi grozi maksymalnie pięć lat więzienia za spiskowanie z dwoma anonimowymi hakerami w Chinach w celu uzyskania poufnych informacji wojskowych i nielegalnie przekazanie ich poza granice kraju. Zanim przyznał się do winy i poszedł na ugodę z prokuratorem, groziło mu 30 lat za kratkami.

Newralgiczny punkt

Według dokumentów sądowych, Su wziął na cel amerykańskie firmy w 2008 roku. Dwa lata później wysłał do anonimowej osoby w Chinach e-maila z plikiem zawierającym informacje o wojskowym samolocie transportowym Boeing C-17. Pomagał również swoim wspólnikom w decyzji, które firmy zaatakować i tłumaczył dokumenty z języka angielskiego na chiński.

Aresztowany w Kanadzie w lipcu 2014 roku został przewieziony w ub. miesiącu do Stanów Zjednoczonych. Kanadyjskie media poinformowały w styczniu, że Su współpracował wraz z dwoma chińskimi żołnierzami w celu uzyskania planów F-35S, F-22 i innych myśliwców.

Cyberbezpieczeństwo jest od lat newralgicznym punktem w relacjach na linii USA-Chiny. Pekin wielokrotnie zaprzeczał, że ma jakikolwiek związek z atakami hakerskimi na instytucje USA.

Rzeczniczka chińskiego MSZ Hua Chunying, zapytana o tą sprawę, powiedziała na briefingu w Pekinie, że jest świadoma ostatnich wydarzeń. - Chiński rząd przygląda się tej sprawie i przywiązuje do niej dużą uwagę - zaznaczyła.

Rzecznik Boeinga Todd Blecher powiedział, że firma "w pełni współpracuje z władzami w trakcie procesu" i cieszy się z rozwoju sytuacji.

Sąd w Los Angeles ma ogłosić wyrok w tej sprawie 13 lipca.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane