• rozwiń
    • WIG20 2365.36 -0.54%
    • WIG30 2717.60 -0.43%
    • WIG 60910.11 -0.42%
    • sWIG80 12106.14 -0.11%
    • mWIG40 4204.24 -0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-04-18 17:15

Dostosuj

Temat: Włochy

Burmistrz chce wystawić Elżbiecie II zaległy rachunek. "Brakuje opłat za ostatnich 247 lat"

Takich pamiątek już nie kupisz. Władze włoskiego miasta chcą wprowadzić zakaz Odtwórz: Takich pamiątek już nie kupisz. Władze włoskiego miasta chcą wprowadzić zakaz
Takich pamiątek już nie kupisz. Władze włoskiego miasta chcą wprowadzić zakaz "Źródło: TVN24 BiS"

Burmistrz Genui Marco Bucci, który poszukuje pieniędzy potrzebnych miastu, rozważa zwrócenie się do królowej brytyjskiej Elżbiety II o uregulowanie zaległych opłat za wypożyczenie genueńskiej flagi z krzyżem świętego Jerzego - podały włoskie media.

"Wasza Królewska Mość, z przykrością informuję, że z moich ksiąg rachunkowych wynika, że brakuje opłat za ostatnich 247 lat" - list takiej treści burmistrz chciałby wysłać do Buckingham Palace. Jak zauważa agencja Ansa, Bucci nie kryje przy tym ironii.

Problemy finansowe miasta

Faktem jednak jest - zauważa się w komentarzach - że lokalne władze, poszukując środków na niezbędne wydatki, znalazły ich potencjalne źródło w historii miasta i jego związków z Anglią.

Burmistrz przypomniał, że sława genueńskiej floty, dominującej na wodach Morza Śródziemnego i Morza Czarnego w czasach wojen krzyżowych, skłoniła angielskich marynarzy do uciekania się pod jej obronę.

W końcu oficjalnie poprosili oni władze Republiki Genui o zgodę na używanie jej flagi z czerwonym krzyżem świętego Jerzego na białym tle. Jak wyjaśniono, działała ona niczym "automatyczna obrona": kiedy widziały ją okręty nieprzyjaciela, unikały starcia.

Z czasem stała się też częścią flagi brytyjskiej.

Kwoty nie podał

Cenę ustaloną za użyczenie flagi monarchia płaciła regularnie raz w roku przez całe stulecia. Z ksiąg przechowywanych w ratuszu w Genui wynika jednak, że wpłaty te ustały 247 lat temu, na co wskazuje Marco Bucci.

Na konferencji prasowej z okazji pierwszej rocznicy objęcia urzędu podkreślił, że jego miasto boryka się obecnie z finansowymi trudnościami i pieniądze te bardzo by się przydały.

Dlatego, jak przyznał, byłby bardzo wdzięczny, gdyby królowa uregulowała zaległości. Ich wysokości nie podał.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane