• rozwiń
    • WIG20 2217.84 +0.77%
    • WIG30 2520.23 +0.73%
    • WIG 58525.39 +0.65%
    • sWIG80 11595.92 +0.05%
    • mWIG40 3820.72 +0.58%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Złote Piaski świecą pustkami. "Wygnano rosyjskich turystów"

Złote Piaski świecą pustkami. "Wygnano rosyjskich turystów"
Foto: Shutterstock Foto: Nastawiona głównie na Rosjan bułgarska branża turystyczna przeżywa trudności

Nastawiona głównie na Rosjan bułgarska branża turystyczna przeżywa trudności. Malejąca drugi rok z rzędu liczba turystów ze Wschodu budzi tak duże obawy, że branża domaga się nie tylko kroków gospodarczych, ale zaczyna mówić o zmianach w polityce zagranicznej.

Niedawno przez Burgas przejechała kolumna samochodów w proteście przeciw „wygnaniu rosyjskich turystów”. Organizatorzy przejazdu – właściciele hoteli i restauracji oraz Bułgarskie Stowarzyszenie Inwestycyjno-Budowlane - opowiedzieli się za wprowadzeniem bezpłatnych wiz dla Rosjan. Domagają się również wydawania wiz na lotniskach, jak w Turcji. Podnosiły się głosy o odejściu od „antyrosyjskiej retoryki” rządu w Sofii.

Odszkodowania na branży

Na spotkaniu z przedstawicielami rządu w połowie marca branża turystyczna zażądała, by władze zwróciły się do Komisji Europejskiej o odszkodowania za straty spowodowane według nich unijnymi sankcjami wobec Moskwy. Zaproponowali też zachęcanie urzędników państwowych, także metodami administracyjnymi, do odpoczynku nad bułgarskim morzem, a nie w Grecji, którą wybierają najchętniej.

Setki hoteli - owoc boomu ostatniej dekady - zbudowane pod niewymagający gust i oszpecające piękne niegdyś bułgarskie wybrzeże, pozostaną w tym roku puste. Szefowa stowarzyszenia właścicieli hoteli w kurorcie Słoneczny Brzeg Elena Georgijewa mówi o „czarnym sezonie”.

Bez Rosjan

Według prognoz liczba rosyjskich turystów, których w 2013 r. było w Bułgarii ponad 700 tys., spadnie o co najmniej 50 proc., ale nie brak też pesymistów mówiących o 70-procentowym spadku. Znacząco maleje też liczba gości z Ukrainy, których jeszcze dwa lata temu było ok. 300 tys. Spadki odbiją się na krajowej gospodarce. Turystyka zapewnia ok. 14 proc. bułgarskiego PKB.

Za tak znaczny odpływ rosyjskich turystów odpowiadają nie tylko przyczyny gospodarcze, w tym dewaluacja rubla, która spowodowała podniesienie cen wakacji. „Rosja zakazała urzędnikom państwowym odpoczywać w Bułgarii. Ok. 5 mln pracowników struktur siłowych nie ma prawa wyjeżdżać do bułgarskich kurortów. Oprócz tego władze Moskwy wstrzymały dopłaty na wakacje dla dzieci, weteranów i emerytów” – napisał dziennik „Trud”, powołując się na posła lewicy Petyra Kynewa. Pusty pozostanie nawet ośrodek dla dzieci Kamczija, w który władze w Moskwie zainwestowały 120 mln euro. Rosyjskie dzieci są obecnie kierowane do Arteku na Krymie.

Rykoszetem?

Na moskiewskich targach turystycznych bułgarskie stoiska są po prostu omijane, tego nie było nigdy wcześniej – mówi Krasimira Stojanowa, odpowiadająca za rosyjski rynek w tym krymskim kurorcie.

Według minister turystyki Nikoliny Angełkowej „nie należy dramatyzować sytuacji”. Sezon „będzie napięty”, lecz Bułgaria stara się zrekompensować sobie odpływ Rosjan nasiloną obecnością na innych rynkach i pozyskaniem turystów z państw środkowoeuropejskich, Białorusi, Kazachstanu - powiedziała. Bułgaria liczy m.in. na 6-procentowe zwiększenie liczby turystów z Polski - dodała.

Odpływ klientów odnotowują również bułgarskie agencje nieruchomości. W ostatnich 10 latach to Rosjanie najliczniej kupowali apartamenty nad Morzem Czarnym. Nabyli oni ponad 400 tys. nieruchomości, powstawały zamknięte osiedla wyłącznie dla nich. W ubiegłym roku odnotowano ok. 14-procentowy spadek liczby nieruchomości sprzedawanych Rosjanom. Według tygodnika „Kapitał” tendencja ta się pogłębia. Gazeta powołuje się na przedstawiciela branży, który spodziewa się spadku liczby transakcji nawet o 70 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem.

Według najczarniejszych prognoz Rosjanie nie tylko przestaną kupować nieruchomości w Bułgarii, lecz zaczną je sprzedawać, jak Brytyjczycy w kryzysowym roku 2008.

Krajowe media podkreślają, że kryzys wywołany spadkiem liczby rosyjskich turystów może jednak wyjść przemysłowi turystycznemu w Bułgarii na dobre. - Być może branża wreszcie odwróci się od łatwych rosyjskich gości, co czyni ją zbyt podatną m.in. na rosyjską polityczną i ekonomiczną koniunkturę, i zwróci się w stronę rodaków. To wymaga jednak przede wszystkim podniesienia jakości usług – ocenia znany dziennikarz Jasen Bojadżijew.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (21)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
zly_dzik
Niech i nawet podniosą sobie ceny, tylko niech ten dramat jakościowy zlikwidują, jeśli chodzi o poziom usług widać że byli nastawieni na Rosjan :/
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
gumis65
  • 5
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
irekwj
Podobnie płacze Portugalia. Rosjanie maja rację, łaski nikt im nie robi. Maja Krym i nie tylko.
  • 1
  • 5
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lucek27
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
emex74
głupota. Rosjanie nie przyjeżdżają bo wartość rubla spadła o około połowę. Wyobraźcie sobie czy byście dalej jeździli gdzieś tam, jakby wasze pensje nagle spadły o połowę. Wątpię.
  • 7
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Kurumii
Ale nasze pensje w Polsce sa blisko 4x wieksze. I malo kto z amerykanow lata do Polski na wypoczynek.Slabe kurorty, praktycznie nikt nie mowi po angielsku. Nie mozna nigdzie nabyc biletu, bo kasjerki nie znaja angielskiego na dworcach. Polska nie jest jeszcze krajem przyjaznym dla turystyki.
  • 4
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Lysa_83
"Krajowe media podkreślają, że kryzys wywołany spadkiem liczby rosyjskich turystów może jednak wyjść przemysłowi turystycznemu w Bułgarii na dobre" - mądre.
  • 3
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mrsoprano
Fakt nieobecności Rosjan spowodowany jest tym, że teraz wolą jechać na (zaanektowany) Krym, gdzie nie potrzebują wiz a i lot jest tańszy niż na Złote Piaski
  • 7
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Geof
To nie sankcje. Rosjanie po prostu nie mają pieniędzy, bo kurs rubla spadł im o połowę. Może Bułgarzy zechcą przyjmować zapłatę w rublach transferowych, zamiast w dolarach, za które zbudowali hotele :)
  • 7
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane