• rozwiń
    • WIG20 2303.31 -1.19%
    • WIG30 2649.09 -1.03%
    • WIG 59480.64 -0.87%
    • sWIG80 11638.94 +0.08%
    • mWIG40 4036.65 -0.19%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Dym nad londyńskim City. Brytyjczycy zaprotestowali przeciwko zaciskaniu pasa

Dym nad londyńskim City. Brytyjczycy protestowali przeciwko zaciskaniu pasa Odtwórz: Dym nad londyńskim City. Brytyjczycy protestowali przeciwko zaciskaniu pasa
Foto: PAP/EPA | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Organizatorzy zapowiadają, że sobotni marsz da początek kampanii protestów, strajków i nieposłuszeństwa obywatelskiego | Video: Dym nad londyńskim City. Brytyjczycy protestowali przeciwko zaciskaniu pasa

Dziesiątki tysięcy ludzi przemaszerowały w sobotę przez centrum Londynu w proteście przeciwko polityce oszczędnościowej brytyjskiego rządu. Bo ta uderza w najsłabszych. Demonstranci zwracali uwagę, że wszystkie partie głównego nurtu mówią o potrzebie oszczędzania, podczas gdy bogaci stali się jeszcze bogatsi, a biedni - biedniejsi.

Odpalono czerwone race, gdy tłum wyruszył spod siedziby Bank of England. Nad londyńskim City uniósł się szkarłatny dym. Przygrywała orkiestra dęta, demonstranci zmierzający w kierunku Parliament Square nieśli transparenty i kolorowe baloniki. Pojawiły się wizerunki konserwatywnego premiera Davida Camerona z diabelskimi rogami i hasła wzywające do położenia kresu rządom torysów.

Rząd ratował banki, nie ludzi

Protest, deklarowany jako pokojowy, choć mający dać wyraz społecznemu oburzeniu, skierowany był przeciwko rządowym planom zredukowania wydatków budżetowych o miliony funtów szterlingów, żeby zapanować nad deficytem, który gwałtownie wzrósł, gdy państwo ratowało zagrożone banki podczas kryzysu finansowego w 2008 roku.

Przywódcy związkowi i członkowie różnych ugrupowań obywatelskich połączyli siły, by zaprotestować przeciwko cięciom nakładów na świadczenia socjalne i edukację, co jest powszechnie oczekiwane, gdy w przyszłym miesiącu rząd ogłosi kolejny budżet.

Demonstranci twierdzą, że zwykli ludzie są karani za kryzys, który przecież nie przez nich został spowodowany. Zwraca się uwagę, że wszystkie partie głównego nurtu mówią o potrzebie oszczędzania, podczas gdy bogaci stali się jeszcze bogatsi, a biedni - biedniejsi.

Znana piosenkarka Charlotte Church maszerowała w sobotę z plakatem, na którym wypisane było hasło wzywające do skończenia z polityką oszczędności.

Organizatorzy zapowiadają, że sobotni marsz da początek kampanii protestów, strajków i nieposłuszeństwa obywatelskiego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
pawelatlantis
Jakoś nikt nie protestuje przeciwko centralnemu planowaniu monetarnemu, rezerwie frakcyjnej i pustemu pieniądzowi fiducjarnemu - prawdziwymi przyczynami drenażu bogactwa od społeczeństwa do systemu bankowego.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane