• rozwiń
    • WIG20 2234.19 -0.65%
    • WIG30 2532.14 -0.66%
    • WIG 58731.90 -0.69%
    • sWIG80 11555.47 -0.30%
    • mWIG40 3748.82 -0.83%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 12:56

Dostosuj

Bruksela pozywa Polskę. Za przepisy o bezpieczeństwie na kolei

Bruksela pozywa Polskę. Za przepisy o bezpieczeństwie na kolei
Foto: Shutterstock Foto: Termin transpozycji dyrektywy upłynął w kwietniu 2006 roku

Komisja Europejska pozwała w czwartek Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE za brak niezależnego organu dochodzeniowego, który miałby prowadzić śledztwa w sprawie incydentów i poważnych wypadków kolejowych. MIB podkreśla niezależność komisji działającej przy ministrze.

Unijne prawo nakłada na państwa członkowskie obowiązek ustanowienia niezależnego organu bezpieczeństwa, niezależnego organu dochodzeniowego badającego wypadki i incydenty oraz określenia wspólnych zasad dla zarządzania, regulacji i nadzoru bezpieczeństwa kolei.

Brak gwarancji

Jak poinformowała w czwartkowym komunikacie KE Polska nie dokonała pełnej transpozycji i wdrożenia dyrektywy w tej sprawie na szczeblu krajowym. "Polskie prawo nie gwarantuje prowadzenia dochodzenia w sprawie poważnych wypadków i incydentów przez niezależny organ dochodzeniowy, a Polska nie zapewnia też niezależności organu bezpieczeństwa" - podkreśliła KE.

Celem dyrektywy, za którą nasz kraj został pozwany, jest poprawa bezpieczeństwa kolei Unii Europejskiej poprzez m.in. ujednolicanie regulacji w państwach członkowskich, określenie wspólnych zasad dla zarządzania i nadzoru bezpieczeństwa kolei. Wprowadza ona też wymóg ustanowienia w każdym państwie członkowskim krajowego organu bezpieczeństwa oraz organu dochodzeniowego badającego wypadki i incydenty.

Termin transpozycji dyrektywy upłynął w kwietniu 2006 roku. KE w lutym 2015 roku zwróciła się do Polski o wdrożenie dyrektywy wydając tzw. uzasadnioną opinię w tej sprawie. "W tym czasie Polska wciąż nie podjęła niezbędnych kroków legislacyjnych w celu wypełnienia swoich zobowiązań" - wskazała KE.

Ministerstwo odpowiada

Jak podało Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, przy ministrze odpowiedzialnym za transport działa niezależna, stała Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych, "której status pozostaje niezmienny od lat" i która "wykonuje zadania w swoim imieniu".

"Zgodnie z ustawą o transporcie kolejowym, minister ds. transportu zapewnia środki na prowadzenie działalności Komisji i jej obsługę, w szczególności na wynagrodzenia jej członków, ekspertów, pracowników obsługi oraz wyposażenie techniczne, czy koszty ekspertyz. Rola MIB sprowadza się do obsługi organizacyjno-administracyjnej PKBWK, co w żadnym stopniu nie narusza niezależności Komisji. Wykonywanie przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa obsługi administracyjnej PKBWK ma na celu racjonalizację kosztów funkcjonowania tej instytucji" - czytamy w komunikacie.

Resort wskazał, że choć przewodniczącego PKBWK powołuje minister, to przepisy ustawy o transporcie kolejowym "pełnią funkcję gwarancyjną, uniemożliwiając ministrowi i każdemu innemu podmiotowi wpływanie na kształt postępowań prowadzonych przez PKBWK".

"Jakiekolwiek próby wpływania na sposób prowadzenia postępowań przez PKBWK byłyby niezgodne z ustawą, a także z art. 7 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, który stanowi, iż organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa" - zapewniło MIB.

Zaznaczył, że przepisy unijnej dyrektywy pozostawiają państwom członkowskim "swobodę kształtowania relacji pomiędzy organem dochodzeniowym a ministrem właściwym ds. transportu". "Potwierdza to praktyka przyjęta w większości państw członkowskich UE m.in. w Wielkiej Brytanii, Niemczech Hiszpanii, Norwegii, Czechach, Danii, we Włoszech" - podkreślił resort.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane