• rozwiń

Temat: Wielka Brytania

Unia naciska na rozwód, ale Wielkiej Brytanii się nie spieszy

Foto: PAP/EPA/ PETER FOLEY Foto: Szef MSZ Boris Johnson na briefingu po zakończeniu 71. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ

Wielka Brytania ma wiele do zrobienia, zanim formalnie przystąpi do postępowania rozwodowego z Unią Europejską, ale gdy to zrobi, nie pozwoli na przeciąganie procesu - powiedział w niedzielę minister spraw zagranicznych Boris Johnson. Dodał, że do uruchomienia procedury wyjścia z UE nie dojdzie przed świętami Bożego Narodzenia.

Szef MSZ po raz kolejny podkreślił, że w tym roku Wielka Brytania nie uruchomi artykułu 50. traktatu UE, który rozpoczyna procedurę wyjścia Zjednoczonego Królestwa z Unii.

Od referendum z 23 czerwca, w którym Brytyjczycy opowiedzieli się za wyjściem z UE, wielu przedstawicieli instytucji unijnych i krajów członkowskich bezskutecznie wzywało brytyjski rząd, by jak najszybciej uruchomił artykuł 50., aby pozbyć się niepewności co do przyszłości Wspólnoty.

Rząd wskazuje jednak, że nie miał czasu, aby stworzyć jasne stanowisko negocjacyjne, przez co naciski na jak najszybsze uruchomienie procedury może sprawić, że oferta dla Wielkiej Brytanii będzie zbyt słabą.

- Myślę, że najważniejsze jest to, że oczywiście nie zamierzamy tego robić przed świętami Bożego Narodzenia, musimy wykonać dużo pracy - powiedział Johnson w rozmowie z BBC. - Myślę, że to, co czego chcą wszyscy jest jasność i z tym musimy usiąść do rozmów. Kluczowe jest, aby nie pozwolić na przeciąganie procesu - dodał.

Kontrola imigracji

Johnson, były burmistrz Londynu, który był jedną z czołowych postaci kampanii na rzecz opuszczenia UE, przypominał, że przez rozwód Wielka Brytania musi odzyskać kontrolę nad procesem imigracji.

- Chcę, aby do Wielkiej Brytanii przyjeżdżali wykwalifikowani i zdolni ludzie, jeśli chcą spełniać swoje marzenia w naszym kraju. Nie mam z tym problemu, pod warunkiem, że mamy nad tym kontrolę - powiedział.

Opozycja chce informacji

O wyjściu z Unii Europejskiej w niedzielnym wywiadzie z BBC mówił także lider opozycyjnej brytyjskiej Partii Pracy Jeremy Corbyn. Jak powiedział, rząd musi w pełni informować parlament o swej strategii ws. Brexitu, a ograniczanie dostępu do takiej informacji "byłoby niedemokratyczne".

Wyjście Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej "to gigantyczne przedsięwzięcie polityczne, najbardziej znacząca kwestia ekonomiczna, jakiej Wielkiej Brytania musi stawić czoło w całym moim czy też pana życiu" - podkreślił Corbyn w rozmowie ze znanym dziennikarzem i komentatorem BBC Andrew Marrem.

Przywódca laburzystów odniósł się do wypowiedzi premier Theresy May, która oznajmiła, że parlament będzie miał pewną rolę do odegrania podczas Brexitu, ale to ona i jej rząd będą prowadzić negocjacje z Unią i to ona podejmie ostateczną decyzję dotyczącą tego, jak będzie wyglądać porozumienie Wielkiej Brytanii z europejskimi partnerami.

Zdaniem Corbyna "parlament powinien być co najmniej szczegółowo informowany" o takich ustaleniach i strategii rządu.

Lider opozycji dodał też, że Partia Pracy powołała specjalny zespół zajmujący się kwestią Brexitu, który będzie się domagał od rządu informacji na ten temat i ma zamiar zaangażować się w negocjacje ze Wspólnotą.

Zobacz rozmowę o Brexicie z programu "Fakty z Zagranicy" w TVN24 BiS. Gośćmi programu byli Paweł Kowal oraz Marek Ostrowski (23.09.2016):

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (7)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
TADEUS
Może niech złożą pozew rozwodowy w polskim sądzie. Dwadzieścia lat jak nic gwarantowane że sprawa się nie zakończy. A jak dzieci będą pełnoletnie to nikt alimentów nie będzie musiał płacić.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
salamin
Po wyjściu nie będą musieli przestrzegać głupawych przepisów unijnych typu w którą stronę ma być zakrzywiony ogórek .Parlamentarzyści unijni jak i polscy powinni być badani na obecność narkotyków .
  • 0
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
peters321
Do znudzenia powtarzano akurat ten argument. Widać mądrzejszego powodu do wyjścia z UE nie można było znaleźć.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
KuLla
Lepiej niech się UE cieszy, że UK nie chce szybko opuścić UE, bo jak UK przestanie wpłacać swoją składkę do UE, to Merkel z Hollandem będą mieli ciężko...
  • 0
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
aso77
teraz robią w gacie ,szybko wypchać z Unii
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
smerf_mady
Gdyby to byli wrogowie, to też bym nalegał, ale to są sojusznicy, więc jeśli chcą wyjść to proszę bardzo-naszych stosunków to nie zmieni, a jeśli chcą czekać z tym wychodzeniem to nawet lepiej, bo przewiduję, że po wyjściu będą mieć kryzysy
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane