• rozwiń
    • WIG20 2365.36 -0.54%
    • WIG30 2717.60 -0.43%
    • WIG 60910.11 -0.42%
    • sWIG80 12106.14 -0.11%
    • mWIG40 4204.24 -0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-04-18 17:15

Dostosuj

Brexit coraz bliżej. "Oczywiście, wiele rzeczy może jeszcze pójść źle"

Kosztowny brexit. Polska mocno ucierpi Odtwórz: Kosztowny brexit. Polska mocno ucierpi
Kosztowny brexit. Polska mocno ucierpi "Źródło: TVN24 BiS"

Premier Irlandii Leo Varadkar powiedział w środę, że jeśli brytyjski rząd poprze projekt porozumienia w sprawie wyjścia kraju z Unii Europejskiej, to 25 listopada bieżącego roku może odbyć się nadzwyczajny szczyt Rady Europejskiej w celu sfinalizowania umowy.

Varadkar ujawnił także, że jeśli podczas środowego posiedzenia rząd w Londynie przyjmie kompromisowy tekst umowy, to jeszcze tego samego dnia jego pełna treść będzie mogła być opublikowana przez Komisję Europejską.

Wiele niewiadomych

Jak jednak zaznaczył, "oczywiście, wiele rzeczy może jeszcze pójść źle - zarówno dzisiaj, jak i w kolejnych dniach". Odmówił tym samym spekulacji lub komentowania doniesień medialnych, zwracając uwagę, że spotkanie brytyjskich władz będzie "bardzo ważne", a jego słowa mogłyby sprawić, że "sytuacja byłaby trudniejsza dla premier (Theresy May)".

Szef rządu w Dublinie zapowiedział jednocześnie, że jego intencją jest poddanie umowy w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej pod głosowanie w niższej izbie irlandzkiego parlamentu.

Ratyfikacja porozumienia w parlamentach narodowych nie jest wymagana przez proces opisany w art. 50 unijnych traktatów, więc wynik takiego głosowania nie byłby wiążący prawnie. Głównym celem takiego głosowania byłoby stworzenie okazji do dyskusji na temat przyszłych relacji z Wielką Brytanią, a w szczególności z Irlandią Północną w kontekście procesu pokojowego na wyspie.

Wypracowane porozumienie Wielkiej Brytanii z Unią Europejską będzie musiało uzyskać poparcie liderów w Radzie Europejskiej, a także posłów zasiadających w brytyjskim parlamencie i Parlamencie Europejskim.

Przełom

O przełomie w trwających od marca ub.r. negocjacjach poinformowały we wtorek wieczorem brytyjskie i irlandzkie media.

Szczegóły propozycji nie zostały jeszcze przekazane opinii publicznej, ale według doniesień medialnych zakłada ona, że w razie braku innego porozumienia w okresie przejściowym pomiędzy wyjściem Wielkiej Brytanii z UE a grudniem 2020 roku całe Zjednoczone Królestwo pozostałoby tymczasowo w unii celnej z Unią Europejską, aby uniknąć powrotu twardej granicy między Irlandią a Irlandią Północną.

Kompromis zakłada także zestaw przepisów stosujących się jedynie do Irlandii Północnej, które wymagałyby jej większego zbliżenia z przepisami celnymi i zasadami wspólnego rynku UE niż w przypadku Wielkiej Brytanii (Anglii, Szkocji i Walii).

Według informacji PAP na środę zaplanowane jest w Brukseli specjalne spotkanie ambasadorów 27 państw członkowskich akredytowanych przy instytucjach UE, które będzie poświęcone stanowi negocjacji w sprawie brexitu.

Unijni negocjatorzy liczą na jak najszybsze zakończenie rozmów, aby mieć czas na zaakceptowanie porozumienia przez Parlament Europejski i Radę UE. Musi to nastąpić przed brexitem, który jest przewidziany na 29 marca 2019 roku.

Jednak dłużej zatwierdzanie umowy może potrwać w brytyjskim parlamencie. Już teraz jako główna przeszkoda w zawarciu porozumienia z UE wskazywane są polityczne kłopoty, zwłaszcza silny opór frakcji eurosceptycznej oraz północnoirlandzkiej DUP, które zapowiedziały głosowanie przeciwko propozycji mniejszościowego rządu May.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane