• rozwiń

Cła i kontrole bagażowe. Bruksela szykuje się na brexit

UE27 zgodziła się, że zaakceptuje wniosek o przedłużenie brexitu do 31 stycznia 2020 roku Odtwórz: UE27 zgodziła się, że zaakceptuje wniosek o przedłużenie brexitu do 31 stycznia 2020 roku
UE27 zgodziła się, że zaakceptuje wniosek o przedłużenie brexitu do 31 stycznia 2020 roku "Źródło: tvn24"

Unia Europejska wprowadzi kontrole celne i zacznie pobierać cła przewozowe niezwłocznie po brexicie bez umowy - ostrzegł unijny komisarz do spraw gospodarczych Pierre Moscovici. Ocenił, że wzrasta ryzyko nieuregulowanego wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty.

- Wszyscy członkowie UE zgodzili się, że kontrole celne będą musiały zostać wprowadzone, gdy tylko Wielka Brytania opuści Wspólnotę - powiedział Moscovici w środę.

- Unijny kodeks celny będzie stosowany na wszystkie towary przybywające z Wielkiej Brytanii - dodał.

Bagaże podróżnych pod lupą

Komisarz powiedział, że ponad 11 tysięcy pojazdów pokonuje trasę każdego dnia pomiędzy Dover i Calais lub korzysta z tunelu pod kanałem La Manche. Przyznał jednak, że nie wszystkie będą sprawdzane. - To nie oznacza, że będziemy systematycznie sprawdzać każdą ciężarówkę. Będziemy kontrolować towary na podstawie analizy ryzyka - wyjaśnił.

Moscovici dodał, że niektóre kraje członkowskie już zaczęły zatrudniać nowych celników. W Belgii zatrudniono 400 osób, we Francji - 700, w Niemczech i Holandii - po 900, a w Irlandii - ponad 400. Według komisarza niektóre kraje Wspólnoty szacują, że wzrost zgłoszeń celnych wzrośnie o 40-50 proc.

Sprawdzane będą również bagaże podróżnych, którzy nie będą mogli przywieźć z Wielkiej Brytanii produktów zwierzęcych takich jak ser czy kiełbaski.

Producenci nadal będą mogli eksportować te produkty do UE pod warunkiem, że Wielka Brytania uchwali przepisy, które będą zgodne z unijnymi przepisami sanitarnymi. Na te towary będzie jednak mogła zostać nałożona opłata celna.

Przyznał, że unijne firmy handlujące z Wielką Brytanią muszą być gotowe na dodatkowe koszty oraz zwiększoną biurokrację. - Bez porozumienia o wyjściu aktywność tysięcy europejskich firm i podróżujących będzie zakłócona przez wprowadzenie kontroli celnych - oświadczył.

Czas się kończy

Po trzykrotnym odrzuceniu rządowego projektu umowy wyjścia z UE Wielka Brytania ma czas do 12 kwietnia, by zdecydować się albo na brexit bez umowy, albo na wielomiesięczne przedłużenie swego członkostwa w UE i znalezienie nowego sposobu na wyjście z impasu politycznego.

Mogłoby ono na przykład polegać na drugim referendum w sprawie brexitu lub znacznej zmianie proponowanego modelu relacji z UE (np. pozostanie we wspólnym rynku lub w unii celnej). Taki scenariusz wymagałby jednak udziału w majowych wyborach do PE.

W środę brytyjska Izba Gmin przyjęła projekt ustawy zmuszającej premier Theresę May do ubiegania się o opóźnienie wyjścia kraju z Unii Europejskiej, aby uniknąć bezumownego opuszczenia Wspólnoty w terminie 12 kwietnia. Proponowana legislacja trafi teraz do Izby Lordów.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (7)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
LanaKo
No to się doczekają Brexitu bez umowy, skoro nie potrafią dogadać się w sprawie lepszych opcji.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jethro
Niech zrobia drugie referendum i sprawa bedzie zalatwiona z korzyscia dla wszystkich.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mariusz_wvfjn
Nie można zrobić drugiego referendum, to by było sprzeczne z zasadami demokracji i nie byłoby korzystne, niezależnie od wyniku. Upłynął zbyt krótki okres od poprzedniego referendum i nie zaszły istotne zmiany mogące mieć wpływ na wybór dokonany przez głosujących.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane