• rozwiń
    • WIG20 2317.70 +0.21%
    • WIG30 2663.13 +0.30%
    • WIG 59759.16 -0.56%
    • sWIG80 11948.34 -0.51%
    • mWIG40 4165.76 -1.73%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:12

Dostosuj

Liderzy biznesu chcą drugiego referendum w sprawie brexitu

Kosztowny brexit. Polska mocno ucierpi Odtwórz: Kosztowny brexit. Polska mocno ucierpi
Kosztowny brexit. Polska mocno ucierpi "Źródło: TVN24 BiS"

Ponad 70 liderów biznesu podpisało się pod listem opublikowanym w "Sunday Times", domagając się przeprowadzenia referendum dotyczącego wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Sygnatariusze przekonują, że potencjalny twardy brexit będzie bardzo szkodliwy dla brytyjskiej gospodarki.

Wśród 70 przedstawicieli biznesu znaleźli się między innymi: były prezes Marks & Spencer Paul Myners, założycielka strony lastminute.com Martha Lane Fox, a także były dyrektor sieci hipermarketów Sainsbury’s Justin King oraz współzałożyciel Innocent Drinks Richard Reed.

Niepewność powodem spadku inwestycji

Jak czytamy w liście "środowisku biznesowemu obiecano, że jeśli kraj opowie się za brexitem, handel z Unią Europejską nadal będzie funkcjonował bez tarć". Przedstawiciele biznesu sadzą, że "pomimo najlepszych starań premier, propozycje omawiane przez rząd i Komisje Europejską są od tego dalekie". Zaznaczają, że niepewność dotycząca formalnego wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej doprowadziła już do spadku inwestycji.

"Teraz będziemy musieli stawić czoło albo ślepemu, albo niszczącemu twardemu brexitowi. "Uważamy, że ostateczny wybór powinien zostać oddany ludziom" – konkludują przedsiębiorcy w liście.

- Cały papier, którego używamy jest importowany. Polegamy na metodzie just-in-time. Teraz jesteśmy bardzo niepewni – powiedział BBC jeden z sygnatariuszy listu dyrektor generalny sieci księgarni Waterstones James Daunt.

May: referendum nie będzie

BBC powołując się na swoje źródła z Downing Street donosi, że premier Theresa May powiedziała jasno – nie będzie kolejnego referendum.

Już wcześniej brytyjska premier Theresa May wykluczyła w opublikowanym we wrześniu komentarzu dla dziennika "Telegraph" przeprowadzenie drugiego referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Jak argumentowała, byłoby to "poważną zdradą naszej demokracji".

Szefowa brytyjskiego rządu zapewniła, że "nie ustąpi wobec tych, którzy chcą na nowo otworzyć całą kwestię" wyjścia z Unii Europejskiej. Podkreśliła, że powtórne głosowanie byłoby naruszeniem zaufania wyborców, którzy wzięli udział w referendum w czerwcu 2016 roku i zdecydowali o wyjściu z UE.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane