• rozwiń
    • WIG20 2207.61 -0.21%
    • WIG30 2496.32 -0.15%
    • WIG 57862.32 -0.21%
    • sWIG80 11425.86 -0.24%
    • mWIG40 3661.02 +0.33%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 12:16

Dostosuj

Przed nimi dwie dekady zamrożonego budżetu. Tysiące ludzi na ulicach

Foto: FERNANDO BIZERRA JR./PAP/EPA Foto: Brazylijczycy protestują przeciwko planowi oszczędności

Brazylijski Senat przegłosował kontrowersyjną poprawkę do konstytucji zamrażającą wydatki publiczne na 20 lat. W trakcie jego obrad tysiące Brazylijczyków w kilkunastu stanach wyszło na ulice, by protestować przeciwko wprowadzeniu poprawki. Gdy została poparta, część demonstrantów wszczęła zamieszki.

Akceptacja Senatu dla planu oszczędności to ważne zwycięstwo prezydenta Michela Temera. Obejmując urząd obiecywał, że wyprowadzi kraj z najgorszej od wielu dekad recesji.

Projekt ma zamrozić wydatki władzy wykonawczej, sądowniczej i ustawodawczej. Będą mogły wzrastać tylko do poziomu inflacji z poprzedniego roku. Opozycja uważa, że zamrożenie budżetu uderzy przede wszystkim w takie obszary jak zdrowie i edukacja, które już teraz zmagają się z niedostatecznym finansowaniem.

Tysiące protestujących

Tysiące Brazylijczyków wyszło na ulice podczas obrad Senatu, by zaprotestować przeciwko planowi oszczędności. Demonstracje przeciwników poprawki do konstytucji przybrały agresywny charakter w stolicy i w co najmniej kilkunastu stanach.

Po głosowaniu, w którym Senat poparł wprowadzenie poprawki do konstytucji, część demonstrantów rozpoczęła zamieszki. W stolicy kraju Brasili zamaskowani protestujący podpalili autobus i ruszyli do terenowych biur telewizji Globo, która ich zdaniem jest stronnicza na rzecz urzędującego prezydenta. Powstrzymała ich policja.

Argumenty rządu

Do wprowadzenia poprawki potrzebne było 49 głosów, czyli 3/5 Senatu. Za zagłosowało 53 senatorów, przeciw - 19.

Rząd argumentuje, że zmiana ta jest konieczna, by wzmocnić rozwój i inwestycje oraz zredukować deficyt budżetowy. Natomiast krytycy projektu twierdzą, że ucierpią na nim najbiedniejsi, i że wdrażanie planu oszczędności na dwie dekady wprzód to nierealistyczny pomysł.

Poprawka ma wejść w życie w czwartek.

 

Zobacz, jak PO apeluje do Morawieckiego o zmianę projektu budżetu:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
zuluxray73
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
sindanoriello
Władze Brazylii są jednymi z najbardziej skorumpowanych na świecie. Sobie nie będą oszczędzać, sam nowy-prezydent Brazylii jest uwikłany w liczne skandale finansowe, tam po prostu nie ma kto rządzić, kto byłby czysty. Jak zawsze po tyłku dostają obywatele.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Franek36
To samo będzie czekać nas po 8 latach rozdawnictwa pisowskiego. To albo bankructwo. Zastanówcie się trochę pisiorki zanim zagłosujecie na nich.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane