• rozwiń
    • WIG20 2233.87 +0.35%
    • WIG30 2531.47 +0.32%
    • WIG 58751.67 +0.22%
    • sWIG80 11571.42 -0.14%
    • mWIG40 3746.86 -0.06%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-15 17:15

Dostosuj

Temat: Rosja. Stosunki zagraniczne

Polskie ciężarówki wciąż bez prawa wjazdu do Rosji. Na jutro planowane jest przełomowe spotkanie

Polskie ciężarówki wciąż bez prawa wjazdu do Rosji. Na jutro planowane jest przełomowe spotkanie
Foto: TVN24BiŚ Foto: Rosjanie wypraszają polskie ciężarówki

Na środę zaplanowano w Warszawie rozmowy wiceministra infrastruktury i budownictwa Jerzego Szmita z rosyjskim odpowiednikiem - poinformowała rzeczniczka MIB Elżbieta Kisil. Rozmowy będą dotyczyć pozwoleń na wjazd do Rosji dla polskich kierowców.

Kisil powiedziała, że minister Szmit i rosyjski wiceminister transportu Nikołaj Asauł rozmawiali we wtorek telefonicznie w tej sprawie.

Koniec ważności

W Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa kontynuowane są we wtorek rozmowy polskich i rosyjskich ekspertów na temat zasad wykonywania przewozów drogowych do Federacji Rosyjskiej oraz ustalenia wysokości kontyngentu zezwoleń na 2016 roku. Biorą w nich udział także przedstawiciele polskich i rosyjskich organizacji zrzeszających międzynarodowych przewoźników drogowych.

Rosyjskie zezwolenia drogowe z 2015 roku były ważne do 31 stycznia 2016 r. Polscy przewoźnicy mają czas do 15 lutego, aby bez problemów opuścić teren Federacji Rosyjskiej na podstawie ubiegłorocznych zezwoleń. W grudniu ub.r. Rosjanie wydali przepisy wykonawcze do umowy międzyrządowej z 1996 roku, która określa zasady realizowania przewozów drogowych pomiędzy Polską a Rosją. Zmieniły one znaczenie pojęcia przewozu na rzecz kraju trzeciego. Nowe przepisy strona rosyjska rozciąga także na towary produkowane w Polsce, np. przez filie firm zagranicznych. Przewóz na rzecz kraju trzeciego jest bardzo limitowany.

Zarzuty Rosjan

W poniedziałek po pierwszym dniu polsko-rosyjskich rozmów Szmit powiedział, że Rosjanie pozostają na stanowisku, iż wprowadzone przez nich w ubiegłym roku przepisy nie są sprzeczne z umową międzynarodową Polska-Rosja z 1996 roku. Strona polska - jak mówił Szmit - pokazuje negatywne konsekwencje wprowadzonych przepisów, które zmierzają do eliminacji polskiego transportu na rosyjskich szlakach.

W wypowiedzi przekazanej w poniedziałek przez agencję RIA-Nowosti rosyjski wiceminister zarzucił stronie polskiej, że na pierwszym spotkaniu w tej sprawie zażądała zwiększenia ponad dwukrotnie liczby pozwoleń dotyczących przewozów towarów do krajów trzecich - z 45 tys. do 100 tysięcy. Jak oświadczył Asauł, takie zwiększenie liczby pozwoleń oznaczałoby zmniejszenie udziału rosyjskich przewoźników. Jak mówił strona rosyjska wyraziła gotowość do dyskusji o rozmiarze kontyngentu pozwoleń, ale "strona polska uznała, że może osiągnąć swoje cele drogą szantażu i ultimatum". Dodał, również, że Polska odmówiła przedstawienia konkretnych propozycji dotyczących wymiany pozwoleń na przewozy między krajami na bieżący rok.

Z kolei wiceminister Szmit powiedział w ubiegłym tygodniu, że Polska nie przekazała propozycji dotyczącej konkretnej liczby pozwoleń, bo chce "ustalić warunki prawne wykonywania tych przewozów, a potem rozmawiać o liczbie pozwoleń".

W 2015 roku obowiązywał kontyngent w wysokości 250 tys. zezwoleń dla polskich kierowców podzielonych na trzy kategorie: przewozy tranzytowe, przewozy dwustronne i tzw. kraje trzecie.

Materiał "Faktów" TVN:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
kolom
Jak mawiają klasycy polskiego nacjonalizmu "Polska dla Polaków"! Przecież Rosja jest upadającą gospodarką, czego tam szukamy?
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane