• rozwiń
    • WIG20 2191.61 -0.61%
    • WIG30 2491.65 -0.57%
    • WIG 58053.03 -0.42%
    • sWIG80 11621.13 -0.07%
    • mWIG40 3823.88 +0.09%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Wielka Brytania - Unia Europejska

Cameron wraca z Brukseli z niczym. "Chcemy skończyć z ideą, że coś należy się za nic"

Foto: PAP/EPA/ LAURENT DUBRULE Foto: Piątkowe rozmowy premiera Davida Camerona w Brukseli nie przyniosły przełomu

Piątkowe rozmowy premiera Davida Camerona w Brukseli nie przyniosły zdecydowanych sygnałów, że porozumienie ws. postulowanych przez Londyn reform UE jest w zasięgu ręki. Zdaniem Camerona projekt kompromisu ws. dostępu do zasiłków nie jest wystarczający.

- Chcemy skończyć z ideą, że coś należy się za nic. Ludzie mówili, że to niemożliwe. Teraz na stole jest propozycja. Nie jest dość dobra, wymaga jeszcze pracy, ale robimy postępy - powiedział Cameron w piątek telewizji BBC.

Brytyjskie propozycje

Ta propozycja zakłada - według nieoficjalnych informacji - wprowadzenie "hamulca bezpieczeństwa", który umożliwi ograniczenie dostępu do zasiłków socjalnych dla imigrantów zarobkowych z innych krajów Unii Europejskiej, jeżeli Wielka Brytania - albo inny kraj członkowski - udowodniłaby, iż jej służby publiczne czy system opieki społecznej są przeciążone. Moratorium na wypłacanie niektórych zasiłków imigrantom z innych krajów UE, którzy przyjechali pracować do Wielkiej Brytanii, mogłoby obowiązywać maksymalnie przez cztery lata.

Ograniczenie dostępu do świadczeń socjalnych dla imigrantów z innych państw unijnych to najbardziej kontrowersyjny z czterech warunków, które Londyn chce renegocjować z UE przed referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w UE, planowanym najpóźniej na 2017 r. Większość państw UE i Komisja Europejska uważa, że to żądanie Brytyjczyków prowadzi do dyskryminacji i podważenia swobody przepływu osób w Unii.

Porozumienie ma przynieść szczyt UE, planowany na 18 i 19 lutego.

Wizyta w Brukseli

W piątek Cameron spotkał się w Brukseli z szefem Komisji Europejskiej Jean-Claude'em Junckerem, a także z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Martinem Schulzem. Po rozmowie Schulz powiedział, że Cameron zaprezentował mu kluczowe propozycje porozumienia, które mają być oficjalnie ujawnione w poniedziałek, oraz poprosił o poparcie PE dla reform, które będą rezultatem ewentualnego porozumienia.

- PE chce zatrzymać Wielka Brytanię w UE. Razem jesteśmy silniejsi (...) Myślę, że są szanse (na kompromis). To zależy od dobrej woli ze wszystkich stron; Komisji i rządów państw UE. Ale diabeł tkwi w szczegółach - powiedział Schulz.

- Jestem optymistą, że w połowie lutego będzie porozumienie. Potem będziemy musieli walczyć o większość w referendum - dodał.

Rozmowy z Tuskiem

W niedzielę wieczorem do Londynu udaje się szef rady Europejskiej Donald Tusk, który koordynuje negocjacje między Londynem a pozostałymi państwami w sprawie zmiany warunków członkostwa Wielkiej Brytanii w UE. To on w poniedziałek ma rozesłać do unijnych stolic projekt kompromisu, jeżeli taki zostanie uzgodniony.

Dodatkową okazją do przekonania europejskich liderów do swoich racji ma być konferencja darczyńców dla Syrii, która odbędzie się w czwartek w Londynie. Wśród gości, którzy potwierdzili udział, jest ponad 70 szefów rządów i państw, w tym polska premier Beata Szydło. Ma ona spotkać się z szefem brytyjskiego rządu w celu dalszych negocjacji na temat dostępu imigrantów z Unii Europejskiej do zasiłków. Polacy są największą grupą obcokrajowców w Wielkiej Brytanii, szacowaną na 853 tys. osób.

Poza sprawą dostępu do zasiłków dla imigrantów z innych państw UE szanse na porozumienie wydają się większe w pozostałych dziedzinach, w których Brytyjczycy chcą reformować UE. Postulaty te dotyczą wypracowania zasad współpracy między strefą euro a państwami spoza niej, by zapewnić, że kraje bez wspólnej waluty nie będą dyskryminowane, wzmocnienia konkurencyjności, rynku wewnętrznego i ograniczenia ciężarów regulacyjnych oraz zachowania suwerenności państw i zwiększenia roli parlamentów narodowych.

Gdyby liderzy 28 państw członkowskich porozumieli się w sprawie planowanych reform podczas lutowego szczytu UE, brytyjskie referendum mogłoby się odbyć jeszcze przed wakacjami, najprawdopodobniej pod koniec czerwca.

Widmo Brexitu wciąż krąży nad Europą:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Kula_Szpiegula
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jawotr
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane