• rozwiń
    • WIG20 2233.87 +0.35%
    • WIG30 2531.47 +0.32%
    • WIG 58751.67 +0.22%
    • sWIG80 11571.42 -0.14%
    • mWIG40 3746.86 -0.06%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-15 17:15

Dostosuj

"Nowe sankcje to ryzyko szkód, a nie pomoc w rozwoju sytuacji”

Foto: EASTNEWS Foto: Będą nowe sankcje wobec Rosji?

Minister spraw zagranicznych Włoch Paolo Gentiloni jest przeciwny wprowadzeniu nowych sankcji wobec Rosji. Podczas nieformalnego spotkania szefów dyplomacji państw Unii Europejskie w Rydze mówił w sobotę, że dalsze sankcje wyrządziłyby szkody.

- Jakakolwiek inicjatywa na rzecz automatycznego odnowienia sankcji wobec Rosji czy wprowadzenia nowych, niosłaby za sobą ryzyko wyrządzenia szkód zamiast pomagać w rozwoju sytuacji - oświadczył Gentiloni.

Presja, ale bez przesady

Zdaniem ministra "presja za pomocą sankcji jest przydatna, ale w chwili obecnej nie są potrzebne ani nowe sankcje, ani ich automatyczne przedłużanie".

- To jest ocena, która wynika z faktu, że obecnie sygnały są zachęcające - wyjaśnił, odnosząc się do sytuacji na Ukrainie. - Gdyby były inne, naturalnie sankcje mogłyby się zmienić - oznajmił włoski minister cytowany przez Ansę.

Jego zdaniem lutowe porozumienie z Mińska w sprawie rozejmu na wschodzie Ukrainy jest kruche i dlatego, jak dodał, "musimy umocnić je na wszelkie możliwe sposoby".

Unia zjednoczona?

W piątek szef polskiej dyplomacji Grzegorz Schetyna podkreślił, że trzecia faza unijnych sankcji wobec Rosji powinna być wprowadzona m.in. w przypadku złamań porozumienia z Mińska, także wówczas, gdy zaczną się poszerzać wpływy separatystów - uznał Schetyna po spotkaniu z szefem brytyjskiej dyplomacji Philipem Hammondem.

Z kolei szef brytyjskiej dyplomacji uznał, że UE pozostanie zjednoczona jeśli chodzi o kwestię sankcji wobec Rosji w związku z agresją na Ukrainę. Mówił też o gotowości do wprowadzenia ewentualnych nowych sankcji w przypadku m.in. "kolejnego znaczącego kroku agresji" ze strony Rosji.

12 lutego w Mińsku wynegocjowano porozumienie o zawieszeniu broni w walkach między ukraińskimi siłami rządowymi i prorosyjskimi separatystami. Ustalenia z Mińska przewidywały również wycofanie przez strony konfliktu ciężkiego uzbrojenia.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (7)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
korek105
Pokazujcie klarownie,że sankcje dla rosji zbrojenie się i zbrojenie Ukrainy,stop dla pacyfistów to droga do utrzymania niepodleglości i pokoju.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
AP1954
Jesli teraz nikt nie powstrzyma putina to wojna w Europie na duza skale to juz tylko kwestia czasu.
Obecna sytuacja w Europie rozwija sie dokladnie tak jak przed II wojna swiatowa. UE musi pozostac zjednoczona przeciwko putinowi,w przeciwnym razie Europie grozi powtorka z "rozrywki".
  • 4
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Baster
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jawotr
Co ten włoski minister rozumie przez "pomoc w rozwoju sytuacji", wygląda na to, że chodzi o dalsze zajmowanie Ukrainy..., ale czy naprawdę trzeba w tym putinowi pomagać.
  • 8
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane