• rozwiń
    • WIG20 2255.46 -0.74%
    • WIG30 2551.68 -0.72%
    • WIG 59191.71 -0.51%
    • sWIG80 11545.41 +0.30%
    • mWIG40 3759.27 +0.04%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-08 17:15

Dostosuj

Szydło w Berlinie: niepokoi nas wsparcie udzielane Nord Stream 2

Szydło w Berlinie: niepokoi nas wsparcie udzielane Nord Stream 2
Foto: EPA/BERND VON JUTRCZENKA Foto: Premier Beata Szydło w Berlinie

Niepokoi nas wsparcie udzielane przez niektóre kraje projektowi Nord Stream 2, który jest sprzeczny z celami UE - mówiła w Berlinie premier Beata Szydło. Ostrzegła, że skutkiem realizacji tej inwestycji może być osłabienie proeuropejskich reform na Ukrainie.

Podczas piątkowego wykładu na konferencji zorganizowanej przez Fundację Koerbera w Berlinie Szydło zaznaczyła, że w sferze międzynarodowej aktywności UE dla Polski szczególne znaczenie mają działania na Ukrainie.

- W tym kontekście niepokoi nas m.in. wsparcie, jakiego niektóre kraje udzielają projektowi Nord Stream 2, który jest sprzeczny z celami dywersyfikacji dostaw energii do UE i ograniczenia zależności od rosyjskiego dostawcy gazu - powiedziała premier. Podkreśliła, że skutkiem realizacji tej inwestycji, która jest nie do pogodzenia z polityką spójnych sankcji wobec Rosji, może być osłabienie proeuropejskich reform na Ukrainie.

Czym jest Nord Stream 2

Nord Stream 2 to projekt nowej dwunitkowej magistrali gazowej o łącznej mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec po dnie Bałtyku. Na początku września 2015 roku przedstawiciele Gazpromu, niemieckich firm E.On i BASF-Wintershall, brytyjsko-holenderskiego Royal Dutch Shell, francuskiego Engie (dawniej GdF Suez) i austriackiego OMV podpisali prawnie obowiązujące porozumienie akcjonariuszy w sprawie budowy gazociągu.

Nord Stream 2 w zamyśle Gazpromu ma mu pomóc, jeśli nie w zaprzestaniu, to co najmniej w ograniczeniu tranzytu gazu do UE przez Ukrainę, co koncern chce uczynić do 2020 roku.

Przeciwnicy tego projektu wskazują, że może on zwiększyć zależność Europy od rosyjskiego gazu oraz sprawić, że Ukraina straci znaczenie jako kraj tranzytowy. Natomiast zwolennicy Nord Stream 2 argumentują, że nowy rurociąg zwiększy bezpieczeństwo dostaw surowca, a ewentualne zakazanie przez Komisję Europejską jego układania - czego domagają się niektóre kraje UE, w tym Polska - określają jako ingerencję w gospodarkę wolnorynkową.

Komisja Europejska zapowiedziała, że dokona rygorystycznej oceny planów rozbudowy gazociągu Nord Stream, który będzie musiał być w 100 procentach zgodny z unijnymi przepisami.

Premier Szydło o projekcie Nord Stream 2:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (5)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
ZAK
Loading...
ZAK
A Szydło do Nord Stream 2 się dokładała czy jest w zarządzie że się nim niepokoi, większość normalnych ludzi polskiego narodu niepokoi się durnotą Kaczyńskiego i postępowaniem skrajnej pisowskiej ciemnoty i co ma począć.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Gość482
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Stanislaw91
Ale zabłysnąłeś... Nas Polaków to obchodzi. Wymaga się od nas solidarności i zgody na wszystko. Polska ma być krajem z charakterem, a nie sługusem.
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane