• rozwiń
    • WIG20 2064.12 -0.69%
    • WIG30 2365.71 -0.84%
    • WIG 55227.60 -0.73%
    • sWIG80 11570.82 -0.55%
    • mWIG40 3756.24 -0.97%

Ostatnia aktualizacja: 2019-08-16 17:15

Dostosuj

Temat: Rosja - Unia Europejska

"Europa gotowa na nowe sankcje wobec Rosji. Jeżeli to niezbędne"

Foto: PAP/EPA Foto: Kanclerz Niemiec Angela Merkel i szwedzki premier Stefan Löfven

Kanclerz Niemiec Angela Merkel i premier Szwecji Stefan Löfven stwierdzili dziś, że Europa będzie gotowa do nałożenia nowych sankcji na Rosję, gdy będzie to koniecznie.

Angela Merkel zaznaczyła jednak, że ma nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby, a wynegocjowane w Mińsku porozumienie i zawieszenie broni na wschodzie Ukrainy zacznie w końcu przynosić pozytywne rezultaty. 

Nowe sankcje?

- Musimy zrobić wszystko, aby ten promyk nadziei stał się rzeczywistością - powiedziała na wspólnej konferencji prasowej Angela Merkel. - To może być pierwszy krok, nawet jeśli jest realizowany bardzo powoli - dodała.

Kanclerz Niemiec stwierdziła też, że niezwykle ważne jest, aby wysłać do Rosji bardzo wyraźny sygnał, że Unia Europejska ma jedno stanowisko i mówi wspólnym  głosem.

Rozmowy

O możliwości nałożenia kolejnych unijnych sankcji na Rosję mówił też w środę francuski minister spraw zagranicznych Laurent Fabius, który gościł we wtorek w Paryżu szefów dyplomacji Rosji, Ukrainy i Niemiec. Ostrzegł on Moskwę, że jeśli prorosyjscy separatyści zaatakują ukraiński port Mariupol nad Morzem Azowskim, to "na szczeblu europejskim kwestia sankcji będzie ponownie poruszona".

Zdobycie kontroli nad tym miastem przez siły rebelianckie zapewniłoby Moskwie bezpośredni lądowy korytarz do zaanektowanego w ubiegłym roku Krymu.

Koszty agresji

W ubiegłym tygodniu przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk poinformował, że prowadzi konsultacje z przywódcami UE na temat "kolejnych kroków" w związku z konfliktem na wschodniej Ukrainie. Mają one być m.in. "skierowane na dalsze zwiększenie kosztów agresji" dla Rosji.

Zgodnie z zawartymi w Mińsku porozumieniami pokojowymi na wschodniej Ukrainie od 15 lutego miało obowiązywać zawieszenie broni. Następnie z obu stron linii walk w ciągu 14 dni miało być wycofane ciężkie uzbrojenie i wytyczona strefa buforowa o szerokości od 50 do 70 km.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
j1940
Rosja nie ugnie się dyktatowi UE i jankesów! To dopiero wszelkiej maści "politycy" Z Polski byliby szczęśliwi! Ale to nie nastąpi i będziemy mieli na utrzymaniu resztki Ukrainy i będą to "bochaterowie Majdanu". Co za szczęście!!??
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane