• rozwiń
    • WIG20 2306.67 -0.64%
    • WIG30 2645.43 -0.77%
    • WIG 59975.08 -0.66%
    • sWIG80 11878.34 -0.22%
    • mWIG40 4036.80 -0.86%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Chcą 32 dni urlopu. "Nie jesteśmy bogatym krajem zachodnim"

Będą dłuższe urlopy? Odtwórz: Będą dłuższe urlopy?
Foto: Shutterstock Foto: Propozycja OPZZ nie była konsultowana z Ministerstem Rodziny, Pracy i Polityki Społeczej ani z pracodawcami. | Video: Będą dłuższe urlopy?

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych chce wydłużenia przysługującego urlopu rocznego. Polska znajduje się w czołówce najbardziej zapracowanych państw. Dodatkowo więcej dni wolnych może przyczynić się do zmniejszenia stopy bezrobocia - przekonują związki.

OPZZ chce wydłużenia urlopów z 26 do 32 dni w roku. Ocenia, że wprowadzenie dodatkowych dni wolnych poprawiłoby sytuację zarówno pracowników, jak i pracodawców. Krótszy czas pracy ograniczyłby stres w miejscu pracy i tym samym zwiększyłby wydajność. Zdaniem związkowców,  funkcjonowanie przedsiębiorstw mogłoby się poprawić, co miałoby korzystnie wpłynąć także na ich zyski. OPZZ dodało również, że w państwach mniej zapracowanych występuje niższa stopa bezrobocia.

Związek podkreśla, że Polacy pracują średnio 1923 godzin w ciągu roku. W porównaniu do Niemców czy Japończyków to odpowiednio 552 i 194 więcej. A, zdaniem OPZZ, wynagrodzenie nie jest satysfakcjonujące.

Poprawa sytuacji pracowników

Podczas posiedzenia Rady OPZZ, jakie odbyło się w dniach 2-3 czerwca, dokonano modyfikacji programu "Godna praca".

- Wydłużenie urlopu jest uzupełnieniem naszego pakietu na rzecz "odśmieciowienia" polskiego rynku pracy i poprawy sytuacji pracowników. Inne inicjatywy na tym polu to m.in. radykalne ograniczenie umów cywilno-prawnych, zniesienie darmowych staży, zmiany w ustawie o zamówieniach publicznych, podniesienie płacy minimalnej. Wniosek o wydłużenie urlopu wypoczynkowego powstał też w oparciu o nasze spotkania w terenie – wielu pracowników deklaruje, że długość urlopu stanowi dla nich istotną kwestię - wyjaśni Piotr Szumlewicz, doradca OPZZ.

Z kolei Jan Guz, Przewodniczący OPZZ w TVN24 BiS tłumaczył, że pracodawcom zależy na pracownikach wypoczętych.

- Polacy są mocno przepracowani. Powoduje to m.in. dużą wypadkowość. Pracownik powinien być wypoczęty, żeby był bardziej aktywny. Przeprowadziliśmy badania wśród pracowników zatrudnionych na umowy, z których wynika, że stawiają oni na wzrost czasu wolnego - przekonywał Jan Guz.

Jego zdaniem, że praca osoby wypoczętej przynosi więcej zysków przedsiębiorstwu.

Brak konsultacji

Jak poinformował Szumlewicz, projekt wydłużenia czasu urlopu rocznego nie był jeszcze konsultowany z Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

- Na razie nie ma odzewu ze strony władz. Przypominamy natomiast, że projekt minimalnej płacy godzinowej został przez nas zgłoszony ponad trzy lata temu i na początku nie traktowano go poważnie. Obecnie wprowadzenie minimalnego wynagrodzenia godzinowego popierają wszystkie największe siły polityczne i największe organizacje pracodawców - podkreślił.

Jak się dowiedzieliśmy, propozycja nie była konsultowana z Pracodawcami Rzeczpospolitej Polskiej.

Dłuższy urlop nic nie da?

Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców krytykuje propozycję OPZZ. Według niego, w Polsce urlopy są wystarczająco długie, a ich przedłużenie nie poprawi efektywności pracowników. Wskazywał, że dodatkowe dni wolne nie wpłyną pozytywnie na wzrost gospodarczy czy wyniki finansowe przedsiębiorstw. Jego zdaniem, wykonywanej pracy będzie mniej.

- Nie jesteśmy bogatym krajem zachodnim. Mamy niską wydajność w UE - jedynie 66 proc. średniej unijnej, za nami jest tylko Łotwa. Mają na to wpływ niskie płace, a wprowadzenie propozycji OPZZ dodatkowo spowolniłoby ich wzrost.

Dodał, że lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie dwóch kodeksów pracy - oddzielnego dla małych przedsiębiorstw. Podkreślił także, że warto byłoby zmienić prawo dotyczące wypłacania świadczeń za urlopy wypoczynkowe czy macierzyńskie.

Francuski (anty)przykład

Krytyczną opinię podzielił na antenie TVN24 BiS Jacek Męcina, były wiceminister pracy.

- Polacy są dość usatysfakcjonowani liczbą dni wolnych. Musimy myśleć o tym, żeby więcej pracować, aby gospodarka mogła się rozwijać, a pracownicy więcej zarabiać - powiedział.

Według Męciny, możliwości zwiększenia liczby dni wolnych dają negocjacje między pracodawcą a podwładnymi. - Polacy, korzystając z długich weekendów, zapewniają sobie warunki do wypoczynku - dodał.

Podkreślił także, że szczegółowe regulacje dla niektórych zawodów już przewidują dodatkowe dni urlopowe. Przywołał również przykład Francji, gdzie wprowadzono zmniejszoną liczbę godzin pracy:

- Skrócenie tygodnia pracy we Francji zmniejszyło konkurencyjność oraz produktywność. Nie jest przypadkiem, że po prawie 20 latach od tej decyzji, Francja wraca dziś do standardów europejskich - wyjaśnił Męcina.

Przekraczamy normy

W podobnym tonie wypowiedział się również Robert Lisicki, ekspert Konfederacji Lewiatan.

- Przewidziany Kodeksem pracy okres 26 dni to przeciętnie 5 tygodni wolnego. Przekracza to minimalne standardy unijne 4 tygodni i odpowiada regulacjom innych państw UE. Takie wydłużenie zwiększy koszty oraz utrudni organizacje pracy - ocenił.

Podkreśla, że oprócz urlopu wypoczynkowego, pracodawca opłaca również dni świąteczne, urlopy okolicznościowe czy szkoleniowe.

- Pracownik nie traci prawa do urlopu wypoczynkowego za okres choroby, urlopu macierzyńskiego czy rodzicielskiego. Tym samym pracownicy posiadają szereg uprawnień. To nie zwiększanie wymiaru urlopu przyczyni się do zmniejszania bezrobocia, ale poszukiwania innych rozwiązań, jak umowy cywilnoprawne - uważa ekspert.

 

Zobacz rozmowę, dlaczego urlop jest potrzebny dla zdrowia:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (18)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
jan pierwszy
... a jak będziemy bogatym krajem to będzie się należało 45 dni urlopu. A jak PiS w bubowie socjalizmu przegoni osiągnięcia związku radzieckiego to będzie się należało 60 dni urlopu....
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
berseduktaptok6
towarzysze z OPZZ nie potrafią niczego innego tylko żądać , ale bronić pracowników hipermarketów to już trudniejsze zadanie . Chodzi mi np. o działalność związkową w dużych sklepach itp
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Karizmo
Jestem za tylko dlaczego przedsiębiorca ma za to płacić, miejcie nawet 30 dni tylko żebym ja nie musiał z swoich ciężko zarobionych pieniędzy opłacać nie dość że pracownika nie ma to jeszcze ZUSy za niego i tak odprowadzać trzeba ! To jest HORE ale to takie nasze HORE społeczeństwo !
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jankesJ23
Dokladnie. Tak wielu mysli jeszcze mentalnoscia komunistyczna ze sie nalezy i juz a zaklad i tak bedzie tyrac.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
racjonalista w
Nie wiem jak teraz, ale kiedyś do czasu pracy liczyły się również przerwy (obiadowa, itp.). W Niemczech liczy się tylko rzeczywisty czas pracy, nie czas przebywania w zakładzie pracy.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Robert z Krakowa
  • 4
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
taki_tam
No popatrz, a ja jestem kierownikiem serwisu i mam 26 dni urlopu w roku i nierobem możesz nazwać siebie, jak nie chcesz płacić na 500+ to wyjedź z kraju i nie truj. Zerknij sobie może na nauczycieli i opiekę w przedszkolach ile oni mają wolnego w ciągu roku. Tylko się nie załamuj tą informacją.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Karizmo
Nie martw się niedługo wydłuża tydzień do 8 dni i dobę do 26 godzin żebyś tak jak ja dalej mógł na tych nierobów rozbić.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
pielgrzym78
Nie masz wolnego bo sam Sobie go nie dasz,jesteś pazerny na kasę i nie potrafisz zrezygnować z jednego czy dwóch zleceń(klientów)żeby mieć czas na urlop więc nie narzekaj.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane