• rozwiń
    • WIG20 2170.10 -0.08%
    • WIG30 2465.56 +0.03%
    • WIG 57485.19 -0.98%
    • sWIG80 11656.29 +0.30%
    • mWIG40 3750.76 -1.91%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:09

Dostosuj

Związki apelują o podwyżki i uwzględnienie stażu pracy przy prawie do emerytury

Związki apelują o podwyżki i uwzględnienie stażu pracy przy prawie do emerytury

O podwyżki wynagrodzeń, które pozwalałyby na odprowadzanie wyższych składek emerytalnych i przez to wzmacniałyby system oraz ustalenie stażu pracy uprawniającego do emerytury - zaapelowali we wtorek przedstawiciele związków zawodowych.

We wtorek sejmowa komisja polityki społecznej i rodziny przeprowadziła wysłuchanie publiczne prezydenckiego projektu zmian w ustawie emerytalnej. Projekt przywraca niższy wiek przechodzenia na emeryturę – 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn.

Co z wiekiem?

Forum Związków Zawodowych i NSZZ "Solidarność" opowiada się za ustaleniem stażu pracy pozwalającego na przechodzenie na emeryturę - niezależnie od wieku - na 35 lat składkowych dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn. OPZZ uważa, że staż powinien wynosić 40 lat niezależnie od płci, ale w okresach składkowych należałoby uwzględnić czas urlopu wychowawczego oraz zwolnień lekarskich po wypadku przy pracy i w przypadku choroby zawodowej.

Związki poparły proponowaną przez prezydenta zmianę, ale argumentowały, że najważniejszą sprawą jest zapewnienie większych wpływów do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, co ustabilizowałoby go. Taką stabilizację zapewniłby wzrost wynagrodzeń, od których odprowadzane są składki oraz zwiększenie płacy minimalnej do poziomu 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia - przekonywali podczas wysłuchania.

Co ze składką?

Apelowali też, by likwidować sytuacje, w których składka nie jest opłacana, lub jest zmniejszana np. przy zbiegu różnych form zatrudnienia.

Wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Krzysztof Baszczyński zwracał uwagę na szczegółowe zapisy projektu, które mogą pogorszyć sytuację nauczycielek, które urodziły się w 1955 i 1956 roku. Specyficzna sytuacja tych roczników wynika ze zbiegu przepisów dotyczących podwyższenia wieku emerytalnego i zapisów emerytalnych z Karty Nauczyciela. Apelował, aby w pracach legislacyjnych wprowadzić przejściowy przepis, który nie będzie krzywdził takich osób.

Projekt stanowiska rządu do prezydenckiego projektu ustawy zakłada, że będzie ono pozytywne – powiedział podczas wysłuchania wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Marcin Zieleniecki. Zaznaczył, że formalnego stanowiska jeszcze nie ma, ale – jak powiedział PAP - może ono być przedmiotem wtorkowego posiedzenia rządu.

Uwagi do projektu

Prezydencka minister Anna Surówka-Pasek dziękowała za uwagi do projektu ustawy. - Wiele środowisk zauważyło, że ta reforma (wydłużenie wieku emerytalnego do 67 lat – PAP) była reformą w złym kierunku i że należy przywrócić obowiązujące wcześniej zasady – podkreśliła.

Zaznaczyła, że wcześniejszy wiek przejścia na emeryturę jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem pracownika. Osoby, które są w złym stanie zdrowia będą mogły same zdecydować, że chcą przejść na emeryturę, a osoby w dobrym zdrowiu i mogące jeszcze pracować same decydować, czy z tego prawa korzystać – mówiła Surówka-Pasek.

Przewodnicząca komisji Beata Mazurek (PiS) zapowiedziała, że wnioski zgłoszone podczas wtorkowego wysłuchania będą podstawą dyskusji posłów podczas kolejnego posiedzenia dotyczącego projektu ustawy.

Prezydencki projekt nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z FUS po pierwszym czytaniu w Sejmie na początku grudnia trafił do komisji polityki społecznej i rodziny. Obecnie wiek emerytalny wynosi 67 lat niezależnie od płci - podnoszony jest stopniowo - kobiety osiągną go w 2040 r. a mężczyźni w 2020

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane