• rozwiń

Temat: Emerytury w Europie

Gigantyczne zainteresowanie emeryturami. Kolejki i tysiące wniosków w jeden dzień

31.08.2017 |  "Ile uzbieramy, tyle dostaniemy". Kto skorzysta na obniżeniu wieku emerytalnego? Odtwórz: 31.08.2017 | "Ile uzbieramy, tyle dostaniemy". Kto skorzysta na obniżeniu wieku emerytalnego?
31.08.2017 | "Ile uzbieramy, tyle dostaniemy". Kto skorzysta na obniżeniu wieku emerytalnego? "Źródło: Fakty TVN"

Piątek był pierwszym dniem składania wniosków w związku z obniżeniem wieku emerytalnego. ZUS obsłużył w sprawach emerytur ponad 64 tys. klientów, o 190 proc. więcej niż średnio dziennie w ubiegłym tygodniu; 23,5 tys. osób składało wnioski po raz pierwszy.

1 października w życie wejdą przepisy, które przywracają wiek emerytalny: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Jest to powrót do stanu sprzed reformy z 2012 r., która wprowadziła stopniowe podwyższanie wieku emerytalnego do 67 lat bez względu na płeć. Wnioski emerytalne o przejście na emeryturę według nowych zasad można składać od 1 września.

- Łącznie obsłużyliśmy w sprawach emerytur ponad 64 tysięcy klientów, to o 230 procent więcej niż średnio dziennie w ubiegłym roku i 190 procent więcej niż średnio dziennie w ubiegłym tygodniu. Średni czas oczekiwania na usługę wynosił 13 minut - powiedział rzecznik ZUS Wojciech Andrusiewicz.

Rzecznik ZUS poinformował, że najwięcej klientów obsłużył oddział w Gdańsku - prawie 3,3 tys. osób; tam też wpłynęło najwięcej wniosków - 1 tys. 667. W trzech oddziałach warszawskich wpłynęło ok. 2,4 tys. wniosków.

- Jeśli weźmiemy wnioski pierwszorazowe - 23,5 tysiąca, to odnosząc to do 331 tysięcy klientów, którzy mają możliwość złożenia wniosku, wychodzi, że obsłużyliśmy dzisiaj w granicach 6-7 procent - powiedział.

Kolejki do ZUS

- Po otwarciu oddziałów ZUS na sale obsługi wlał się tłum wnioskodawców. Byliśmy jednak przygotowani nawet na odrobinę większy ruch - powiedział Andrusiewicz. - Mieliśmy przygotowane dodatkowe stanowiska obsługi. Pracownicy ZUS kierowali ruchem tak, aby był on płynny - dodał.

Zaznaczył, że największy ruch na salach obsługi ZUS został rozładowany do godziny 9. Zwrócił uwagę, że pierwsi klienci w niektórych miastach pojawili się przed siedzibą ZUS o godzinie 5 rano. - Nasi pracownicy reagowali na gromadzące się osoby na zewnątrz i często otwierali sale obsługi nawet przed godz. 7, żeby rozładować ruch - podkreślił.

Zapewnił, że jeżeli ktoś ma wyliczony kapitał początkowy, to wniosek o przyznanie emerytury będzie rozpatrzony w ciągu 30 dni. - Jeżeli ktoś nie ma wyliczonego kapitału, to ten proces trwa trochę dłużej. Musimy zebrać dokumenty, sprawdzić je, czy są prawidłowe - zaznaczył Andrusiewicz. Zwrócił uwagę, że kapitału początkowego nie ma wyliczonego ok. 60 tys. osób.

Ogółem w tym roku ZUS spodziewa się 331,1 tys. osób, które odejdą z pracy w związku z reformą emerytalną.

Wniosek o emeryturę

Wnioski o przyznanie emerytury będzie można złożyć nie tylko w oddziałach ZUS, ale także w niektórych placówkach Poczty Polskiej. Gwarantuje to podpisane w czwartek porozumienie. Zgodnie z nim w placówkach pocztowych w wybranych miejscowościach zorganizowane będą dyżurne stanowiska ZUS, gdzie doradcy emerytalni wyjaśniają zainteresowanym zmiany przepisów obniżających wiek emerytalny, tłumaczą, od czego zależy wysokość emerytury i ile wyniesie ich świadczenie. Na emeryturze nie trzeba jednak rezygnować z pracy, emeryci mogą liczyć też na dodatkowe bonusy.

W urzędach pocztowych będą dostępne również materiały informacyjne ZUS dotyczące usług doradcy ds. emerytalnych oraz informatory skierowane do przyszłych świadczeniobiorców. Planowane jest również wyświetlanie spotów informacyjnych.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane