• rozwiń
    • WIG20 2205.86 -0.28%
    • WIG30 2495.83 -0.17%
    • WIG 57860.44 -0.22%
    • sWIG80 11415.43 -0.33%
    • mWIG40 3667.47 +0.50%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:44

Dostosuj

Temat: Emerytury w Europie

Gigantyczne zainteresowanie emeryturami. Kolejki i tysiące wniosków w jeden dzień

31.08.2017 |  "Ile uzbieramy, tyle dostaniemy". Kto skorzysta na obniżeniu wieku emerytalnego? Odtwórz: 31.08.2017 | "Ile uzbieramy, tyle dostaniemy". Kto skorzysta na obniżeniu wieku emerytalnego?
31.08.2017 | "Ile uzbieramy, tyle dostaniemy". Kto skorzysta na obniżeniu wieku emerytalnego? "Źródło: Fakty TVN"

Piątek był pierwszym dniem składania wniosków w związku z obniżeniem wieku emerytalnego. ZUS obsłużył w sprawach emerytur ponad 64 tys. klientów, o 190 proc. więcej niż średnio dziennie w ubiegłym tygodniu; 23,5 tys. osób składało wnioski po raz pierwszy.

1 października w życie wejdą przepisy, które przywracają wiek emerytalny: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Jest to powrót do stanu sprzed reformy z 2012 r., która wprowadziła stopniowe podwyższanie wieku emerytalnego do 67 lat bez względu na płeć. Wnioski emerytalne o przejście na emeryturę według nowych zasad można składać od 1 września.

- Łącznie obsłużyliśmy w sprawach emerytur ponad 64 tysięcy klientów, to o 230 procent więcej niż średnio dziennie w ubiegłym roku i 190 procent więcej niż średnio dziennie w ubiegłym tygodniu. Średni czas oczekiwania na usługę wynosił 13 minut - powiedział rzecznik ZUS Wojciech Andrusiewicz.

Rzecznik ZUS poinformował, że najwięcej klientów obsłużył oddział w Gdańsku - prawie 3,3 tys. osób; tam też wpłynęło najwięcej wniosków - 1 tys. 667. W trzech oddziałach warszawskich wpłynęło ok. 2,4 tys. wniosków.

- Jeśli weźmiemy wnioski pierwszorazowe - 23,5 tysiąca, to odnosząc to do 331 tysięcy klientów, którzy mają możliwość złożenia wniosku, wychodzi, że obsłużyliśmy dzisiaj w granicach 6-7 procent - powiedział.

Kolejki do ZUS

- Po otwarciu oddziałów ZUS na sale obsługi wlał się tłum wnioskodawców. Byliśmy jednak przygotowani nawet na odrobinę większy ruch - powiedział Andrusiewicz. - Mieliśmy przygotowane dodatkowe stanowiska obsługi. Pracownicy ZUS kierowali ruchem tak, aby był on płynny - dodał.

Zaznaczył, że największy ruch na salach obsługi ZUS został rozładowany do godziny 9. Zwrócił uwagę, że pierwsi klienci w niektórych miastach pojawili się przed siedzibą ZUS o godzinie 5 rano. - Nasi pracownicy reagowali na gromadzące się osoby na zewnątrz i często otwierali sale obsługi nawet przed godz. 7, żeby rozładować ruch - podkreślił.

Zapewnił, że jeżeli ktoś ma wyliczony kapitał początkowy, to wniosek o przyznanie emerytury będzie rozpatrzony w ciągu 30 dni. - Jeżeli ktoś nie ma wyliczonego kapitału, to ten proces trwa trochę dłużej. Musimy zebrać dokumenty, sprawdzić je, czy są prawidłowe - zaznaczył Andrusiewicz. Zwrócił uwagę, że kapitału początkowego nie ma wyliczonego ok. 60 tys. osób.

Ogółem w tym roku ZUS spodziewa się 331,1 tys. osób, które odejdą z pracy w związku z reformą emerytalną.

Wniosek o emeryturę

Wnioski o przyznanie emerytury będzie można złożyć nie tylko w oddziałach ZUS, ale także w niektórych placówkach Poczty Polskiej. Gwarantuje to podpisane w czwartek porozumienie. Zgodnie z nim w placówkach pocztowych w wybranych miejscowościach zorganizowane będą dyżurne stanowiska ZUS, gdzie doradcy emerytalni wyjaśniają zainteresowanym zmiany przepisów obniżających wiek emerytalny, tłumaczą, od czego zależy wysokość emerytury i ile wyniesie ich świadczenie. Na emeryturze nie trzeba jednak rezygnować z pracy, emeryci mogą liczyć też na dodatkowe bonusy.

W urzędach pocztowych będą dostępne również materiały informacyjne ZUS dotyczące usług doradcy ds. emerytalnych oraz informatory skierowane do przyszłych świadczeniobiorców. Planowane jest również wyświetlanie spotów informacyjnych.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane