• rozwiń

Niemal 100 tysięcy dodatkowych emerytów. Coraz więcej osób odchodzi z pracy

Mateusz Morawiecki o rządowym programie dla emerytow Odtwórz: Mateusz Morawiecki o rządowym programie dla emerytow
Mateusz Morawiecki o rządowym programie dla emerytow "Źródło: tvn24"

Od początku 2018 roku w związku z obniżonym wiekiem emerytalnym wnioski o świadczenie złożyło ponad 92 tysiący osób - poinformowała prezes ZUS profesor Gertruda Uścińska. Zwróciła uwagę, że w porównaniu z ubiegłym rokiem o emeryturę ubiega się więcej osób aktywnych zawodowo.

Prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska podkreśliła, że od 2018 r. z tytułu tzw. ustawy wiekowej (obniżającej wiek emerytalny) wnioski złożyło ponad 92 tys. osób. - Wydaliśmy sporo decyzji, miesięcznie jest to na poziomie około 93 procent. Wnioski nadal składa więcej kobiet niż mężczyzn - mówiła.

Zmiana struktury

Zwróciła uwagę, że w porównaniu z ubiegłym rokiem  więcej osób aktywnych zawodowo decyduje się na przejście na emeryturę. Przypomniała, że w 2017 roku około 60 proc. emerytów było nieaktywnych zawodowo, a około 40 proc. aktywnych - w tym 27 proc. otrzymało emeryturę po zatrudnieniu na etacie.

- Obecnie, do 20 marca, mamy lekkie przesunięcie: wzrost z tytułu przejścia na emeryturę po pracy na etacie z 27 procent do około 32 procent - zaznaczyła szefowa Zakładu.

Przekonywała, że zmiany struktury wśród emerytów to rzecz normalna. - W ostatnim kwartale minionego roku duża grupa osób, która przeszła na emeryturę, skorzystała na obniżeniu wieku, nie pracując i nie mając środków na utrzymanie. Teraz coraz więcej przechodzących to osoby kontynuujące zatrudnienie, które stopniowo osiągają wiek emerytalny - wyjaśniła profesor.

Doradcy emerytalni

Jak zaznaczyła, w związku z wprowadzeniem reformy emerytalnej w oddziałach ZUS pojawili się doradcy emerytalni, którzy obsłużyli ponad 4,5 mln osób. - Jedni przyszli z wnioskiem emerytalnym, inni po poradę, do czego nabyli prawo, w jakiej wysokości. To nie są tylko osoby bezpośrednio przed wiekiem emerytalnym. W statystykach mamy coraz więcej osób, które mają 5, 10 lat do emerytury - mówiła prof. Uścińska.

1 października weszła w życie reforma emerytalna, zgodnie z którą kobiety ponownie uzyskały prawo do przejścia na emeryturę od 60. roku życia, a mężczyźni od 65. Jest to powrót do stanu sprzed uchwalonej w 2012 r. reformy, przewidującej stopniowe podnoszenie wieku emerytalnego do 67 lat bez względu na płeć.

Na początku stycznia ZUS informował, że decyzje o wypłacie emerytur wynikających z niższego wieku podjęto w ok. 313 tys. przypadków, natomiast wniosków w tej sprawie wpłynęło 425 tys.

Przeciętna emerytura brutto, wynikająca z wydanych dotychczas decyzji o wypłatach świadczeń, wyniosła w przypadku kobiet 1 614 zł 39 gr., a w przypadku mężczyzn - 2 699 zł 52 gr.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane