• rozwiń
    • WIG20 2362.30 -0.67%
    • WIG30 2712.61 -0.61%
    • WIG 60797.30 -0.60%
    • sWIG80 12104.89 -0.12%
    • mWIG40 4191.34 -0.36%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 15:17

Dostosuj

"Coraz bardziej uzależniamy się od dostaw z Rosji". Rekordowy import węgla - najnowszy raport

Wciąż nie ma rozporządzenia, które miało zapobiec podwyżkom cen energii Odtwórz: Wciąż nie ma rozporządzenia, które miało zapobiec podwyżkom cen energii
Wciąż nie ma rozporządzenia, które miało zapobiec podwyżkom cen energii "Źródło: Fakty po południu"

Rosnący import węgla, gazu i energii elektrycznej oraz stagnacja w energetyce z odnawialnych źródeł energii - tak 2018 rok w polskiej energetyce podsumowuje Forum Energii. Organizacja dodaje, że w ubiegłym roku eksport polskiego węgla był najniższy od 15 lat.

Prezes Forum Energii dr Joanna Maćkowiak-Pandera przedstawiając we wtorek wyniki raportu zwróciła uwagę, że w 2018 udział węgla kamiennego i brunatnego w produkcji energii elektrycznej był podobny do tego w 2017 roku (78,2 proc. wobec 78,4 proc.). Największy udział miała produkcja z węgla kamiennego - 83,5 TWh (49,1 proc.); z węgla brunatnego było to 49,4 TWh (29,1 proc.).

- To co się bardzo zmieniło, to udział gazu w produkcji energii elektrycznej. W 2017 roku wynosił 5,6 proc., obecnie jest to ponad 7 proc. (7,2 proc.) - podkreśliła Maćkowiak-Pandera.

Forum Energii poinformowało, że w 2017 roku wydobycie krajowe zaspokajało 21 proc. zapotrzebowania na gaz. Reszta była importowana - głównie z Rosji (51,8 proc.), Niemiec (17,8 proc.), Kataru (7,9 proc.), USA (0,5 proc.) i Norwegii (0,4 proc. zapotrzebowania).

Rekordowy import węgla

Z analizy wynika, że w porównaniu do 2017 r. w ub.r. spadła produkcja prądu z odnawialnych źródeł energii (przy tych samych zainstalowanych mocach) z 14,1 proc do 12,7 proc. (21,6 TWh). Szefowa Forum Energii wyjaśniła, że spadek ten miał związek głównie z warunkami atmosferycznymi, mniejszą produkcją energii z wiatraków. Zwróciła jednak uwagę, że rośnie za to produkcja OZE z fotowoltaiki.

- Fotowoltaika zaczęła się systematycznie rozwijać. Jest potrzebna ze względu na pokrycie szczytowego zapotrzebowania latem. Rośnie też szybko zapotrzebowanie na energię elektryczną. Jednak cała branża OZE znajduje się w stagnacji - oceniła Maćkowiak-Pandera.

W raporcie wskazano, że w porównaniu do 2017 roku, w 2018 r. o 2683 GWh wzrosła produkcja prądu z gazu. Wzrosty odnotowano również w węglu kamiennym o 2383 GWh (elektrownia w Kozienicach); w produkcji energii elektrycznej z biogazowni - 355 GWh i z fotowoltaiki - 135 GWh. Spadki odnotowano z kolei m.in. w produkcji prądu z węgla brunatnego - minus 2847 GWh (wyłączenie elektrowni Adamów); z farm wiatrowych - minus 2061 GWh; z elektrowni wodnych - minus 589 GWh.

Forum Energii informuje, że w ub.r. odnotowany został rekordowy import węgla (blisko 16 mln ton). Ponad 78 proc. wolumenu pochodziło z Rosji. Innymi państwami, z których sprowadzaliśmy węgiel były: Kolumbia, USA i Kazachstan.

"Równocześnie eksport węgla energetycznego z Polski jest najniższy od 15 lat. W efekcie saldo importu potroiło się i zagraniczni dostawcy pokrywają już około jedną czwartą krajowego zapotrzebowania. Przez dziesięciolecia nauczyliśmy się myśleć o węglu jako filarze bezpieczeństwa energetycznego i bilansu handlowego naszego kraju. Tymczasem, coraz bardziej uzależniamy się od dostaw z Rosji" - podkreślono w raporcie.

"Polska zwiększyła swoją zależność energetyczną"

Maćkowiak-Pandera dodała, że w ostatnich latach znacząco zwiększyła się emisja gazów cieplarnianych (o 4 proc. w 2017 roku), co ma związek z rosnącą liczbą samochodów. - Największym obciążeniem jest lawinowo rosnąca liczba samochodów. W energetyce i ciepłownictwie widzimy, że nic się nie dzieje. Emisje pozostają na tym samym poziomie - wskazała.

Szefowa Forum Energii oceniła ponadto, że jeżeli trend się utrzyma, to prawdopodobnie nie osiągniemy celów redukcji CO2, do których się zobowiązaliśmy na forum UE (w 2020 roku ograniczenie emisji o 20 proc.).

Forum wskazuje, że lepiej jest w przypadku emisji przemysłowych (dyrektywa IED) takich jak związki siarki, azotu i pyłów. Największą redukcję emisji zanotowaliśmy w przypadku związków siarki.

Maćkowiak-Pandera dodała, że w ub.r. znacząco, bo o 150 proc. wzrósł import prądu. Jej zdaniem pozwoliło to ograniczyć w pewnym stopniu podwyżki cen prądu w Polsce. - Gdyby nie import, wzrost cenowy byłby wyższy - zaznaczyła.

Szefowa Forum Energii podsumowała, że po rosnącym imporcie gazu, węgla i prądu widać, że "Polska zwiększyła swoją zależność energetyczną".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane