• rozwiń
    • WIG20 2179.53 -0.69%
    • WIG30 2471.15 -0.76%
    • WIG 57618.54 -0.70%
    • sWIG80 11589.08 -0.33%
    • mWIG40 3715.08 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Szykuje się duża zmiana w składkach na ZUS. Rząd liczy na dodatkowe pieniądze

Łukasz Kozłowski o konsekwencjach zniesienia limitu składek ZUS Odtwórz: Łukasz Kozłowski o konsekwencjach zniesienia limitu składek ZUS
Łukasz Kozłowski o konsekwencjach zniesienia limitu składek ZUS "Źródło: tvn24bis"

Przyjęty we wtorek przez rząd projekt budżetu na 2020 rok zakłada zniesienie limitu 30-krotności dotyczącego składek na ZUS - poinformował Paweł Jurek, rzecznik prasowy Ministerstwa Finansów. Jak dodał, zmiana oznacza dodatkowe dochody w kwocie 5,1 miliarda złotych.

"Zniesienie ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe" zapisano już w przyjętych w czerwcu br. założeniach do przyszłorocznego budżetu. Plan ten uwzględniono we wstępnym projekcie budżetu na 2020 r., który rząd zaakceptował pod koniec sierpnia.

Chodzi o limit dochodów, po przekroczeniu którego przestaje się płacić składki na ZUS. To 30-krotność prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce. W przypadku 2020 r. byłoby to ok. 156 tys. zł. brutto.



W poniedziałkowym wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" premier Mateusz Morawiecki informował, że wpływy ze zniesienia 30-krotności są założone w budżecie.

"Zapisaliśmy to w projekcie budżetu, ale ostateczna decyzja należy do Sejmu" - oświadczył premier dopytywany, czy sprawa jest już przesądzona.

Zaznaczył, że zniesienie limitu dotyczyłoby grupy, która stanowi ułamek ogółu zatrudnionych. Wcześniej szacowano tę liczbę na 350 tys. osób.

Szacowane ponad 5 mld złotych dochodów to dodatkowe pieniądze, które wpłyną do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - z niego ZUS wypłaca emerytury. Jednocześnie o taką kwotę będzie mniejsza dotacja z budżetu państwa, która ma zasypać deficyt w FUS.

Apel organizacji

Zniesienie 30-krotności składek na ZUS krytykuje szef Solidarności Piotr Duda. - My uważamy, że jest to złe rozwiązanie. To nam zepsuje cały system emerytalno-rentowy. Dojdzie do sytuacji, że emerytury będą pobierały osoby, które będą miały je w wysokości 20-30 tysięcy złotych - wskazał na konferencji prasowej zorganizowanej w ubiegłym tygodniu.

Ponadto pod apelem o wycofanie się z tej propozycji podpisało się 55 organizacji pracodawców, w tym między innymi Konfederacja Lewiatan, Polska Rada Biznesu, Business Centre Club, Pracodawcy RP oraz Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

Według organizacji zniesienie limitu składek na ZUS będzie kolejną dużą barierą, która ograniczy możliwość rozwoju polskiej gospodarki.



Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
PrawdaMiedzyOczy
W Niemczech jeśli ktoś pracuje dla jednej firmy, to nie jest to żaden B2B, tylko praca na etacie. I uciekanie się do takich zabiegów jest karalne. Trudno w Polsce to samo wprowadzić? Bo to fikcyjne samozatrudnienie.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
dgen
Niewykonalne:
ze spółki matki wydziela się spółkę córkę i w niej pracownik ma 1/32 etatu - łącznie są więc dwie umowy
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Michał800
  • 5
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane