• rozwiń
    • WIG20 2148.53 -0.53%
    • WIG30 2431.70 -0.47%
    • WIG 56647.08 -0.44%
    • sWIG80 11477.60 +0.27%
    • mWIG40 3613.37 -0.44%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Polska "złomowiskiem Europy". Zatrważające wyniki unijnego raportu

Polacy masowo sprowadzają auta z silnikiem diesla Odtwórz: Polacy masowo sprowadzają auta z silnikiem diesla
Polacy masowo sprowadzają auta z silnikiem diesla

Komisja Europejska uważa, że w Polsce nielegalnie złomuje się nawet milion pojazdów rocznie. Krajowi eksperci natomiast szacują ich liczbę na 600 tysięcy - czytamy w piątek w "Pulsie Biznesu".

Służby KE przedstawiły raport roboczy na temat ochrony środowiska, z którego - jak pisze dziennik - wynika, że Polska jest "złomowiskiem Europy".

"Eksperci KE twierdzą, że na polski rynek trafia wiele pojazdów, które są demontowane niezgodnie z prawem. Sprawne części z rozbieranych aut są sprzedawane i wykorzystywane na rynku wtórnym, a niepotrzebne elementy i urządzenia są porzucane w lasach lub spalane, co zagraża środowisku" - podaje dziennik.

Złomowanie aut w Polsce

W sprawozdaniu KE, cytowanym w gazecie, stwierdzono między innymi, że "około jednej trzeciej nielegalnie demontowanych pojazdów w UE >>znika<< w Polsce", co przekłada się na milion pojazdów rocznie. Według Komisji oznacza to, że "85 procent wszystkich złomowanych pojazdów może być nielegalnie złomowanych w Polsce".

"Zatrważających danych Brukseli nie potwierdzają krajowe statystyki, a eksperci i przedsiębiorcy zarzucają unijnym analitykom, że z ich raportu nie wynika, na jakich zasadach dokonali wyliczeń. Podkreślają też, że choć raport datowany jest na 2019 rok, to wiele analiz zostało przygotowanych na podstawie statystyk historycznych" - czytamy.

Prezes Stowarzyszenia Forum Recyklingu Samochodów Adam Małyszko powiedział dziennikowi, że w Polsce w szarej strefie demontuje się rocznie około 500 tysięcy pojazdów zarejestrowanych w kraju i około 100 tysięcy sprowadzonych w celu demontażu z innego państwa UE. W sumie więc w szarej strefie może być złomowanych około 600 tysięcy pojazdów - stwierdza dziennik.

Brak sankcji

Za jedną z przyczyn lawinowego nielegalnego złomowania pojazdów w Polsce KE uważa brak sankcji za niezarejestrowanie pojazdu.

Adam Małyszko w rozmowie z "PB" przyznał, że rzeczywiście ich nie ma, ale są wysokie kary za nielegalny demontaż. Ponieważ uznawane są za niezbyt skuteczne, to zamiast surowych kar rząd powinien, jego zdaniem, wprowadzić zachęty do legalnego demontażu pojazdów.

Bruksela natomiast zaleca wprowadzenie kar "dla gmin lub organów samorządu terytorialnego (...), by ograniczały one nielegalne składowanie odpadów oraz ustanowiły system kontroli pojazdów wycofanych z eksploatacji" - czytamy.

Jak podaje gazeta, unijni eksperci twierdzą też, że Polacy chętniej niż inni Europejczycy kupują auta o wysokiej emisyjności, stąd zalecają rządowi wprowadzenie zachęt dla właścicieli pojazdów niskoemisyjnych oraz wysokich opłat za auta o wysokim spalaniu i emisyjności.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (10)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
graffiti50
hybryda wymiana baterii 8 tys. - naprawdę tanie auto w eksploatacji
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
unk
Loading...
unk
Złomowanie aut to duży zysk i potężne źródło surowców wtórnych. Widać komuś w UE zaczęło to przeszkadzać, żeby Polska za bardzo sobie nie zarobiła, więc trzeba się tym zająć.
  • 3
  • 8
  • zgłoś naruszenie
zamknij
MackoWSz
Chcą, by Polacy z 1/3 siły nabywczej Niemca kupowali nowe "niskoemisyjne" samochody. Biznes musi się kręcić, kupować trzeba a nie naprawiać.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane