• rozwiń
    • WIG20 2324.91 +0.52%
    • WIG30 2668.95 +0.52%
    • WIG 60026.06 +0.45%
    • sWIG80 11953.11 +0.04%
    • mWIG40 4186.94 +0.51%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Milion złotych kaucji. Były prezes Lotos Petrobaltic nie trafił do aresztu

Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Gdańsku o zarzutach dla zatrzymanych w sprawie Lotosu Odtwórz: Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Gdańsku o zarzutach dla zatrzymanych w sprawie Lotosu
Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Gdańsku o zarzutach dla zatrzymanych w sprawie Lotosu "Źródło: tvn24"

Dozory policyjne, zakazy opuszczania kraju oraz poręczenia majątkowe zastosowała prokuratura wobec trzech dawnych menedżerów Lotos Petrobaltic SA, w tym byłego prezesa i byłego wiceprezesa, podejrzanych o wyrządzenie szkody w mieniu spółki. Podejrzani nie przyznali się do popełnienia przestępstw.

Wobec wszystkich podejrzanych zastosowano: dozór policyjny (będą musieli raz w tygodniu meldować się we wskazanej jednostce policji), zakaz kontaktowania się z pozostałymi podejrzanymi oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu.

Prokurator zdecydował też o poręczeniach majątkowych w wysokości 1 miliona zł w stosunku do byłego prezesa zarządu oraz po 500 tysięcy zł w stosunku do dwóch pozostałych podejrzanych.

Zatrzymani w środę

Funkcjonariusze ABW, na polecenie Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, zatrzymali w środę trzy osoby w związku z zarzutami dotyczącymi wyrządzenia szkody w mieniu spółki Lotos Petrobaltic SA. Wśród zatrzymanych był Zbigniew P. - były prezes zarządu tej spółki, Dariusz W. - były wiceprezes zarządu oraz Robert N. - były kierownik realizowanego projektu zagospodarowania złoża B8.

Zatrzymanym osobom przedstawiono zarzuty niedopełnienia obowiązków w trakcie realizacji inwestycji dotyczącej wykorzystania jednego ze złóż ropy naftowej oraz przebudowy platformy wiertniczej "Petrobaltic", czego skutkiem było wyrządzenie w mieniu tej spółki szkody w wielkich rozmiarach, w wysokości nie mniejszej niż 47 mln zł.

W trakcie śledztwa ustalono, że "podejrzani, doprowadzając do zawarcia z włoską firmą aneksu do umowy na przebudowę platformy wiertniczej, nie zweryfikowali kosztów tej inwestycji i podjęli nieuzasadnione gospodarczo decyzje dotyczące wyboru technologii do jej realizacji w zakresie posadowienia platformy".

Decyzje te, dotyczące lat 2014–2015, skutkowały, według ustaleń śledztwa, "znaczącym zwiększeniem kosztów inwestycji".

Podejrzanym grozi do 10 lat więzienia.

Rzecznik prasowy Grupy Lotos SA Adam Kasprzyk potwierdził, że trzej zatrzymani przez funkcjonariuszy gdańskiej delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego mężczyźni to byli menedżerowie spółki Lotos Petrobaltic.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane