• rozwiń
    • WIG20 2331.08 +0.99%
    • WIG30 2676.59 +1.15%
    • WIG 60003.90 +0.96%
    • sWIG80 11629.93 +0.12%
    • mWIG40 4044.39 +1.18%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

"Myśliwce 5. generacji już na horyzoncie". Polska wysłała pytanie ofertowe

Polska zainteresowana zakupem F-35. Sekretarz do spraw sił powietrznych USA: pokażemy możliwości tej maszyny Odtwórz: Polska zainteresowana zakupem F-35. Sekretarz do spraw sił powietrznych USA: pokażemy możliwości tej maszyny
Polska zainteresowana zakupem F-35. Sekretarz do spraw sił powietrznych USA: pokażemy możliwości tej maszyny "Źródło: Fakty o Świecie TVN24 BiS"

Wysłaliśmy zapytanie ofertowe w sprawie zakupu 32 samolotów F-35A - poinformował we wtorek minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Najwyższy czas zastąpić postsowiecki sprzęt najnowszymi myśliwcami - podkreślił.

"Myśliwce 5 generacji już na horyzoncie. Dziś wysłaliśmy zapytanie ofertowe (LOR) do naszych amerykańskich partnerów w sprawie zakupu 32 samolotów F35A wraz z pakietem logistycznym i szkoleniowym" napisał Błaszczak na Twitterze.

"Najwyższy czas zastąpić postsowiecki sprzęt najnowocześniejszymi myśliwcami" - dodał.

Samoloty nowej generacji

W listopadzie 2018 r. szef MON polecił Szefowi Sztabu Generalnego Wojska Polskiego przyśpieszenie realizacji programu zakupu samolotu myśliwskiego nowej generacji - piątej.

Obecnie używane w polskich siłach powietrznych samoloty F-16, są maszynami czwartej generacji.

Resort obrony zapowiedział wtedy, że pozyskany w przyszłości myśliwiec "będzie operować w środowisku antydostępowym i sieciocentrycznym oraz będzie współpracował z komponentem sojuszniczych wojsk lotniczych".

Na początku kwietnia szef MON ocenił, że zakup samolotów F-35 dla polskiej armii może być przyśpieszony, skoro strona USA mówi o tym publicznie - zapowiadając, że USA rozważają możliwość ich sprzedaży Polsce, Rumunii, Grecji, Hiszpanii i Singapurowi.

Wstępna gotowość w 2024 roku

Producent samolotu - amerykański koncern Lockheed Martin - zapewnił, że Polska mogłaby liczyć także na korzyści przemysłowe, a szkolenia mogłyby się zacząć jeszcze przed dostawami samolotów.

Wiceprezes wykonawczy Lockheed Martin International Richard H. Edwards deklarował w kwietniu w Warszawie, że samoloty mogłyby zostać dostarczone i osiągnąć wstępną gotowość w 2024 r. Mówił wówczas, że po etapie rozmów międzyrządowych potrzebne jest formalne zapytanie, a potem odpowiedź USA.

Podkreślał wówczas, że przy wprowadzaniu do eksploatacji F-35 trzeba uwzględnić szkolenie pilotów, którzy po dostarczeniu danemu państwu pierwszych samolotów odbywają szkolenie w USA, oraz na przeszkolenie personelu naziemnego i przygotowanie infrastruktury, w tym pomieszczeń do zgrywania tajnych danych dostarczanych przez F-35. Podkreślił, że niezależnie od terminu dostawy Polska przed dostarczeniem pierwszych samolotów mogłaby korzystać z maszyn amerykańskich, co przyspieszyłoby szkolenie pilotów i personelu naziemnego o ok. dwa lata.

Pod koniec kwietnia sekretarz sił powietrznych USA Heather Wilson poinformowała, że Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych wyślą do Polski zespół, który przedstawi polskim specjalistom wielozadaniowy myśliwiec F-35 i jego możliwości.



Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (15)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Stan1976
Ha ha ha, a skąd pieniądze na te samoloty, skoro kasa przez rozdawnictwo prawie pusta. Może kupią ale nowe maczugi dla wojska, drzewa już na nie wycinają.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
PistolStar
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
F117
przecież wiadomo że Polska ich nie dostanie bo radary z Kaliningradu mogłyby dowolnie testować metody wykrywania tych samolotów. Jeśli Rosjanie znaleźli by na to skuteczny sposób, co jest możliwe, to cały misterny plan niewykrywalności w piz...
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Tyberios
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
slavk0
  • 3
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
PrawdaMiedzyOczy
Szczególnie ważne, by polski F35, był wersją pionowego startu. W razie jakiego kolwiek konfliktu, rosyjskie rakiety od razu zniszczą polskie lotniska. W pół godziny. MUSIMY mieć wersję pionowego startu!
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Tyberios
Nie będzie żadnych wersji B tylko tak jak cała reszta dla swoich sił powietrznych, wersja A. Daj spokój Janusz ze swoimi wizjami... lotniska nie w pół godziny a w 10 minut będa zniszczone. Nawet z hangarów nie wyprowadzą maszyn.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane