• rozwiń
    • WIG20 2365.36 -0.54%
    • WIG30 2717.60 -0.43%
    • WIG 60910.11 -0.42%
    • sWIG80 12106.14 -0.11%
    • mWIG40 4204.24 -0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-04-18 17:15

Dostosuj

Temat: Transport

Przegląd prasy: Mandat za korzystanie z komórki na pasach. Pomysł ministerstwa

Niemieckie miasto testuje specjalną sygnalizację. Dla uzależnionych od telefonów Odtwórz: Niemieckie miasto testuje specjalną sygnalizację. Dla uzależnionych od telefonów
Niemieckie miasto testuje specjalną sygnalizację. Dla uzależnionych od telefonów "Źródło: tvn24bis"

Osobom, które z telefonem przy uchu lub wpatrującym się w ekran smartfona przechodzą przez przejście dla pieszych ma grozić kara - taki pomysł resort spraw wewnętrznych i administracji skierował do dyskusji w Radzie Dialogu Społecznego - pisze "Rzeczpospolita". Resort zapewnia, że nie prowadzi prac nad takim rozwiązaniem.

Przechodnie z telefonem przy uchu lub wzrokiem wlepionym w ekran smartfona to częsty widok na przejściach dla pieszych. To problem, bo skupienie uwagi na komórce może prowadzić do zmniejszenia czujności pieszego i w rezultacie do niebezpiecznych sytuacji na drodze.

Pomysł resortu

Na całym świecie eksperci ruchu drogowego zastanawiają się, jak walczyć z tym zjawiskiem. Większość krajów stawia na edukację. Także w Polsce było już kilka kampanii mających zwrócić uwagę na ten problem. Ale jak podaje "Rzeczpospolita", teraz pojawił się pomysł wprowadzenia sankcji.

Propozycja karania mandatem za korzystanie z telefonu podczas przekraczania jezdni znalazła się wśród pomysłów, które Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zgłosiło do dyskusji w podzespole ds. służb mundurowych Rady Dialogu Społecznego.

Do ewentualnego wejścia w życie takich przepisów jeszcze daleko, nie wiadomo też, jakiej wysokości mandat miałby grozić za korzystanie z telefonu na "zebrze".

Eksperci, z którymi rozmawiała "Rz" mają wątpliwości, czy karanie to najlepszy sposób na rozwiązanie problemu. Według statystyk piesi w 2016 roku stanowili aż 38,7 proc. ofiar wypadków drogowych. Jednak - jak podkreśla "Rz" - nie ma statystyk, jak często powodem wypadku było używanie przez pieszego telefonu. Z tych samych statystyk wynika za to, że najechanie na pieszego aż w 66,1 proc. wynikało z winy kierowcy. Co więcej wśród pieszych, którzy zginęli na drogach, największą grupę stanowiły osoby starsze, rzadziej korzystające ze smartfonów.

"Zbyt daleko idące wnioski"

Do artykułu odniosło się MSWiA. "Informujemy, że w MSWiA nie są prowadzone żadne prace wprowadzające zakaz korzystania z telefonów komórkowych na przejściach dla pieszych" - podał resort.

Dodała, że "kwestie związane z bezpieczeństwem w ruchu drogowym będą przedmiotem dyskusji w ramach Rady Dialogu Społecznego". "Omówione zostaną sprawy związane z działaniami profilaktycznymi i edukacyjnymi np. kampaniami społecznymi zwiększającymi świadomość pieszych i rowerzystów w ruchu drogowym" - czytamy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (16)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Michałezjk
mandat może niekoniecznie ale powinna być to czynność zabroniona. Jeśli peszy wyjdzie na drogę lub przejście gapiąc się w telefon to winna powinna być nieuważnego pieszego
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
maxpatriot
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
wladek83
Polityka represyjno-opresyjna reprezentantów narodu... Represje za wszystko, za byle co... System kar jest wyjątkowo rozbudowany.
  • 1
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kraczor
Bardzo dobry pomysł. Skoro nie da sie edukować społeczeństwa to trzeba karać opornych.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ewazgdanska
Edukować zawsze się da i zawsze należy. Tylko trzeba to robić z głową i aż do skutku. Na razie były tylko marne próby to i nie ma co liczyć na spektakularne efekty. To długi i mozolny proces w każdym społeczeństwie, nie jesteśmy wyjątkiem.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Bolge
To jest przegięcie. Karać, karać, karać jedyna metoda. Najlepiej korzystać z komórki w toalecie tam nikt nie zagłada.
  • 0
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
acea
Tylko po co? Nie ma kto pilnować przechodzenia w miejscach niedozwolonych. Np. Notoryczne przechodzenie pieszych po przejeździe tylko dla rowerów. Ciężko zejść kilka schodów przez tunel.
Kto ma to prawo egzekwować?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
marek_kozinski
Właściwie dobrze. Skoro kierowca jako użytkownik drogi nie może to zgodnie z konstytucyjną równością wobec prawa pieszy też nie powinien. Poza tym to fakycznie jest plaga nastolatków wgapionych w smartfony na pasach.
  • 5
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ewazgdanska
Nie tylko nastolatków, ta sytuacja nie jest ograniczona wiekiem. Poza tym od zawsze wiadomo, że głupota nie ma kilku rzeczy między innymi wieku właśnie. A rozum ma to do siebie, że z czasem do jednych przychodzi a do innych nie.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Michał800
Ok, ale pod warunkiem, że kierowcy, który zbliżając się do przejścia dla pieszych nie zdejmie nogi z pedału gazu, będzie zabierane prawo jazdy!
  • 4
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Januszry2c
A jest jakiś paragraf, który mówi że kierujący pojazdem ma obowiązek zdjęcia nogi z gazu przed przejściem dla pieszych? Nie słyszałem o czymś takim.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane