• rozwiń
    • WIG20 2208.54 -0.16%
    • WIG30 2497.43 -0.11%
    • WIG 57950.18 -0.06%
    • sWIG80 11410.26 -0.38%
    • mWIG40 3665.88 +0.46%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Niedziele wolne od handlu

Zakaz handlu w niedzielę. Czego chcą Polacy?

Zakaz handlu w niedzielę. Sondaż dla "Faktów TVN" oraz TVN24 Odtwórz: Zakaz handlu w niedzielę. Sondaż dla "Faktów TVN" oraz TVN24
Foto: Shutterstock | Video: tvn24 Foto: Sondaż: większość Polaków nie chce zakazu handlu w niedzielę | Video: Zakaz handlu w niedzielę. Sondaż dla "Faktów TVN" oraz TVN24

Ponad połowa ankietowanych Polaków nie chce zakazu handlu w niedzielę - wynika z sondażu Millward Brown dla "Faktów" TVN oraz TVN24. Przeciwne zdanie ma 39 proc. ankietowanych. - Przez zakaz handlu pracę straci od 60 do 80 tys. osób - mówiła w programie "Tak jest" w TVN24 Katarzyna Lubnauer, posłanka Nowoczesnej. - W handlu już teraz brakuje 9 proc. pracowników - odpowiada Alfred Bujara z NSZZ "Solidarność".

Z sondażu Millward Brown dla "Faktów TVN" oraz TVN24 wynika, że 53 proc. Polaków nie popiera wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę. Natomiast za wprowadzeniem zakazu jest 39 proc.  Zdania w tej sprawie nie ma 8 proc. badanych. Firma badawcza przepytała w tej sprawie 1002 osoby.

Katarzyna Lubnauer, posłanka Nowoczesnej przewiduje, że wprowadzenie ustawy zakazującej handlu w niedzielę oznacza bankructwo dla np. sklepów z odzieżą, które działają w galeriach handlowych. - Czerpią one 30 proc. dochodów właśnie ze sprzedaży tego dnia - mówiła Katarzyna Lubnauer. Dodała, że dla niej największym argumentem jest to, że Polacy chcą robić zakupy w niedzielę.

Większe bezrobocie?

- Większość Polaków chce robić zakupy w niedzielę, bo ciężko pracuje w tygodniu. I nie ma szansy wyjść z rodziną, zrobić zakupy i spędzić czas w galerii handlowej. Ludzie wybrali taki sposób spędzania czasu - podkreśliła posłanka Nowoczesnej.

Przypomniała również, że doświadczenia USA i Kanady pokazują, iż po zakazaniu handlu w niedzielę pracę traci od 5 do 12 proc. osób pracujących w handlu. - To od 60 do 80 tys. osób. Dodatkowo trzeba się liczyć z tym, że sieci sklepów ominą ten zakaz automatyzacją. A handel w niedzielę to dla osób, które np. studiują okazja, aby sobie w weekend dorobić. Mogą oni podjąć pracę tylko w sobotę i niedzielę. Ta zmiana spowoduje, że Polacy, którzy chcą robić zakupy w niedzielę, nie będą mogli tego robić, a po drugie stracą te osoby, które pracują, bo zmniejszy się liczba miejsc pracy - mówiła Lubnauer.

Brakuje rąk do pracy?

Alfred Bujara z NSZZ "Solidarność" uważa, że wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę nie spowoduje, że osoby pracujące w handlu stracą zatrudnienie. - Obecnie brakuje osób do pracy. W Polsce np. w gastronomii mamy wielu Ukraińców, bo pracodawcy ratują się osobami zza wschodniej granicy. Obecnie w handlu brakuje około 9 proc. pracowników. To bardzo duża liczba - mówił Alfred Bujara i dodał, że w ostatnich 10 latach ze względu na oszczędności w kosztach osobowych pracodawcy zwalniali pracowników. - Redukcje wynosiły od 40 do 60 proc. - dodał.

Gość TVN24 stwierdził też, że zmiana w prawie nie dotknie studentów i będą mogli oni dorabiać. - Będą mogli dorobić np. w gastronomii, czy usługach, a tam są lepsze płace - argumentował Bujara.

Katarzyna Lubnauer przypomniała, że Węgry, które wprowadziły zakaz handlu w niedzielę, wycofały się z tego pomysłu po roku. - Okazało się, że społeczeństwo nie chce zakazu handlu w niedzielę. A małe sklepiki wolały, aby duże sieci były otwarte w niedzielę, bo te sklepy dawały takie warunki w piątek i sobotę, że małe sklepiki nie wytrzymały [konkurencji] - mówiła posłanka Nowoczesnej.

Jak jest w Europie?

Unia Europejska nie narzuca zasad dotyczących niedzielnego handlu; to kraje członkowskie podejmują ostateczną decyzję, czy sklepy mogą być otwarte w tym dniu, czy też nie. W niektórych państwach, gdzie nie ma konkretnych przepisów dotyczących godzin otwarcia sklepów w niedziele i święta, sprawę reguluje zwyczaj.

W ośmiu z 28 państw Unii Europejskiej obowiązują znaczące ograniczenia dotyczące handlu w niedziele i święta. W pozostałych 19 przez cały tydzień zakupy można robić niemal bez limitów.

Niemal całkowity zakaz handlu w niedziele i święta obowiązuje w Niemczech i Austrii. Częściowe restrykcje mają Belgia, Francja, Grecja, Holandia, Luksemburg i Holandia. Z zakazu w kwietniu wycofały się Węgry. W Europie, poza UE, zakaz handlu w niedziele obowiązuje w Szwajcarii i Norwegii.

Będzie zakaz handlu w niedzielę? Zobacz materiał:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (45)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Filipyc1t
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mig31a
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Justynadngb
ja mieszkam w Belgii gdzie podobnie jak w Niemczech , sklepy są zamknięte w niedzielę . Na początku ciążo było się przyzwyczaić do tego , jednak teraz nie wyobrażam sobie żeby było inaczej :-) Polsce też się może udać !
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mamzelita1
  • 1
  • 4
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kciuk00
W "zakichaną sobotę" pracuję, tak samo jak od poniedziałku do piątku. Nie dlatego, że chcę, tylko dlatego że muszę. Od 7.00 do 19.00. Popracuj tak , to zmieni Ci się punkt widzenia.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
pawelek332
nie ma znaczenia ilu polakow chce czy nie chce zakazu .......w tych sklepach pracuja ludzie .....nie niewolnicy ...... w niemczech jest taki zakaz i jakos wszystko smiga .....pamietajmy ze tych no powiedzmy nierozgarnietych jest zawsze wiecej .....a wiec nie pytac motlochu tylko przywrocic wolne niedziele kropka
  • 1
  • 5
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mig31a
W Niemczech mamy też prawo zezwalające na aborcję. Powołujesz się na Niemcy gdy Ci jest to wygodne?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
protonalfa
Spytajmy się Polaków, czy chcą, aby wszystkie urzędy były czynne w soboty?! 100% odpowie, że tak. Pytam się więc, dlaczego urzędy nie są czynne w soboty?!
  • 7
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
bolek20
Ja bym wolał żeby były czynne w niedzielę, bo jakoś w tygodniu nie umiem się wyrobić...
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Kurumii
W USA cały rok się handluje, po za dniem 25 grudnia kiedy sklepy są zamknięte. I nikt 7 dni w tygodniu nie pracuje. Ma wolne w innym dniu. Polacy może nie lubią pracować, lepiej na bezrobociu siedzieć. Nit nie zmusza ludzi pracować w handlu, są inne dziedziny pracy.
  • 6
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
bolek20
Problem w tym, że w Polsce jak ktoś prowadzi małą działalność, to jeden dzień więcej wolnego w tygodniu prowadzić może to sporych strat, bo firma zamknięta a opłaty i tak trzeba płacić.
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane