• rozwiń
    • WIG20 2360.12 +0.05%
    • WIG30 2714.81 +0.06%
    • WIG 60976.51 +0.31%
    • sWIG80 12070.70 +0.28%
    • mWIG40 4279.59 +0.32%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:06

Dostosuj

Temat: Niedziele wolne od handlu

Apel do premiera w sprawie zakazu handlu. "Krzyk rozpaczy"

Prezes ZPP o petycji właścicieli małych sklepów ws. zakazu handlu Odtwórz: Prezes ZPP o petycji właścicieli małych sklepów ws. zakazu handlu
Prezes ZPP o petycji właścicieli małych sklepów ws. zakazu handlu "Źródło: tvn24bis"

Ponad pięciuset właścicieli małych sklepów apeluje do premiera o wycofanie się z ograniczenia handlu w niedziele. Petycja w tej sprawie wpłynęła we wtorek do kancelarii premiera - poinformował w komunikacie Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

Jak podano, petycja podpisana została przez prezesa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezarego Kaźmierczaka, prezesa Ogólnopolskiej Federacji Stowarzyszeń Kupców i Producentów Jerzego Romańskiego, a także ponad pięciuset właścicieli małych, rodzinnych sklepików.

"Fatalne skutki"

W dokumencie zwrócono uwagę na przyjęcie przepisów - zdaniem autorów petycji -  "bez rzetelnej Oceny Skutków Regulacji" oraz negatywne skutki ustawy wprowadzającej ograniczenia w niedzielnym handlu.

"W ciągu pierwszego roku jej obowiązywania zamkniętych zostało aż 16 tysięcy małych rodzinnych sklepów, którym nowe przepisy miały przecież pomóc. Dodatkowo coraz gorszy jest społeczny odbiór wprowadzonych regulacji – wraz ze stopniowym zmniejszaniem liczby handlowych niedziel w miesiącu zwiększa się odsetek przeciwników zakazu handlu w niedziele" - podkreślono w komunikacie.

"Niejednokrotnie, po tym jak prezentowaliśmy twarde dane statystyczne, jasno pokazujące że zakaz handlu w niedziele przynosi dla małych sklepów fatalne skutki, spotykaliśmy się w odpowiedzi z »argumentacją« na zasadzie dowodu anegdotycznego" – mówi, cytowany w informacji dla prasy, prezes ZPP Cezary Kaźmierczak.

"Przywoływano szwagrów, kuzynów i sąsiadów, którzy rzekomo prowadzą małe sklepy i chwalą zakaz handlu – to miał być kontrargument wobec miażdżących tę regulację statystyk. Skoro zatem powszechnie dostępne dane wciąż niektórych nie przekonują, postanowiliśmy zebrać podpisy pod petycją do pana premiera, w której apelujemy o uchylenie tej szkodliwej ustawy. Jest ich ponad pięćset – a więc solidna, reprezentatywna grupa właścicieli najmniejszych sklepów, a nie pojedyncze anonimy, jasno twierdzi, że zakaz im szkodzi i prosi, by się z niego wycofano" - dodał.

"Ta petycja to krzyk rozpaczy"

W petycji wskazano na rozwiązanie, które - zdaniem jej sygnatariuszy - byłoby dużo bardziej optymalne, niż ograniczenie handlu w niedziele, tj. wprowadzenie gwarancji dwóch wolnych niedziel w miesiącu dla każdego pracownika zatrudnionego na podstawie umowy o pracę.

Według autorów petycji w ten sposób udałoby się osiągnąć pierwotnie zakładany cel bez nadmiernej ingerencji w rynek i funkcjonowanie przedsiębiorców. Wskazano, że zaletą tego rozwiązania jest również to, że miałoby ono charakter powszechny i obejmowało wszystkich pracowników, a nie tylko tych zatrudnionych w części sektora handlowego.

"My naprawdę widzimy i czujemy, że zakaz handlu w niedziele jest dla właścicieli małych, polskich sklepików szalenie szkodliwy" – zapewnił w komunikacie prezes OFSKiP Jerzy Romański.

"Ta petycja to krzyk rozpaczy. Najdrobniejsi przedsiębiorcy z sektora handlowego apelują do premiera, by wycofał się z regulacji, które doprowadzają do ich bankructw. Mam głęboką nadzieję, że zostaną wysłuchani" - oświadczył.

Premier Mateusz Morawiecki powiedział w zeszłym tygodniu w "Faktach po Faktach" w TVN24, że w sprawie ograniczenia handlu w niedziele jest zaplanowana debata na kierownictwie politycznym, na Radzie Ministrów, by omówić skutki społeczne i gospodarcze.

Wyjaśnił, że celem wprowadzenia zakazu było, aby małe sklepy rosły w siłę; tymczasem pierwsze analizy pokazują, że niekoniecznie tak się stało. - Za parę tygodni będziemy mieli dokładniejsze analizy w tym względzie - powiedział.

Zakaz handlu

Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta weszła w życie 1 marca 2018 r. Zgodnie z nią handel w niedziele w 2019 r. będzie dozwolony w jedną niedzielę w miesiącu – ostatnią, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę poprzedzającą Wielkanoc.

Od 2020 r. zakaz handlu nie będzie obowiązywał jedynie w ostatnią niedzielę stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia każdego kolejnego roku kalendarzowego, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę poprzedzającą Wielkanoc. Ustawa przewiduje obecnie katalog 32 wyłączeń.

Zakaz nie obowiązuje m.in. w cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w sklepach z prasą i w kawiarniach.




Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (10)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
marcinponiewierski
Dziwna rzecz u mnie w miasteczku jeden sklep jest otwarty sprzedaje właścicielka interes się kręci. Może nie wszyscy właściciele chcą pracować inne małe sklepy są zamknięte.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
antekpociecha
Ten protest nie pod nieodpowiedni adres skierowany. Tu wszystko zależny od zwykłego posła i panów w czerni.
I nie żadne podpisy tu są potrzebne tylko pokazanie tym panom tego samego, czyli miejsca na "D" gdzie Was mają wymienieni. To bardzo proste nie chodzić nie posyłać dzieci iść na wybory a ręczę że sami to szybko zmienią
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Pistolet
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Stefan_007
Kolejny premier od kolejnej grupy Polaków słyszy pytanie: "Panie Premierze! Jak żyć?" Problem w tym ,że tym razem pytają ludzie przedsiębiorczy, którzy próbowali zarabiać pieniądze i płacić podatki...
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
nero21
"W ciągu pierwszego roku jej obowiązywania zamkniętych zostało aż 16 tysięcy małych rodzinnych sklepów, za to otwarto wrota modłów .......dla patriotów
  • 9
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
KP2015
Ależ ta ustawa nie miała nic wspólnego z chęcią ulżenia pracownikom handlu. To zapłata kościołowi katolickiemu za przychylność.
  • 14
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
pan sreberko
Zamiast rozpaczliwie krzyczeć, posłuchajcie dobrych rad pana Szczerskiego, czyli rozmnażajcie się i bierzcie z tego socjal wszyscy, jak iż to jest, powiadam wam, wzorcowa postawa Polaka-patrioty.
  • 14
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane