• rozwiń

Temat: Niedziele wolne od handlu

Apel do premiera w sprawie zakazu handlu. "Krzyk rozpaczy"

Niedziele handlowe w 2020 roku Odtwórz: Niedziele handlowe w 2020 roku
Niedziele handlowe w 2020 roku "Źródło: tvn24"

Ponad pięciuset właścicieli małych sklepów apeluje do premiera o wycofanie się z ograniczenia handlu w niedziele. Petycja w tej sprawie wpłynęła we wtorek do kancelarii premiera - poinformował w komunikacie Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

Jak podano, petycja podpisana została przez prezesa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezarego Kaźmierczaka, prezesa Ogólnopolskiej Federacji Stowarzyszeń Kupców i Producentów Jerzego Romańskiego, a także ponad pięciuset właścicieli małych, rodzinnych sklepików.

"Fatalne skutki"

W dokumencie zwrócono uwagę na przyjęcie przepisów - zdaniem autorów petycji -  "bez rzetelnej Oceny Skutków Regulacji" oraz negatywne skutki ustawy wprowadzającej ograniczenia w niedzielnym handlu.

"W ciągu pierwszego roku jej obowiązywania zamkniętych zostało aż 16 tysięcy małych rodzinnych sklepów, którym nowe przepisy miały przecież pomóc. Dodatkowo coraz gorszy jest społeczny odbiór wprowadzonych regulacji – wraz ze stopniowym zmniejszaniem liczby handlowych niedziel w miesiącu zwiększa się odsetek przeciwników zakazu handlu w niedziele" - podkreślono w komunikacie.

"Niejednokrotnie, po tym jak prezentowaliśmy twarde dane statystyczne, jasno pokazujące że zakaz handlu w niedziele przynosi dla małych sklepów fatalne skutki, spotykaliśmy się w odpowiedzi z »argumentacją« na zasadzie dowodu anegdotycznego" – mówi, cytowany w informacji dla prasy, prezes ZPP Cezary Kaźmierczak.

"Przywoływano szwagrów, kuzynów i sąsiadów, którzy rzekomo prowadzą małe sklepy i chwalą zakaz handlu – to miał być kontrargument wobec miażdżących tę regulację statystyk. Skoro zatem powszechnie dostępne dane wciąż niektórych nie przekonują, postanowiliśmy zebrać podpisy pod petycją do pana premiera, w której apelujemy o uchylenie tej szkodliwej ustawy. Jest ich ponad pięćset – a więc solidna, reprezentatywna grupa właścicieli najmniejszych sklepów, a nie pojedyncze anonimy, jasno twierdzi, że zakaz im szkodzi i prosi, by się z niego wycofano" - dodał.

"Ta petycja to krzyk rozpaczy"

W petycji wskazano na rozwiązanie, które - zdaniem jej sygnatariuszy - byłoby dużo bardziej optymalne, niż ograniczenie handlu w niedziele, tj. wprowadzenie gwarancji dwóch wolnych niedziel w miesiącu dla każdego pracownika zatrudnionego na podstawie umowy o pracę.

Według autorów petycji w ten sposób udałoby się osiągnąć pierwotnie zakładany cel bez nadmiernej ingerencji w rynek i funkcjonowanie przedsiębiorców. Wskazano, że zaletą tego rozwiązania jest również to, że miałoby ono charakter powszechny i obejmowało wszystkich pracowników, a nie tylko tych zatrudnionych w części sektora handlowego.

"My naprawdę widzimy i czujemy, że zakaz handlu w niedziele jest dla właścicieli małych, polskich sklepików szalenie szkodliwy" – zapewnił w komunikacie prezes OFSKiP Jerzy Romański.

"Ta petycja to krzyk rozpaczy. Najdrobniejsi przedsiębiorcy z sektora handlowego apelują do premiera, by wycofał się z regulacji, które doprowadzają do ich bankructw. Mam głęboką nadzieję, że zostaną wysłuchani" - oświadczył.

Premier Mateusz Morawiecki powiedział w zeszłym tygodniu w "Faktach po Faktach" w TVN24, że w sprawie ograniczenia handlu w niedziele jest zaplanowana debata na kierownictwie politycznym, na Radzie Ministrów, by omówić skutki społeczne i gospodarcze.

Wyjaśnił, że celem wprowadzenia zakazu było, aby małe sklepy rosły w siłę; tymczasem pierwsze analizy pokazują, że niekoniecznie tak się stało. - Za parę tygodni będziemy mieli dokładniejsze analizy w tym względzie - powiedział.

Zakaz handlu

Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta weszła w życie 1 marca 2018 r. Zgodnie z nią handel w niedziele w 2019 r. będzie dozwolony w jedną niedzielę w miesiącu – ostatnią, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę poprzedzającą Wielkanoc.

Od 2020 r. zakaz handlu nie będzie obowiązywał jedynie w ostatnią niedzielę stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia każdego kolejnego roku kalendarzowego, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę poprzedzającą Wielkanoc. Ustawa przewiduje obecnie katalog 32 wyłączeń.

Zakaz nie obowiązuje m.in. w cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w sklepach z prasą i w kawiarniach.




Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane