dawid_mielnikow
Szkoda, że Pan ekonomista nie liczy zysków w dużych centrach ze wzmożonego ruchu w piątki, soboty i czasami poniedziałki. Ale najlepiej nawijać ludziom makaron na uszy i bronić zachodnich koncernów zatrudniających ludzi za grosze.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie