• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Za mało masła w maśle? "Zmieniamy nazwę firmy, chcemy zmniejszenia kary"

Za mało masła w maśle? "Zmieniamy nazwę firmy, chcemy zmniejszenia kary Odtwórz: Za mało masła w maśle? "Zmieniamy nazwę firmy, chcemy zmniejszenia kary
Foto: Shutterstock | Video: TVN24 BiS Foto: Ponad 1,4 mln złotych kary nałożył na producenta masła firmę Masmal Dairy z Grudziądza Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów | Video: Za mało masła w maśle? "Zmieniamy nazwę firmy, chcemy zmniejszenia kary

Ponad 1,4 mln złotych kary nałożył na producenta masła firmę Masmal Dairy z Grudziądza Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jednak pod koniec listopada Masmal Dairy przejęła firma Polmlek Grudziądz. Jej prezes Tadeusz Bruj chce zmniejszenia nałożonej kary. - To bardzo wysoka kara. Zapraszamy wszelkie kontrolne jednostki, aby mogły sprawdzić, jak teraz wygląda produkcja. Chcemy negocjować, aby kara była niższa - dodaje.

Tadeusz Bruj, prezes Polmlek Grudziądz przypomina w rozmowie z portalem tvn24bis.pl, że nie ma już firmy Masmal. - Masmal został sprzedany. Nie ma już w tej chwili firmy Masmal. Czy my się zgadzamy z decyzję UOKiK? Nam takie praktyki, żeby zamiast masła sprzedawać coś innego są nieznane. To były decyzje podejmowane przez dawny zarząd i właścicieli firmy Masmal - mówi Bruj, który przypomina, że pod koniec listopada jego firma przejęła Masmal. 

“Zapraszamy kontrole”

Tadeusz Bruj stwierdza w rozmowie z tvn24bis.pl, że nie chce komentować działań poprzedniego zarządu firmy Masmal. - Nie chciałbym być sędzią w nieswojej sprawie. Uważamy, że nikt nie jest upoważniony do stosowania takich zagrywek - mówi prezes Bruj i dodaje, że zaprasza do zakładu wszelkie kontrolne jednostki, które wcześniej miały utrudniony kontakt z Masmalem.  - Będą mogły sprawdzić, jak teraz wygląda produkcja - zachęca prezes Bruj.

UOKiK nałożył na Masmal ponad 1,4 mln złotych kary. - To bardzo wysoka kara - ocenia Bruj. - Będziemy robili wszystko, aby poprzez odpowiednie zaprezentowanie zmian negocjować to, aby ta kara była niższa. Chcielibyśmy być np. poddani rocznej, czy półrocznej próbie, abyśmy byli po tym czasie ocenieni i inaczej potraktowani - mówi Bruj.

“To kłopot”

Prezes Polmleku przyznaje, że kara UOKiK jest pokaźna i wpłynie na kondycję firmy. - Prawie 1,5 mln złotych to dużo dla każdej firmy. Jednak nie da się ukryć, że to będzie dla nas kłopot - uważa prezes Bruj. - Na razie jest za wcześnie, aby mówić o tym, co z tym fantem zrobimy. Na pewno będziemy starali się zmniejszyć wysokość kary - dodaje.

Władze firmy Polmlek zdecydowały, że zmienią nazwę Masmal, aby odciąć się od niechlubnej przeszłości. - Zdawaliśmy sobie sprawę z pewnych przewinień Masmala. Długo zastanawialiśmy się, czy zmieniać nazwę, ale po decyzji UOKiK nie mamy wątpliwości i zdecydowaliśmy, że trzeba tę nazwę zmienić. Zdecydowanie odcinamy się od firmy Masmal. Nawet z budynku zdjęliśmy już nazwę “Masmal” - mówi Bruj.

Pokaźna kara

Wczoraj UOKiK ogłosił, że ukarał firmę Masmal karą ponad 1,4 mln złotych. To efekt postępowania, w którym urząd ustalił, że masło produkowane przez Masmal Dairy było zafałszowane tłuszczem roślinnym, a producent wprowadza klientów w błąd.

Zgodnie z unijnym rozporządzeniem masło to produkt składający się z tłuszczu mlecznego w ilości od 80 do 90 proc. Nie może zawierać ani grama tłuszczu roślinnego. Natomiast np. Masło extra z Masmal Dairy zawierało  61,8 proc. tłuszczu roślinnego. Zgodnie z prawem taki produkt nie może nazywać się masłem.

“Tymczasem etykiety maseł Masmal Dairy błędnie informują konsumentów o tym, że kupują masło. Gdyby klienci wiedzieli, że płacą za produkt wytworzony z tańszych składników, mogliby wybrać inny - czyli prawdziwe masło” - wyjaśniał w komunikacie UOKiK.

Masmal Dairy produkuje masło pod nazwami m.in.: Masło ekstra 200 g, Masło ekstra osełka 300 g, Masło ekstra z Warlubia 200 g, Masło ekstra Amir 200 g. Sprzedawane są one w całej Polsce w dużych i małych sieciach handlowych.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (9)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
mr_marecki
Nie nazwa firmy a imiona i nazwiska oszustów powinny być podane do publicznej wiadomości. Nazwę firmy szybko się zmieni i można znów oszukiwać ludzi. Tylko personalna odpowiedzialność może być dobrym straszakiem...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
StatystycznyObywatel
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lastanetaarion
No tak, zaprasza na kontrole. W Polsce kontrola sanepidu/innego organu musi być zgłaszana kontrolowanemu tydzień wcześniej... Przynajmniej tak było jeszcze 5 lat temu, mam jednak nadzieję, że teraz wykonują już tylko niezapowiedziane- jaki jest sens kontroli zapowiedzianej?!
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
OlsenPL
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Reth
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Badas
Niestety tym razem winowajca wiedząc o postępowaniu UOKiK sprzedał firmę komu innemu, a sam się zwinął z forsą. Teraz wrobiony nabywca ma firmę o zszarganej reputacji i karę na dokładkę.
Kara powinna być nałożona bezpośrednio na właścicieli z okresu kiedy łamano prawo, a nie na firmę.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane