• rozwiń
    • WIG20 2196.99 +0.41%
    • WIG30 2494.13 +0.32%
    • WIG 56642.84 +0.14%
    • sWIG80 11187.30 -0.42%
    • mWIG40 3962.26 -0.47%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka

Płaca minimalna w górę. "Firmom może nie spinać się budżet"

Wyższa płaca minimalna? Dyskusja ekspertów Odtwórz: Wyższa płaca minimalna? Dyskusja ekspertów
Wyższa płaca minimalna? Dyskusja ekspertów "Źródło: tvn24bis"

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej chce podnieść płacę minimalną do 2250 złotych. - To spowoduje wzrost kosztów realizacji zamówień publicznych. Firmom może nie spinać się budżet - uważa Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, ekonomistka Konfederacji Lewiatan. - Zamówienia publicznie trzeba cywilizować tak, żeby nie wygrywały firmy, które konkurują niskimi płacami - twierdzi Piotr Szumlewicz, ekspert Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej proponuje podniesienie minimalnego wynagrodzenia w 2019 roku do 2250 zł i stawki godzinowej do 14,7 zł. Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, ekonomistka Konfederacji Lewiatan mówiła w TVN24 BiS, że podwyżka minimalnej pensji o taką kwotę spowoduje m.in. wzrost kosztów realizacji zamówień publicznych. 

 

Płaca minimalna

- Część umów opartych o środki publiczne lub europejskie jest już zawarta. Przedsiębiorcy uwzględnili w swoich ofertach cenowych prawdopodobnie wysokość wynagrodzenia minimalnego jaka jest i jaka potencjalnie może być, czyli jaka wynika ze wzrostu ustawowego. Natomiast każdy większy wzrost oznacza, że może im się nie spinać budżet - mówiła Starczewska-Krzysztoszek i dodała, że tego doświadczało już wiele firm w latach 2012-2014, czego efektem było wiele bankructw.

- Szczególnie firmy budowlane miały bardzo poważne problemy przez to, że nie spinały im się budżety w ramach zamówień publicznych - przypomniała.

Piotr Szumlewicz, ekspert Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych przypomniał, że OPZZ proponuje podniesienie płacy minimalnej o 283 złote do poziomu 2383 złotych brutto.

- Tyle powinna wynosić płaca minimalna, bo to jest według naszych wyliczeń połowa średniego wynagrodzenia, a według wielu międzynarodowych organizacji wynagrodzenie minimalne powinno wynosić właśnie co najmniej połowę średniej pensji. 2383 złote brutto miesięcznie to i tak bardzo mała kwota, bo niewiele ponad 1700 złotych na rękę - mówił Szumlewicz i dodał, że firmy powinny przestać rywalizować niskimi kosztami pracy. - Zamówienia publicznie trzeba cywilizować tak, żeby nie wygrywały firmy, które konkurują niskimi płacami. Żeby to były firmy oparte na odpowiedzialnym biznesie, a odpowiedzialny biznes to nie jest płaca minimalna - dodał.

Zależnie od rozwoju

Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek mówiła również, że Polska powinna mieć system, który będzie uwzględniał wysokość płacy minimalnej w zależności od rozwoju gospodarczego.

- Raz rośniemy w bardzo dobrym tempie, a drugi w słabym. Jeśli chcemy mieć płace minimalną na poziomie 50 procent średniego wynagrodzenia, to pamiętajmy, że w okresie dobrej koniunktury, jak teraz, wynagrodzenia i tak rosną bardzo dynamicznie - mówiła Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek.

Jak jest teraz?

Minimalne wynagrodzenie za pracę w 2018 roku wynosi 2100 zł. Kwota ta stanowi 47,3 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej na 2018 rok. Minimalna stawka godzinowa to 13,70 zł.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane