• rozwiń
    • WIG20 2350.22 -0.93%
    • WIG30 2698.51 -0.86%
    • WIG 60506.26 -0.74%
    • sWIG80 11975.35 -0.12%
    • mWIG40 4167.00 -0.39%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 10:10

Dostosuj

Przegląd prasy: Wydatki ze służbowych kart są informacją publiczną. Jest decyzja sądu

Wydatki MON. Tak przedstawiciele resortu korzystali z kart Odtwórz: Wydatki MON. Tak przedstawiciele resortu korzystali z kart
Wydatki MON. Tak przedstawiciele resortu korzystali z kart "Źródło: tvn24"

Wydatki ze służbowych kart płatniczych są informacją publiczną - orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi. Jak pisze "Rzeczpospolita", sąd rozpatrywał sprawę jednego z mieszkańców Aleksandrowa Łódzkiego (województwo łódzkie), który nie otrzymał od burmistrza tego miasta szczegółowego rejestru wydatków.

O takich wydatkach zrobiło się głośno, gdy z pytaniami do poszczególnych ministerstw o liczbę służbowych kart zwrócił się w połowie ubiegłego roku poseł Piotr Misiło. "W kampanii wyborczej PiS obiecywał >>tanie państwo<<. Miało to dotyczyć również wyważonego obchodzenia się z publicznymi pieniędzmi przez urzędników" - wskazywał poseł Nowoczesnej.

W listopadzie odpowiedzi w tej sprawie udzieliło większość resortów. Na początku marca br. takie dane, jako ostatnie, udostępniło Ministerstwo Obrony Narodowej. Wynika z nich, że w ciągu dwóch lat przedstawiciele MON wydali przy użyciu kart płatniczych i kredytowych ponad 19 milionów złotych.

Jak zauważa "Rz", w konsekwencji wiele kart wygaszono, ograniczono liczbę uprawnionych i limity pieniędzy do wykorzystania.

Orzeczenie sądu

Tymczasem krok dalej - jak pisze gazeta - poszedł mieszkaniec Aleksandrowa Łódzkiego i wysłał do burmistrza tego miasta wniosek o udostępnienie szczegółowego rejestru wydatków. Chciał wiedzieć, kto w urzędzie miasta dysponuje służbową kartą płatniczą oraz kiedy i na co wydał publiczne pieniądze.

Burmistrz odpowiedział jednak, że dane o wydatkach nie są informacją publiczną, stąd wnioskodawca wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na bezczynność burmistrza. Teraz sąd wydał orzeczenie w tej sprawie.

Wynika z niego, że wniosek o udzielenie informacji dotyczącej służbowych kart płatniczych jest wnioskiem o udzielenie informacji o sprawach publicznych. Decydują o tym konstytucja, ustawa o dostępie do informacji publicznej oraz ustawa o finansach publicznych - stwierdził WSA, zobowiązując burmistrza do rozpatrzenia wniosku skarżącego.

Krzysztof Izdebski, dyrektor programowy Fundacji ePaństwo, w rozmowie z "Rz" wskazał, że "nie ma przy tym znaczenia, czy są to karty aktualne czy wygaszone i kiedy z nich korzystano". - Ważne jest to, że chodzi o majątek publiczny, a więc i o publiczną również informację - dodał.

Jak zaznacza gazeta, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego jest nieprawomocny, a burmistrz złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane