• rozwiń
    • WIG20 2229.92 -0.18%
    • WIG30 2531.47 0.00%
    • WIG 58851.05 +0.17%
    • sWIG80 11605.03 +0.29%
    • mWIG40 3797.96 +1.36%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Gospodarka wg PiS

Rząd nie uzbiera pieniędzy na 500 plus? Wpływy z podatku handlowego niższe niż zakładano

Rząd nie uzbiera pieniędzy na 500 plus? Wpływy z podatku handlowego niższe niż zakładano
Foto: Shutterstock Foto: Kwestia nieosiągnięcia planu 2 mld zł jest bardzo prawdopodobna - powiedział wiceminister Skiba

Planowany podatek od marketów prawdopodobnie nie przyniesie wpływów do budżetu w wysokości 2 mld zł. Bierzemy to poważnie pod uwagę - poinformował we wtorek na posiedzeniu sejmowej komisji gospodarki i rozwoju wiceminister finansów Leszek Skiba. Podatek ma być jednym z dodatkowych źródeł dochodów, z których sfinansowany zostanie m.in. program Rodzina 500 plus.

Wiceminister przedstawił informacje na temat postępów prac na projektem ustawy o podatku od marketów. Był pytany, czy rząd zakłada, że wpływy z podatku mogą być niższe od wcześniej zakładanych w związku z tym, że prawdopodobnie nie wszystkie firmy franczyzowe będą objęte nową daniną i może pojawić się konieczność nowelizacji budżetu.

"2 mld zł nie jest celem na siłę"

- To, że ten projekt może nie przynieść 2 mld zł, bierzemy poważnie pod uwagę. Szczególnie, że braliśmy to poważnie pod uwagę już wcześniej. Kwestia nieosiągnięcia planu 2 mld zł jest bardzo prawdopodobna, w związku z tym, że jest pytanie, kiedy ten projekt wejdzie w życie - mówił Skiba.

Dodał, że wcześniej opublikowany projekt zakładał wpływy w wysokości 2 mld zł. Zaznaczył, że w związku z tym, iż ustawa miała wejść w życie 1 kwietnia, to trzy z czterech kwartałów dawały podstawę do oszacowania wpływów na 1,5 mld zł. Podkreślił, że nie uda się jednak, by nowe prawo zaczęło obowiązywać od początku kwietnia. - 2 mld zł nie jest celem na siłę - zaznaczył. Dodał, że projekt najprawdopodobniej zostanie upubliczniony w przyszłym tygodniu.

Nowa wersja projektu ustawy o podatku od handlu będzie gotowa za 7-10 dni - zapowiedział 18 lutego minister finansów Paweł Szałamacha na posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego. Jak poinformował, wersja projektu ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej z 2 lutego jest w trakcie przepracowywania, jest bowiem szereg kwestii, które MF musi brać pod uwagę, np. to, że Komisja Europejska zdecydowanie negatywnie wypowiada się o stawce progresywnej.

Jaka propozycja?

Dotychczasowa propozycja Ministerstwa Finansów zakłada, że podatek miał mieć dwie zasadnicze stawki. Stawka 0,7 proc. miała obciążać przychód nieprzekraczający w danym miesiącu kwoty 300 mln zł. Stawka 1,3 proc. miała być płacona od nadwyżki przychodu ponad 300 mln zł w tym miesiącu. Inne stawki podatku od sprzedaży miały obowiązywać w soboty, niedziele i święta - 1,3 proc. (dla uzyskujących przychód poniżej 300 mln zł miesięcznie) oraz 1,9 proc. (powyżej tego progu). Obecnie projekt przewiduje kwotę wolną od podatku w wysokości 1,5 mln zł miesięcznie (18 mln zł rocznie).

Szałamacha, odnosząc się wtedy do kwestii kwoty wolnej wskazał, że dużo głosów wypowiedziało się za jej podwyższeniem powyżej 18 mln zł rocznie. Uznał te głosy za zrozumiałe. Nawiązał też do wątpliwości wysuwanych wobec tego, czy powinna obowiązywać osobna stawka weekendowa. Jak powiedział, być może te argumenty trzeba zważyć. Dodał zarazem, że trudno obliczyć odmienną stawkę weekendową, szczególnie w przypadku niektórych towarów.

Według niego, jeśli z kolei chodzi o kwestię franczyzy, "trzeba wziąć pod uwagę te skomplikowane modele handlu i projekt zmodyfikować". Szałamacha mówił też o opodatkowaniu sprzedaży internetowej. Przyznał, że pobieranie podatku w niektórych branżach mogłoby być trudne z uwagi na otwarty rynek europejski.

Wprowadzenie podatku miało przynieść budżetowi 2 mld zł rocznie. Podatek ten ma być jednym z dodatkowych źródeł dochodów, z których sfinansowany zostanie m.in. program Rodzina 500 plus.

Podatek handlowy w pigułce:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (8)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
sztandi
PiS działa tak jak wprowadzano komunę w Polsce. Kupują sobie lud, potem będą kredyty i bankructwo. Za chwilę będziemy znowu milionami.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
nieczytaty niepisaty
PIS-ory robią jak za Gierka - teraz dadzą, ale następne dwa pokolenia będą spłacały ich wymysły.
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Carollo
Czas na nowe podatki, przecież naród jest bogaty !!!!
Trzeba było się na rozumy pozamieniać żeby im uwierzyć że mają wszystko policzone i na wszystko jest kasa.
Obiecali górnikom, obiecali emerytom i rencistom, obiecali rodzinom .... teraz będą się o swoje upominać.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Andrzej Maliniak
Trzeba może cofnąć sobie przyznane podwyżkę na koniec roku 2015r - 500zł. W końcu mamy putinizm a u putina aktualnie szukają oszczędności ale u siebie w rządzie.
  • 4
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane