• rozwiń
    • WIG20 2212.15 +1.32%
    • WIG30 2500.06 +1.21%
    • WIG 57986.45 +0.99%
    • sWIG80 11453.40 +0.21%
    • mWIG40 3649.14 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Wyższe emerytury i renty. Rząd proponuje 20 proc. i dyskutuje

Wyższe emerytury i renty. Rząd proponuje 20 proc. i dyskutuje
Foto: Shutterstock Foto: Rządowa propozycja przewiduje, że w przyszłym roku waloryzacja emerytur i rent wyniosłaby 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w br.

Waloryzacja rent i emerytów w 2016 r. była głównym tematem piątkowego posiedzenia Komisji Trójstronnej. Szef Ministerstwa Pracy, przedstawiając propozycję rządu w tej sprawie zaznaczył, iż nie jest ona ostateczna i liczy na dyskusję ze wszystkimi przedstawicielami strony społecznej.

Ekspert Konfederacji Lewiatan Jeremi Mordasewicz, który wziął udział w piątkowym spotkaniu poinformował, że jego głównym tematem była waloryzacja emerytur i rent z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w 2016 r.

- Rząd przedstawił propozycję waloryzacji, jaka wynika z przepisów. Problem polega jednak na psychologii, na tym, jak ludzie odbiorą takie podwyżki - zaznaczył.

Ile konkretnie?

Rządowa propozycja przewiduje, że w przyszłym roku waloryzacja emerytur i rent wyniosłaby 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w br.

Mordasewicz wskazał, że z powodu utrzymującej się od dłuższego czasu deflacji w polskiej gospodarce, podwyżki tych świadczeń emerytalnych wzrosłyby więc nieznacznie - o nawet mniej niż 10 zł. Niewielka podwyżka rekompensowana byłaby jednak niższymi cenami.

Przekazał, że podczas posiedzenia komisji szef resortu pracy Władysław Kosiniak-Kamysz zaznaczał, by rządowej propozycji nie traktować jako zamkniętej debaty, ale jako punkt wyjściowy do dyskusji.

Szef MPiPS w rozmowie z dziennikarzami podkreślał, że "dyskusja na temat waloryzacji nie kończy się dzisiaj, ona się dzisiaj dopiero rozpoczęła". Dodał jednocześnie, że będzie jeszcze prowadził rozmowy z ministrem finansów Mateuszem Szczurkiem na temat "panelu dostępnych rozwiązań, które funkcjonowały w przeszłości". - Ja szczególnie cenię sobie waloryzację kwotowo-procentową - podkreślił.

Pryzmat ubóstwa

Waloryzację kwotowo-procentową (po raz pierwszy w historii) zastosowano w br., a jej zadaniem było zabezpieczenie emerytów przed konsekwencjami panującej deflacji w postaci bardzo niskich podwyżek świadczeń. Dzięki jej zastosowaniu podwyżka nie mogła być mniejsza niż 36 zł.

Mordasewicz zwrócił jednak uwagę, że jeśli na kwestie emerytów popatrzymy przez pryzmat ubóstwa, to okazuje się, że poniżej granicy ubóstwa znajduje się 4 proc. emerytów, a w przypadku dzieci jest to aż 10 proc. - Biorąc to pod uwagę, jeśli rząd znajdzie jakieś zaskórniaki, to raczej powinny być one adresowane do wielodzietnych rodzin w trudnej sytuacji - stwierdził.

Mordasewicz wskazał, że choć głównym tematem piątkowego posiedzenia komisji była kwestia waloryzacji rent i emerytur, to wspomniano też o podwyżkach w budżetówce. - Zakłada się, że nie będzie 'mechanicznego' wzrostu wynagrodzeń w sferze budżetowej, że nadal obowiązuje zasada funduszu płac - powiedział ekspert Lewiatana.

Dodał, że oznacza to, iż jeśli zwiększy się wydajność pracy i zmniejszy się stan zatrudnienia, to można podnieść wynagrodzenia. - Biorąc pod uwagę, że przez lata cały czas 'puchła' sfera publiczna, to według oceny pracodawców jest to zdrowe założenie - powiedział.

Dodał, że w sektorze prywatnym wydajność pracy wzrasta średniorocznie o 3 proc. i "oczekiwalibyśmy tego również w sektorze publicznym".

Kolejne posiedzenie plenarne KT wstępnie zaplanowano na połowę przyszłego miesiąca.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (12)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
bwm9
Gdzie śą coroczne oszczędności wynikające ze zgonów ujętych w planach emerytur wynoszące bagatela co roku osiem miliardów złotych wypływających z konta ZUS.
  • 5
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
steadygoing
Z uwagi na koszty takich kretyńskich zmian, ustawowo podwyżka winna wynosić minimum PLN 100 lub wielokrotność. Trzeba być człowiekiem bez honoru żeby proponować emerytom podwyżki w rodzaju 20 - 30 PLN. Tylko społeczny margines u władzy może coś takiego rozważać na serio. PO i PSL to moralne dno RP.
  • 4
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
lsd
Loading...
lsd
Emerytura wzrośnie o 20%, a koszty utrzymania o 25%. Chyba nikt nie uwierzy w to, że nasze państwo tak się wzbogaciło i zafundowało podwyżki świadczeń. Kro za to zapłaci!?
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
chriswaw
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Maba46
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
theresa_bierochs
Moja sasiadka wczoraj dostala powiadomienie,ze jej renta od 1.07.20015 bedzie wyzsza o 7 euro i 12 centow.
Regularnie co iles tam lat sa automatycznie podwyzki.To samo jest z czynszem za mieszkanie.To nie sa podwyzki od przapadku do przypadku.Mieszkamy w Niemczech.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
zdzichkom1
ja dostałem 41 zł podwyzki przy 7 tyś. ten co miał 900 zł dostał 36 zł. niech zyje radziecka urawniłowka. po co sie uczyłem, pracowałem ciężko. wkrótce ten co ma 800 zł/sprzątaczka po podstawówce/ mnie dogoni.
  • 0
  • 4
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane