• rozwiń

Warszawa osiem razy tańsza od Londynu. Sprawdź, jak długo musisz odkładać na własne mieszkanie

Warszawa osiem razy tańsza od Londynu. Sprawdź, jak długo musisz odkładać na własne mieszkanie Odtwórz: Warszawa osiem razy tańsza od Londynu. Sprawdź, jak długo musisz odkładać na własne mieszkanie
Foto: Shutterstock | Video: TVN24 BiS Foto: Metr kwadratowy nowego mieszkania w Warszawie kosztuje średnio 1750 euro | Video: Warszawa osiem razy tańsza od Londynu. Sprawdź, jak długo musisz odkładać na własne mieszkanie

- Metr kwadratowy nowego mieszkania w Warszawie kosztuje średnio 1750 euro - wynika z raportu Deloitte. Spośród badanych stolic taniej jest tylko w Budapeszcie i Lizbonie. Najdrożej w Londynie, gdzie średni koszt metra kwadratowego w centralnych dzielnicach wynosi nawet 14,1 tys. euro.

Czwarta edycja raportu "Property Index. Overview of European Residential Markets" podsumowuje rynek nieruchomości największych miast w piętnastu krajach Unii Europejskiej, Rosji oraz Izraelu.

Najtaniej w Łodzi

Spośród zbadanych stolic w naszym regionie najtaniej jest w Budapeszcie, gdzie metr kwadratowy kosztuje 1,2 tys. euro, a także w Warszawie - 1,7 tys. euro za m kw.

Dla porównania w stolicy Czech - Pradze, koszt wzrasta powyżej 2 tys. euro za m kw.

Raport przygotowany przez Deloitte, dodatkowo pokazuje również ceny mieszkań w sześciu dużych miastach Polski. Poza Warszawą, w zestawieniu ujęto Kraków, Poznań, Wrocław, Gdańsk, Katowice oraz Łódź.

Wśród nich, ok. 1,5 tys. euro za m kw. należy zapłacić w Krakowie oraz Poznaniu. Koszt ten jest nieco niższy we Wrocławiu i Gdańsku, gdzie za m kw. należy zapłacić ok. 1,4 tys. euro.

Dla porównania w Katowicach jest to ok. 1,2 tys. euro za m kw., zaś w Łodzi ok. 1,1 tys. euro.

- W 2014 roku w Polsce odnotowano rekordową, najwyższą od 2008 roku, sprzedaż mieszkań. Wynikało to z kilku przyczyn: po pierwsze stabilnych cen nieruchomości, niskich stóp procentowych oraz coraz lepszej jakości nieruchomości proponowanych przez deweloperów. Jednocześnie tak wysoka aktywność wynikała z chęci uniknięcia kolejnych obostrzeń na rynku kredytów hipotecznych, które od stycznia 2015 roku wprowadziła Komisja Nadzoru Finansowego. Z tych powodów wielu kupujących zmobilizowało się do zawarcia transakcji jeszcze w 2014 roku – wyjaśniła Marta Kamionowska, Dyrektor w Dziale Doradztwa Finansowego, Zespół Doradztwa ds. Rynku Nieruchomości, Deloitte.

Jak za granicą?

Oceniając rynek nowych mieszkań w najdroższych metropoliach, tuż za Londynem znalazł się Paryż. W stolicy Francji koszt metra kwadratowego w centralnych dzielnicach wynos  10,2 tys. euro.

Kolejne miejsce w zestawieniu zajmuje Tel Aviv z ceną ok. 6,5 tys. euro za m kw.

Najtańsze oferty mieszkania możemy tymczasem znaleźć w Porto, gdzie metr kwadratowy kosztuje średnio 860 euro.

Jak wskazują autorzy raportu, niskie ceny w Portugalii wynikają z trudnej sytuacji sektora nieruchomości na Półwyspie Iberyjskim.

Kogo stać najszybciej?

Jak wynika z raportu, biorąc pod uwagę wysokość średniej rocznej pensji brutto w danym kraju, najszybciej na własne mieszkanie mogą sobie pozwolić Belgowie. Już po 38 miesiącach pracy są oni w stanie kupić 70-metrową nieruchomość na rynku pierwotnym, bezpośrednio od dewelopera.

Z kolei mieszkańcy Izraela swoją pensję brutto muszą odkładać w całości przez 12 lat i 7 miesięcy.

Polska wraz z Włochami, Czechami, Węgrami oraz Francją, znalazły się w grupie krajów, w której mieszkańców stać na własne lokum po ok. 6-8 latach nieprzerwanej pracy i odkładania całego miesięcznego wynagrodzenia.

W przypadku Polski ten okres, to dokładnie 7 lat i dwa miesiące.

Rosja wyjątkiem

Tylko w Moskwie zanotowano ceny nieruchomości czterokrotnie przekraczające wartość średniej całego kraju. Było to ok. 3,8 tys. euro za m kw.

- Można to tłumaczyć ogólnym zjawiskiem dysproporcji zamożności rosyjskiego społeczeństwa - czytamy w raporcie Deloitte.

Ceny mieszkań w Moskwie kształtują się na poziomie cen, które obowiązują w Wiedniu i Mediolanie.

Co ciekawe, trzy razy wyższe ceny niż w skali całego kraju notuje się w Monachium, a dwa razy wyższe w Hamburgu, Barcelonie oraz Paryżu.

Gdzie spadło?

Pośród analizowanych miast, największy spadek cen w ubiegłym roku w stosunku rocznych zanotowano w Lizbonie, gdzie ceny znizkowały o 14 proc.

Z drugiej strony, największy wzrost aż o 34 proc. miał miejsce w Dublinie, w centralnych dzielnicach Londynu wzrost wyniósł 32 proc., zaś w Madrycie - 24 proc.

Dla porównania: w Warszawie zanotowano ok. 3-procentowy przyrost cen.

Dla całej Polsce cena metra kwadratowego w ubiegłym roku wynosiła nieco ponad 1 tys. euro. Wśród krajów ujętych w raporcie Deloitte, taniej jest tylko w Rosji, na Węgrzech oraz w Portugalii. Najdrożej jest za to we Francji, Izraelu, Szwecji i Wielkiej Brytanii, gdzie za metr kwadratowy trzeba płacić średnio pięć razy więcej.

Niskie zasoby

Ponadto - jak czytamy w raporcie - Polska niezmiennie pozostaje poniżej europejskiej średniej zasobów mieszkaniowych w przeliczeniu na tysiąc obywateli.

Największymi zasobami mieszkaniowymi mogą się pochwalić Włochy - 580 mieszkań na 1000 mieszkańców, Portugalia - 565 mieszkań oraz Hiszpania - 549 mieszkań.

Autorzy raportu zwracają uwagę, że jest to częściowo efekt statystyczny wynikający z wysokiej liczby mieszkań wakacyjnych, tzw. drugiego miejsca zamieszkania.

Spośród wszystkich krajów biorących udział w zestawieniu najmniej mieszkań na 1 tys. mieszkańców przypadało w Irlandii - 342 mieszkania. Drugie miejsce zajęła Polska, w której wskaźnik wyniósł 360 mieszkań w 2013 roku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane