• rozwiń
    • WIG20 2229.92 -0.18%
    • WIG30 2531.47 0.00%
    • WIG 58851.05 +0.17%
    • sWIG80 11605.03 +0.29%
    • mWIG40 3797.96 +1.36%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Pszczelarze załamują ręce. "Takich lat nie pamiętam"

Miodowy biznes. Pomysł na wielkie pieniądze? Odtwórz: Miodowy biznes. Pomysł na wielkie pieniądze?
Miodowy biznes. Pomysł na wielkie pieniądze? "Źródło: TVN24 BiS"

Deszczowa i chłodna pogoda w ostatnich tygodniach oraz słaba kondycja pszczół po tegorocznej zimie pozbawiły wiosennych miodów pszczelarzy na Podkarpaciu.

- Takich lat nie pamiętam, żeby przez całą wiosnę nie można było zebrać jakichkolwiek miodów. A w tym roku tak właśnie było – powiedział we wtorek prezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Rzeszowie Tadeusz Dylon.

Przypomniał, że podkarpackie pszczoły sezon rozpoczęły "w słabej kondycji". - W zimie wyginęło blisko 30 proc. pszczół. Ponad 2/3 z nich zniszczyły choroby, a ok. 1/3 padła ofiarami dzięciołów. Ptaki zainteresowały się ulami, bo ostatnia zima była śnieżna, mroźna i długa. Dzięcioły miały kłopoty ze zdobywaniem pokarmu – wyjaśnił Dylon.

Prezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Rzeszowie zauważył, że "w kwietniu i maju pszczoły z powodu m.in. chłodu oraz deszczu praktycznie nie opuszczały uli". - W konsekwencji nie zebrały one nektaru np. z sadów. Początek sezonu został bezpowrotnie stracony. Nie ma miodów wiosennych - dodał.

Dylon zauważył, że "być może nieco zrekompensują te straty zaczynające się zbiory miodów z rzepaku". Ma też nadzieję, że "łaskawsze dla pszczelarzy będą kolejne miesiące roku".

W ubiegłym roku pszczelarze z Podkarpacia zebrali średnio 13 kg miodu z ula. To 10 kg mniej niż w 2015 roku. Na Podkarpaciu wytwarza się przede wszystkim tzw. miód spadziowy. Z pasiek regionu pochodzi 40 proc. tego rodzaju miodu w Polsce. Jest nawet trzy razy droższy od innych miodów. Należy do produktów eksportowych.

Na Podkarpaciu blisko 4,5 tys. pszczelarzy prowadzi ponad 110 tys. rodzin pszczelich. W południowo-wschodniej Polsce na kilometr kwadratowy przypada przeszło sześć rodzin pszczelich, a przeciętna krajowa to 3,5.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Maciejd4sx
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
MichalskiWlk
Wujo ostatnio właśnie podłamany w tym temacie i mówił że w okolicy też spalili ule komuś. Jeszcze chwila i będzie problem, bo w ogóle nie będzie szamy bo nagle się wszyscy ogarną, że te opryski dzięki którym jest dużo zieleniny sprawią,że ta zielenina nie zakiełkuje. a o tych palących ule to już nie ma sensu gadać, masakra
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
awa953
To prawda z tym pszczołami, całkowicie zniknęły one z naszych ogrodów, łąk, nie ma nawet os, które jeszcze dwa, trzy lata temu były plagą teraz ich nie ma wcale.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane