• rozwiń
    • WIG20 2342.51 -0.06%
    • WIG30 2679.16 -0.08%
    • WIG 60929.94 +0.05%
    • sWIG80 11959.82 +0.27%
    • mWIG40 4051.25 +0.39%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Afera w Volkswagenie

Volkswagen mówi, jak chce walczyć z kryzysem. Ma być nowe wyposażenie

Volkswagen to setki firm na całym świecie Odtwórz: Volkswagen to setki firm na całym świecie
Foto: PAP/EPA/ JULIAN STRATENSCHULTE | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Volkswagen przedstawił strategię walki z kryzysem | Video: Volkswagen to setki firm na całym świecie

Volkswagen zapowiedział, że na nowo wyposaży nawet 11 milionów aut, których może dotyczyć skandal z manipulowaniem pomiarami emisji spalin. Mają też zostać "przygotowane i przedstawione rozwiązania techniczne", które pomogą rozwiązać ostatni kryzys. Natomiast niemiecki minister gospodarki Sigmar Gabriel powiedział, że skandal Volkswagena nie rzuci się cieniem na niemiecką gospodarkę, o ile koncern szybko i całościowo zaradzi kryzysowi.

Jak czytamy w informacji na temat strategii VW w związku z kryzysem, "pierwszy krok będzie polegał na poinformowaniu klientów posiadających auta objęte akcją o tym, że ich samochód będzie mógł w najbliższym czasie zostać objęty akcją serwisową". "Wszystkie auta pod względem technicznym są bezpieczne i sprawne" - czytamy.

Co jest w planie?

VW nie ujawnił, jakie konkretnie techniczne kroki zamierza podjąć w sprawie aut wyposażonych w oprogramowanie fałszujące wyniki testów spalin, ani jak to wpłynie na potencjalny przebieg i wydajność silników. Informacje te mają być podane w przyszłym miesiącu. Volkswagen zapowiedział, że w ciągu najbliższych tygodni i miesięcy poinformuje klientów o przedsięwzięciu kroków, które sprawią, że ich samochody będą zgodne z normami emisji spalin.

"Plan przewiduje, że Volkswagen oraz pozostałe marki koncernu, których dotyczy akcja przedstawią w październiku odpowiednim instytucjom techniczne rozwiązania i środki jakie zamierzają podjąć. Posiadacze samochodów zostaną o tym poinformowani w najbliższych tygodniach i miesiącach. Wszystkie marki, których dotyczy ta akcja stworzą narodowe strony internetowe, dzięki którym klienci będą mogli uzyskiwać bieżące informacje" - głosi komunikat.

"Wewnętrzne badanie wykazało w piątek, że spośród łącznie 11 milionów aut koncernu na całym świecie, działania serwisowe zostaną przeprowadzone na pięciu milionach samochodów marki Volkswagen Samochody Osobowe. Pojazdy te, konkretne modele z konkretnych roczników (np. Volkswagen Golf szóstej generacji, Volkswagen Passat siódmej generacji czy Volkswagen Tiguan pierwszej generacji) są wyposażone w silniki Diesla typu EA 189" - czytamy.

Gospodarka odporna

Niemiecki minister gospodarki Sigmar Gabriel powiedział we wtorek, że skandal Volkswagena nie rzuci się cieniem na niemiecką gospodarkę, o ile koncern szybko i całościowo zaradzi kryzysowi - pisze Reuters.

- Do polityków należy zapewnienie, by 600 tys. miejsc pracy na całym świecie nie było zagrożone - powiedział Gabriel dziennikarzom, relatywizując szeroki wpływ skandalu spalinowego.

Władze USA ujawniły 18 września, że Volkswagen jest podejrzewany przez amerykańską federalną Agencję Ochrony Środowiska (EPA) o manipulowanie pomiarem spalin z silników dieslowskich, co może oznaczać dla producenta ogromne kary. Koncern przyznał 22 września, że zakwestionowane przez EPA oprogramowanie było instalowane w jego samochodach także poza USA. Może ono znajdować się w ok. 11 mln pojazdów na całym świecie, w tym w Polsce.

Reuters podał, że niemieccy śledczy z komisji powołanej przez ministerstwo transportu są w stałym kontakcie roboczym z przedstawicielami EPA.

W ub. tygodniu Komisja Europejska zaapelowała do krajów UE o przeprowadzenie dochodzeń, aby ustalić skalę manipulacji pomiarami emisji spalin. Przypomniała też, że od nowego roku w UE stopniowo wprowadzane będą nowe testy emisji spalin przeprowadzane również w warunkach drogowych, a nie tylko w laboratoriach.

Skandal w Volkswagenie. Co z polskimi kierowcami?

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
dziwnyjesttenTVN
Nikt niczego nie bedzie wymienial. Wyjma tylko chipy i po klopocie. Jezdzic mozna ? Mozna, a ze troche kopca. Normy w Polsce i tak nie przekrocza. TYle tylko, ze nie do wszystkich panstw i miast beda mogly wjechac.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane