• rozwiń
    • WIG20 2180.73 +0.74%
    • WIG30 2466.45 +0.61%
    • WIG 57302.66 +0.49%
    • sWIG80 11447.66 -0.01%
    • mWIG40 3640.77 +0.11%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 14:31

Dostosuj

Sprawa GetBack. Nowe zarzuty wobec spółki i dwa miliony kary dla domu maklerskiego

UOKiK: ponad 2 mln zł kary dla PDM Odtwórz: UOKiK: ponad 2 mln zł kary dla PDM
UOKiK: ponad 2 mln zł kary dla PDM "Źródło: tvn24"

Informacje spółki m.in. o tym, że obligacje GetBack to bezpieczna inwestycja, były nieprawdziwe- stwierdził Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Jednocześnie Urząd nałożył na Polski Dom Maklerski ponad 2 miliony złotych kary za stosowanie klauzuli niedozwolonej w związku ze sprzedażą obligacji GetBacku.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał decyzję związaną z nieprawidłowościami przy sprzedaży obligacji korporacyjnych spółki GetBack, za stosowanie niedozwolonego postanowienia w tekście umów - wynika z komunikatu Urzędu. 

Postępowanie przeciwko GetBack

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął także postępowanie administracyjne przeciwko  spółce GetBack. Jak napisano w komunikacie, spółka nieprawdziwie informowała swoich klientów między innymi o tym, że obligacje GetBack to bezpieczna inwestycja. 

Ze skarg i informacji uzyskanych przez UOKiK od klientów wynika, że pracownicy spółki wprowadzali ich w błąd. "Podczas rozmów telefonicznych i spotkań mieli przekonywać klientów, że: obligacje GetBack to bezpieczna inwestycja, sytuacja spółki jest stabilna, oferta jest ekskluzywna i ograniczona w czasie."

Urząd podkreślił, że "wszystkie te informacje były nieprawdziwe".

UOKiK dodał, że - jak twierdzą poszkodowani - pracownicy GetBack nie informowali swoich klientów o ryzyku związanym np. z tym, że obligacje korporacyjne nie są gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny, a ich zabezpieczeniem jest jedynie sytuacja finansowa i majątek emitenta. Drugą sprawą było to, że emitent, czyli spółka GetBack odpowiadała za nie całym swoim majątkiem, lecz w przypadku niewypłacalności, klient może stracić zainwestowane pieniądze.

- Obligatariusze GetBacku to w większości zwykli konsumenci, często osoby starsze, a nie profesjonalni inwestorzy. Wielu z nich straciło oszczędności życia, bo wmówiono im, że obligacje spółki są bezpieczne. Z naszej strony nie ma przyzwolenia na takie nieuczciwe praktyki, na ukrywanie przed konsumentami ryzyka. Zakończenie postępowań w sprawie GetBacku to dla nas priorytet – mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Jeżeli zarzuty się potwierdzą, spółce grozi kara finansowa – do 10 proc. jej obrotu za każde naruszenie.

"Nowy Zarząd spółki niezwłocznie po powołaniu podjął działania nakierowane na uzdrawianie sytuacji panującej w spółce; co skutkowało szeregiem zmian organizacyjnych w spółce o czym spółka informowała na bieżąco" - czytamy w przesłanym tvn24bis.pl stanowisku GetBack.

"Co więcej w ocenie obecnego Zarządu spółki sprzedaż obligacji osobom fizycznie w ogóle nie powinna być przedmiotem działalności spółki windykacyjnej" - dodano.

"Jeśli chodzi o prowadzone przez Prezesa UOKiK postępowania to spółka będzie brała w nim czynny udział i w pełni będzie współpracowała z Prezesem UOKiK w celu wyjaśnienia tej sprawy. Zwracamy uwagę, że kara wpłynie negatywnie na sytuacje finansową spółki i uszczupli możliwości zaspokojenie wierzycieli spółki" - napisano w stanowisku.

"Niezależnie od tego spółka – kierując się odpowiedzialnością wobec obligatariuszy - skierowała do obligatariuszy pisma informujące o przysługujących ich uprawnieniach wynikających z obowiązujących przepisów prawa" - zaznaczono.

Kara za klauzulę niedozwoloną

Jednocześnie UOKiK poinformował o nałożeniu na Polski Dom Maklerski ponad 2 milionów złotych kary za stosowanie klauzuli niedozwolonej w związku ze sprzedażą obligacji GetBacku.

Polski Dom Maklerski świadczył dla spółki GetBack usługi maklerskie. Przygotowywał dokumentację związaną z emisjami jej obligacji i je obsługiwał. Jak twierdzi UOKiK firma uczestniczyła także w procesie oferowania ich konsumentom. UOKIK uznał, że jedno z oświadczeń zawarte w formularzu, który musiał podpisać klient, jest klauzulą niedozwoloną.

- Decyzja dotycząca Polskiego Domu Maklerskiego spowoduje, że klienci w trakcie sporów sądowych uzyskają lepszą sytuację jako poszkodowani - mówił Marek Niechciał, prezes UOKiK  podczas konferencji prasowej.

O decyzji UOKiK Polski Dom Maklerski musi zawiadomić listem poleconym wszystkich konsumentów, którzy nabyli obligacje GetBack za jego pośrednictwem. Decyzja jest nieprawomocna i przedsiębiorca może się od niej odwołać w ciągu miesiąca od jej doręczenia.

Oświadczenie PDM

PDM w opublikowanym w czwartek oświadczeniu podkreślił, że stosowany wzorzec umowy i jego zapisy, które stosował dom maklerski, był rekomendowany przez Związek Banków Polskich.

"Przedmiotowy zapis: »Nie złożono mi żadnych oświadczeń ustnych ani nie dostarczono żadnych informacji, które byłyby sprzeczne z informacjami zawartymi w Propozycji Nabycia Obligacji lub Warunkach Emisji Obligacji« - był powszechnie stosowany przez podmioty oferujące obligacje, ponieważ znalazł się w zapisach rekomendowanych przez ZBP w dokumencie: »Rekomendacja w sprawie standardowej dokumentacji niepublicznych emisji krótko- i średnioterminowych obligacji nieskarbowych przeprowadzanych za pośrednictwem kilku dealerów«" - wskazano.

PDM dodał, że prezes UOKiK, nakładając karę na dom maklerski, wskazał w wydanej decyzji na nieumyślność działania.

Prezes Marek Niechciał, odnosząc się do oświadczenia firmy zaznaczył, że dom maklerski ma prawo odwołania się od decyzji ws. kary. Dodał ponadto, że "często z ZBP mamy inne, często odmienne zdanie".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane